Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Kary dla sprzedawców alkoholu

Policjanci w czterech miastach Warmii i Mazur dają żółte i czerwone kartki handlowcom i właścicielom dyskotek, którzy tolerują picie alkoholu pod swoim lokalem lub sprzedają go nieletnim. System się sprawdził, więc szef policji wprowadza go w całym regionie – informuje „Gazeta Wyborcza Olsztyn”.

Żółta kartka to ostrzeżenie, po czerwonej policjanci będą kierować do gminy wniosek o odebranie sklepowi koncesji na sprzedaż alkoholu.
     - Awantury wywoływane przez osoby pijane, zniszczenia mienia, zakłócanie spokoju w pobliżu sklepów sprzedających alkohol to główne przyczyny interwencji policji. To bardzo dokuczliwe dla mieszkańców i turystów - mówi Krzysztof Starańczak, wojewódzki komendant policji.
     Przedsiębiorca, który chce się uchronić przed karą, musi być czujny. Jeśli pod jego sklepem będą się gromadzić amatorzy picia pod chmurką, ma obowiązek wezwać policję. Musi też pilnować swoich sprzedawców, by nieletni nie kupowali u nich alkoholu. - To uczciwe reguły, a w miastach, w których kartki już są, sprawdzają się znakomicie - przekonuje komendant.
     Pomysł na wypisywanie kartek właścicielom lokali najdłużej jest realizowany w Elblągu. W 2001 roku policjanci wystawili 16 żółtych kartek i 5 czerwonych, w 2005 r. była już tylko jedna żółta kartka i trzy czerwone, w tym roku czerwoną kartkę dostały dwa sklepy, a jedną lokal rozrywkowy.
     System od kilku miesięcy działa także w Olsztynie, Braniewie i Giżycku. Przez niespełna dwa miesiące, gdy kartki dają policjanci w Braniewie, dostały je trzy sklepy, a w Giżycku - dwa, w tym jeden czerwoną, co może skończyć się odebraniem pozwolenia na sprzedaż alkoholu.
     

oprac. PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • bardzo dobry pomysl, z tego co wiem to zółtą karte dostała właścicielka sklepu w Wilczętach. dość już pijaków pod sklepami, szczegółnie własnie na wioskach. BRAWO POLICJA, jeszcze weżcie sie za tychh co pija piwko w sklepie i siadaja za kierownice, a jest ich duuużo!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mx(2006-07-29)
  • Świetny pomysł, koniec rozpijania przez właścicieli sklepów i pabów na STARÓWCE?, czy to będzie realne? To co się dzieje obecnie to tak jakby policja to aprbowała. Na STARÓWCE policja zjawia się tylko na interwencje, a dzielnicowy ?, oczywiście odpowie iż ma wiele pracy. O wielu pabach mówi się iż w nich podaje się alkohol dzieciom wieku 15-17 lat, biznes to biznes mówią właściciele, ale wywieszki o zakazie wiszą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-07-30)
  • A wódka "Z czerwoną kartką" sama się dyskwalifikuje?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jachu-(2006-07-30)
  • Pomysł może i dobry ale wszystko zależy od tego czy policjantom będzie się chciało interweniować. Sam zgłaszałem niedawno picie alkoholu i awantury pod jednym ze sklepów na ul. Kościuszki. Niestety żaden radiowóz się tam nie pojawił. Mogę sobie tylko dopowiedzieć z jakiego powodu tam nikt się nie pojawił ( kto zna właścicielów tego sklepu ten będzie wiedział )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    S.K.(2006-07-31)
  • Oficer Dyżurny KMP w Elblągu, jaki i w innym mieście jest zobowiązany przyjać zgłoszenie od osoby dzwoniącej. Jezeli sytuacja która została zamieszczona w komentarzu potwierdziłaby się to zostałoby wszczęte postępowanie wyjaśniające dlaczego radiowóz nie przyjechał. Jezeli sklep nie wywiązuje sie z Ustawy o wychowaniu w trzeźwości to jak najbardziej w każdym czasie można wnioskować o odebranie koncesji. Problem w tym że Urzędowi Miejskiemu w Elblagu nie zależy na odbieraniu koncesji- bo to są ich pieniądze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    KOMISJA ds. BEZPIECZEŃSTWA(2006-07-31)
  • Jestem ciekawy czy ktoś odpowie za odbiór ( nowego dywanika) na trasie DABROWA-JAGODNIK. Przecierz wystarczą małe mrozy by ta (NOWA) droga wyglądała jak ser,czytaj droga z dziórami.A może ktoś przy okazji postawił sobie dom.Czy ktoś kontroluje słóżby drogowe czy nie marnują pieniądzy podatników.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zmotoryzowany(2006-07-31)
  • nie widziałem jeszcze żeby policja sama z siebie interweniowała,,, a czesto przyjezdzają na "przekąske" do mandaryna, stają na chodniku(???) potem szamią na parkingu, a samochody jak stały na zakazie (wigilijna) tak stoją!! BRAWO Policja Brawo,, tylko za co Wam płacą z naszych podatków????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    @@@(2006-08-01)
  • na kosciuszki to sie same cyrki dzieja a nikt tego nie widzi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pajacynka(2006-08-02)
  • ja tam jezdze od 6 lat nawet po browarze ale mam zasade ze gora po 3 i jeszcze w zyciu wypadku nie mailem a kozacze ostro
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    waldi number 1(2006-08-04)
Reklama