Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 22-08-2017, imieniny Marii, Cezarego
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Elbląg, Moje miasto Elbląg, Moje miasto

Krzyś Bogucki

"Prokuratura Okręgowa w Katowicach sprawdza, czy pan Krzyś, słynny sylwestrowy oszust, to Ryszard Bogucki - domniemany zabójca "Pershinga", szefa gangu pruszkowskiego - donosi "Gazeta Wyborcza".

"Gazeta" podaje, że tę sensacyjną informację przekazała prokurator Jolanta Rudzińska, rzecznik Prokuratury Rejonowej w Elblągu.
     - Gdy w drugiej połowie stycznia telewizja pokazała zdjęcia Boguckiego, otrzymaliśmy od świadków w sprawie "pana Krzysia" sygnały, że rozpoznali na nich mężczyznę, któremu płacili, bądź umawiali się na zapłatę w związku z balami sylwestrowymi, które miały odbyć się w Elblągu - wyjaśnia prokurator Rudzińska.
     Po sprawdzeniu informacji świadków i powtórnym okazaniu im fotografii Ryszarda Boguckiego, w połowie lutego elbląska prokuratura zdecydowała o przekazaniu akt do konsultacji prokuraturze w Katowicach, która prowadzi sprawę Boguckiego".
     "Przypomnijmy, prawie dziesięć tygodni temu, tuż przed ubiegłoroczną Wigilią okazało się, że nie będzie dwóch dużych imprez sylwestrowych, na które pieniądze wpłaciło około 750 elblążan. Mężczyzna przedstawiający się, jako pan Krzyś szef jednej z trójmiejskich firm, zniknął zniknął wraz ze 140 tys. złotych, wpłaconymi mu przez amatorów szampańskiej zabawy".

IG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama