Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Nie ma litości bez skierowania

„Żadna z elbląskich placówek opiekuńczych nie zgodziła się przyjąć na noc bezdomnego inwalidy z Gdyni” – opisuje historię 68-letniego Czesława A. znalezionego przez policjantów 10 km od Elbląga obok trasy nr 7 „Dziennik Elbląski”.

„Inwalida bez nogi, na wózku inwalidzkim z zainstalowanymi lusterkami, migaczami, światełkami odblaskowymi i trójkątem ostrzegawczym na oparciu siedzenia, odpoczywał w przydrożnych zaroślach w okolicach Janowa. (...) Mężczyzna najprawdopodobniej zabłądził. (...) Policjanci zabrali inwalidę z drogi do domu dla bezdomnych przy ul. Nowodworskiej w Elblągu, prowadzonego przez siostry albertynki. Zakonnice odmówiły jego przyjęcia.
     - Siostra Teresa Ługowska powiedziała, że nie ma warunków do jego przyjęcia. Poprosiliśmy ją o wydanie zaświadczenia, że nie może przyjąć inwalidy. Kategorycznie odmówiła napisania takiego dokumentu – opowiada starszy sierżant Ireneusz Frydrychowicz. (...)
     Miejsca dla inwalidy nie udało się nam znaleźć także w noclegowni przy izbie wytrzeźwień.
     - Proszę zadzwonić rano do dyrektora – pouczyła nas pracownica izby.
     Kolejna próba to Dom Pomocy Społecznej w podelbląskim Władysławowie. Jest tu remont i nie ma ani jednego wolnego miejsca. Pielęgniarz radzi nam, aby poszukać pomocy przy ul. Toruńskiej.
     Placówka podlega pod Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Elblągu. Pielęgniarka dyżurna zmartwiła się sytuacją inwalidy.
     - Co za straszna historia – stwierdziła. – Zadzwonię do swoich przełożonych. Chyba coś się znajdzie na jedną noc.
     Po 15 minutach pielęgniarka nie była już taka wylewna.
     - Do nas trzeba mieć skierowanie z MOPS-u. Mamy kolejki do naszej placówki – tłumaczyła pielęgniarka”.
     Inwalida trafił późnym wieczorem do Domu Pomocy Społecznej w Tolkmicku. Dyrekcja placówki nie wymagała skierowania...
     Szerzej w dzisiejszym „Dzienniku Elbląskim”.

przyg. M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Pomomo,że intytucje takie jak MOPS są powałane do niesienia pomocy w takich przypadkach to jak widać kierują się biurokracją a nie chęcią pomocy.Zaskakuje stanowisko kościelnego ośrodka tak reklamowanej SIOSTRY Teresy. Cóż Matką Teresą to ona raczej nie zostanie. I tak to wygląda z kościelnym miłosierdziem w Polsce. wiadomo: No money no honey.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Brat Wojciech(2001-08-23)
  • To co teraz stwierdzono to fakty które potwierdzaja się od wielu lat a"siostrzyczkę zakonną" winno się już dawno pozbawić funkcji ..bo z miłosierdziem ma niewiele wspólnego. Jestem byłym Radnym Elbląga i proszę mi wierzyć "siostrzyczka" ma na sumieniu dużo poważniejsze numery! Bóg nie będzie dla niej miłosierny ... my tez nie powinniśmy! Bo kto pod płaszczem zakonnym nosi nienawiść do drugiego człowieka nie jest godny mienić sie człowiekiem!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Elblążanin(2001-08-23)
  • Jestem tak zbulwersowana opisaną historią,że pierwszy chyba raz brakuje mi słów!Przecież każdy z nas może być w podobnej sytuacji i wtedy strzeż nas Boże i chroń przed taką"siostrą miłosierdzia".Boli mnie to tym bardziej,że jestem osobą wierzącą i praktykującą!Tak mi wstyd i żal Boga w tym potrzebującym człowieku.Miłuj bliżniego jak siebie samego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    osa(2001-08-23)
Reklama