Niedziela 23-09-2018, imieniny Bogusława, Tekli. Pierwszy dzień jesieni
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Plaga mistrzów Plaga mistrzów

Klasztor pokuty i... niezgody

"Zakonnice ze zgromadzenia karmelitanek bosych oddzielają się murem od sąsiadów, którzy twierdzą, że to samowola budowlana" - donosi Dziennik Elbląski.

"Karmelitanki bose zamieszkały w okolicy parku Kajki w Elblągu ponad 20 lat temu. W poniemieckiej willi powstał klasztor z kaplicą. Kilka lat temu siostry wybudowały dzwonnicę i dokupiły jeszcze klika sąsiadujących z klasztorem domów. Posiadłość oddzieliły murem.
     - Sąsiedztwo zaczęło nam dokuczać, gdy pojawiła się głośna dzwonnica - opowiada jeden z sąsiadów karmelitanek. - Gdy stawiały pierwszy mur, nie mieliśmy zastrzeżeń, jednak gdy zaczęły budować jeszcze wyższe ogrodzenie, zaczęliśmy protestować. Przez ten ich mur nie mam w ogrodzie żadnych roślin, bo tu nie dochodzi słońce.
     - Jeszcze niedawno miałam duży ogród i garaż - mówi jedna z najstarszych lokatorek. - Ogrodu już nie mam, bo słońce nie dochodzi, a teraz siostry kazały mi przestawić garaż, bo jest o kilkanaście centymetrów za długi i wchodzi na ich teren. (...)"
     
     Szerzej o konflikcie sąsiadów klasztoru karmelitanek z zakonnicami w dzisiejszym Dzienniku Elbląskim.

przyg. M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Karmelitanki kupując pierwszy dom od razu sygnalizowały swoje zwyczaje i tradycje.Sąsiedzi nie interweniowali , a teraz kiedy są sygnały samowoli budowlanej i zakłócania spokoju bez sprawy nakazowej się nie odbędzie. W urzędach państwowych powieszono krzyże i "kościół" uważa ze zyje w państwie kościelnym i może robić wszystko na co ma ochotę . Z czasem zawładnie całą dzielnice łącznie z parkiem !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mark(2001-11-06)
  • Mysle, ze powolywanie sie na brak slonca w ogrodzie zakrawa na kpine! A gdyby ktos, kto kupil dzialke obok wybudowal na calej jej powierzchni wielki dom? Ludzie, nie badzcie smieszni. No, ale jesli chodzi o wpieprzanie sie z garazem na czyjas posesje - to jest problem warty uwagi!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sis(2001-11-06)
  • bzdura.prokościelne wypowiedzi .nie wszyscy sa przeciez wierzacy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2001-11-09)
  • Myślę , że to wszystko po to , żeby zwrócić na siebie uwagę. Przecież Siostra to też kobieta. Napewno przydała by się tam im jakaś męska ręka.No jak teraz sąsiedzi ? Nie wstyd Wam? Do dzieła , a nie z Siostrami zadzierać ! Na mnie nie liczcie, bo ja nie mam czasu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Położny(2001-11-16)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Autoryzowany Serwis Citroen Hadm Gramatowski
Autoryzowany Serwis Skoda Hadm Gramatowski.
Oryginalne części Peugeot - HADM Gramatowski
Citroen HADM Gramatowski już otwarty!