Wtorek 19-06-2018, imieniny Gerwazego, Protazego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kochać do skutku

„Wojewoda kreuje się na przyjaciela Elbląga i elblążan. Ale w jego postawie jest więcej fałszu niż szczerości” – mówili elblążanie na spotkaniu z wojewodą Stanisławem Szatkowskim, o czym napisał Głos Elbląga.

„Okoliczności spotkania były nieco dziwne. Przedstawiciele lokalnych mediów oraz elblążanie dowiedzieli się o nim telefonicznie na kilka godzin przedtem. Pocztą pantoflową zostały poinformowane o nim władze samorządowe miasta oraz władze miejskie SLD, które zresztą na spotkanie nie zostały zaproszone. Sam wojewoda Szatkowski jakby nie dostrzegał tej dziwnej sytuacji. (...)
     - Doskonale rozumiem aspiracje mieszkańców Elbląga. (...) W moim przekonaniu wasze miasto w woj. warmińsko-mazurskim może mieć większą szansę i więcej korzyści, niż wiążąc się z Pomorzem. (...) Przez kilka miesięcy mojego urzędowania najwięcej uwagi poświęciłem Elblągowi. Będę tak długo kochać elblążan, aż i oni mnie pokochają” – takie m.in. wypowiedzi wojewody zanotowała reporterka Głosu Elbląga.

przyg. M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Co będzie znaczył Olsztyn i to całe szuwarowo-bagienne bez Elbląga? Pytanie czy ta miłość bez wzajemności musi trwać bez końca i czy małżęństwo skonsumowane jednostronnie jest ważne? To jest związek bez miłości i na dodatek bez rozsądku. Tyle władzy wojewody ile sięgają jego granice .Pewnie nie ustąpi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zyga(2002-02-18)
  • "Co będzie znaczył Olsztyn i to całe szuwarowo-bagienne bez Elbląga?" zlikwidowac to wojewodztwo szuwaro-bagienne - elblag z braniewem i paslekiem do pomorza a olsztyn z warmia i mazurami do podlaskiego (niech bialystok sie dzieli urzedami woj.), dzialdowo (to warmia czy mazury? przeciez to od stuleci mazowsze) do mazowieckiego, ilawa i ostroda (jaka to warmia przeciez to pojezierze ilawskie) do kujawsko- pomorskieg i bedzie w miare o.k. sciana wschodnia zostanie sciana wschodnia, a pomorze pomorzem a co nawazniejsze nie bedzie bezsensownego podzialu krain geograficznych bez uwzglednienia ich specyfiki i potrzeb.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kolec(2002-02-18)
  • Jestem oficerem i nie wyobrażam sobie , aby mnie nie było podczas przyjazdu generała na spotkanie z moimi żołnierzami. Jeżeli spotkanie takie doszło by do skutku bez mojej obecności pewny jestem ,że przestałby bym być dowódcą. Czego serdecznie ,życzę serdecznie naszym oficerom. Szanowni Państwo skończył sie czas dyskusji z naszymi oficerami , nadszedł czas działania. Polak to brzmi dumnie, jeżeli nie bierze srebrników.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-02-18)
  • Panie "oficerze"- może się Pan podpisze? No i trochę więcej staranności przy pisaniu. Ciekawe, których to oficerów dowodzących miał Pan na myśli. Więcej odwagi, którą się Pan pochwalił, lecz jakoś w życie nie wcielił.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ela(2002-02-19)
  • Szanowna Pani Elu Odpowiadam na Pani pytania . W tej gazecie obowiązują pewne reguły , które równiez Pani stosuje - czyli brak podpisu , grać należy zgodnie z regulaminem albo nie przystępować do gry. Moi oficerowie są hipotetyczni. Do ludzi mało odważnych nie należę , ale w tym tekscie nie ma słowa o tych moich cechach . To jest moja osobista sprawa i tych ludzi którzy czują się bezpiecznie w moim otoczeniu. Zgadzam się z Pani uwagą o braku staranności w pisaniu dodam jeszcze styl, ale tego już nie zmienię.Może tą moją wadę wspólnie będziemy poprawiać. Obecnie tylko wysoka specjalizacja daje efekty. Polak to brzmi dumnie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-02-19)
  • A kto pierwszy się pogniewał i na kogo? Kto chciał określić warunki spotkania? Na prośbę Marszałka, o spotaknie z zarządem SLD i radnymi SLD, odpowiedziano, że może się spotkać ale tylko z zarządem. O co tu chodzi? Kogo więc dziwi postawa Marszałka, przewodniczącego wojewódzkiego SLD? A pożniejsze spotkanie z frakcją "młodych", na korytarzu w siedzibie SLD, bo Panowie z Zarządu nie zostawili kluczy od pomieszczeń? Fajnie się rozmawia na schodach, przy WC nieprawda? To jest iokal Zarządu, czy wszystkich członków? Kto tu kogo "olewa"? Pomorskie czy warmińskie, relacje takie same, może stołki byłyby inne? Jeżeli pomorskie, to dlaczego reprezentujemy dawne słupskie? Czy ktoś w tym całym zarządzie jest o zdrowych zmysłach, choroba naszych działaczy trwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kobra(2002-02-19)
  • Panie oficerze. Z pańskiego tekstu widać, że należy pan do plejady oficerów którym przyświecało hasło " nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera". Rada "jak nie potrafisz nie potrafisz, nie pchaj się na afisz", albo do szkoły marsz!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    oficer(2002-02-23)
  • Szanowny Panie Oficerze Dlaczego Pan krytykuje ludzi , ktorzy zostali zesłani na Sybir /wcześniej nie zdążyli ukończyć matury , bo byli za młodzi np. Pan Prezydent Wojciech Jaruzelski/ pochodzili z bardzo dobrych domów. Takie były czasy , to była jedyna droga wrócić do Polski, uzyskać stopień oficera i w miarę możliwości służyć Polsce. Takie były realia. Jeżeli chodzi o mnie jestem trochę młodszy , stopień oficerski otrzymałem po ukończeniu Politechniki Gdańskiej w Gdańsku na studiach dziennych. Prawdziwy polski oficer stara się rozwijać dobre cechy swoich podwładnych i potrafi je wykorzystywać w ekstremalnych warunkach. Widzę , że Pan chciałby coś zrobić tylko niezbyt Pan wie o co tu chodzi. Polak to brzmi dumnie oficerów zawsze trzeba cenić nie ważne skąd przychodzą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-02-28)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne JUST CAVALLI
OKOWOKO s.c.
Okulary korekcyjne XAVIER GARCIA
Soczewki progresywne 390zł