Niedziela 22-07-2018, imieniny Marii, Magdaleny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kto zapłaci ten przejedzie

"Na rosyjskim przejściu granicznym od polskich kierowców pobierane są opłaty za rzekome przekroczenie norm ekologicznych w spalinach" - donosi "Dziennik Elbląski".

"W Mamonowie na drogowym przejściu granicznym, oprócz służb granicznych i celnych, funkcjonują specjalne posterunki inspekcji technicznej. Ich pracownicy zajmują się badaniem spalin w wybranych samochodach polskich, wjeżdżających do Rosji. Jeśli inspektor stwierdzi, że spaliny w pojeździe przekraczają dopuszczalną normę, polski kierowca musi zapłacić mandat w wysokości 5 USD. W przeciwnym razie zostanie cofnięty z przejścia. (...)
     - W moim dwumiesięcznym Audi, posiadającym katalizator, każdorazowo stwierdzono przekroczenie norm spalin. Karano mnie mandatem, ale nigdy nie otrzymałem na to kwitu wpłaty czy też potwierdzenia odczytu - opowiada braniewianin. - Na moje tłumaczenie, że niedawno sprawdziłem poziom spalin w Polsce i że były one w normie, odpowiedź brzmiała: "U nas są inne normy - wyższe. Albo płacisz albo wracasz do Polski.(...)
     - W przypadku przekroczenia normy, czyli zawartości tlenku węgla powyżej 0,5 proc., pracownicy inspekcji mogą ukarać kierowcę mandatem w wysokości 25 rubli, tzn. około 1 USD i wypisać stosowane pokwitowanie - mówi major Aleksander Jużda. - Nie mają natomiast podstaw do tego, aby przy pierwszym naruszeniu norm w spalinach cofnąć pojazd do Polski".

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Hosting WWW START
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata