Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

w poszukiwaniu sera :) w poszukiwaniu sera :)

Pan Tadeusz w pasażu

"Trzynastu chłopaków ubranych w ciemne garnitury szło w piątek ulicami Elbląga jeden za drugim trzymając przed sobą krzesło, na którym leżała książka przykryta patelnią. Ten dziwny korowód zatrzymał się w pasażu przy ul. Hetmańskiej" - czytamy w "Dzienniku Elbląskim".

"Chłopcy rozstawili krzesła i na gwizdek ukłonili się przechodniom. Następnie każdy z nich zaczął czytać jedną z dwunastu ksiąg "Pana Tadeusza". Patelnie leżały na chodniku, w pobliżu krzeseł. - Chcieliśmy sprawdzić, czy na literaturze pięknej można zarobić - mówi Piotr Imiołczyk, pomysłodawca zbiorowego czytania. - Nikt nie wrzucił monety.
     "Pana Tadeusza" czytali uczniowie II klasy Liceum Zawodowego z Zespołu Szkół Zawodowych Nr 1. Wszyscy należą do koła historycznego, prowadzonego przez Piotra Imiołczyka, nauczyciela historii.
     Czytanie "Pana Tadeusza" w pasażu trwało 15 minut.
     - Z początku denerwowałem się, ale potem dobrze się bawiłem - mówił Jakub Płóciennik z kl. II A po zakończonym występie".
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • a pan Zenek jest na pasażu codziennie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    /(2001-05-22)
  • Niestety tak samo jak jesteśmy bierni w dziedzinie czytania i rozwijania się pod tym względem, tak samo jesteśmy ubudzy. Za czytanie płacić nie będziemy mimo że albo nie mamy na nie czasu, albo nie lubimy, albo nie potrafimy (nie rozumiemy). Poza tym ukazywanie przywar nikomu nie wychodzi na zdrowie, Polacy wolą by się nad nimi litować.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    uczennica(2001-05-22)
  • Świetny pomysł! Moje gratulacje. Szkoda tylko, że to wydarzenie mnie omineło. Chylę czoła przed inicjatorem tego pomysłu i wierzę, że na tym nie poprzestanie. Prosiłbym tylko, aby o takich niecodziennych akcjach mówić, pisać nie po ich zaistnieniu, ale i informować o nich wcześniej, o ile nie kłóciłoby się to z koncepcją samego pomysłu. Jesze raz brawo!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    marcin_r(2001-05-22)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Żarówki LED
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy