UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblagu
Rek

Paweł Olechnowicz: „Ktoś ma ze mną problem”

 
Elbląg, (materiały prasowe spółki Lotos)
(materiały prasowe spółki Lotos)
Reklama

- To jedna z tych ulotnych, trudnych do zbadania substancji. Ta, po której albo staje serce, albo krew się wylewa do mózgu. Na szczęście mój organizm był silny. Reanimacja, dwa dni w szpitalu. Potem dziesięć dni w ośrodku sportowym w Cetniewie. Trzeba było jakoś się ratować – mówi elblążanin Paweł Olechnowicz. W obszernym wywiadzie w „Dzienniku Gazecie Prawnej” opowiada o próbie swojego otrucia, kulisach zatrzymania w świetle kamer oraz pracy w Lotosie.

„Ktoś ma ze mną problem” - to tytuł wywiadu z Pawłem Olechnowiczem, jaki ukazał się dzisiaj na pierwszej stronie „Dziennika Gazety Prawnej”. O kulisach pracy w Lotosie, polityce i próbie otrucia były prezes Lotosu opowiada Magdalenie Rigamonti.
      
       Wywiad przeczytasz tutaj
      

      
red.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama