Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

30 listopada godz. 9.14 Uff - nareszcie jesień! 30 listopada godz. 9.14 Uff - nareszcie jesień!

Humbak przyzwyczaja się do Bałtyku

Te same szramy na grzbiecie, podobne gabaryty - wieloryb, który pod koniec marca gościł w wodach Zatoki Gdańskiej, widziany był ostatnio u wybrzeży Finlandii - informuje „Gazeta Wyborcza Trójmiasto”.

Wiosną wiadomość o tym, że na Zatokę Gdańską wpłynął pierwszy od blisko trzydziestu lat wieloryb, zelektryzowała mieszkańców Pomorza. Na poszukiwania wyruszyli naukowcy i rybacy. Jako pierwsi sfotografowali humbaka rybacy z Kuźnicy. Po kilku dniach jednak słuch o nim zaginął. W poniedziałek fińska telewizja nadała fragment filmu nakręconego kamerą z telefonu komórkowego, na którym widać wieloryba - tym razem na Zatoce Botnickiej,
     - Poinformowała nas o tym mailowo Agata Depka, gdynianka mieszkająca od trzech lat w Finlandii. Napisała, że widziała w fińskich wiadomościach humbaka przypominającego tego, który wpłynął wcześniej do Zatoki Gdańskiej - opowiada Krzysztof Skóra ze Stacji Morskiej w Helu. - To dobra wiadomość, przede wszystkim jest to dowód, że wieloryb wciąż żyje i nie zaplątał się w sieci.
     Widziany u fińskich wybrzeży humbak ma około 12 metrów długości i charakterystyczne szramy na grzbiecie.
     Więcej w Gazecie Wyborczej Trójmiasto”.
     

oprac. PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama