Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 20-01-2018, imieniny Fabiana, Sebastiana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Elbląg-Nowy Rok Elbląg-Nowy Rok

Marszałek: kadencja dobra, nie idealna

Plusy czteroletniej pracy sejmiku - np. 70 km wyremontowanych dróg wojewódzkich. Minusy - nasz region wciąż ma najniższy standard życia w kraju. Wczoraj odbyła się ostatnia w tej kadencji sesja Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Relacjonuje ją „Gazeta Wyborcza Olsztyn”.

Ostatni raz obradowali wczoraj (24 października) radni wojewódzcy. Sejmik województwa warmińsko-mazurskiego liczy trzydziestu radnych. W kończącej się właśnie kadencji dziesięciu radnych reprezentowało SLD-UP, pięciu Samoobronę, pięciu miał PO-PiS, a po trzech PSL i PD. - Gdy zaczynaliśmy kadencję, większość w sejmiku miała koalicja SLD-UP-PSL-PD-Samoobrona - przypominał wczoraj Miron Sycz, który był przewodniczącym sejmiku. - W drugim roku ukształtowała się szesnastoosobowa koalicja SLD-UP-PSL-PD.
     Zdaniem Sycza, sytuacja polityczna na szczeblu centralnym i wyniki ubiegłorocznych wyborów parlamentarnych nie blokowały pracy sejmiku. - Opozycja w naszym samorządzie była zawsze konstruktywna. Dyskutowaliśmy merytorycznie, a o tym, że wszyscy pracowaliśmy dla dobra regionu, niech świadczy to, że w czasie głosowań nad budżetami nie padł ani jeden głos przeciwny - podkreślił.
     Marszałek Andrzej Ryński, który razem z Syczem na konferencji prasowej podsumowywał kadencję sejmiku, powiedział, że radni pracowali w wyjątkowym czasie. - Gdy zaczynaliśmy [w 2002 roku - red.], Polska nie była jeszcze w Unii Europejskiej i większość naszych uchwał dotyczyła wdrażania programów przedakcesyjnych - mówił. - Po wejściu do Unii robiliśmy wszystko, by jak najlepiej wykorzystać unijne fundusze.
     Marszałek wyliczył, że dzięki środkom unijnym w ostatnich czterech latach w regionie zbudowano lub wyremontowano m.in.: 70 km dróg wojewódzkich, 41 km dróg powiatowych, 300 km kanalizacji, pięć oczyszczalni ścieków. Podkreślał też, że w regionie zwiększyła się liczba małych przedsiębiorstw i spada bezrobocie.
     Na pytania dziennikarzy dotyczące porażek sejmiku i marszałka w mijającej kadencji, Ryński stwierdził, że w regionie ciągle mamy najniższą stopę życiową, jesteśmy biedni, a mimo spadku bezrobocia i tak mamy największy odsetek ludzi, którzy nie pracują.
     

oprac. PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Do niewątpliwego SUKCESU marszałka zaliczyłbym likwidację połączeń kolejowych np Eblląg - Braniewo. Biedne województwo to po co mieszkańcom pociągi.A marszałkowi życzę ażeby startował w wyborach z takim samym efektem jak jeżdżą te niejeżdżące pociągi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mieszkaniec Braniewa(2006-10-26)
Reklama