UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Paweł Olechnowicz na wolności. Sąd nie zgodził się na areszt tymczasowy

 
Elbląg, Paweł Olechnowicz zgodził się na upublicznianie jego wizerunku (arch. mat. prasowe spółki Lotos)
Paweł Olechnowicz zgodził się na upublicznianie jego wizerunku (arch. mat. prasowe spółki Lotos)
Reklama

Sąd odrzucił wniosek Prokuratury Rejonowej o zastosowanie aresztu tymczasowego wobec byłego prezesa Lotosu Pawła Olechnowicza oraz przedsiębiorcy Tomasza S. Obydwaj mają pozostać na wolności.

Zaraz po decyzji sądu, prosto z sali sądowej, Paweł Olechnowicz pojechał do domu. Sąd uznał, że nie ma podstaw do zastosowania żadnego środka zapobiegawczego wobec byłego prezesa Lotosu.
       - W najbliższym czasie na pewno złożymy zażalenie na zatrzymanie mojego klienta. Nie było to potrzebne. Stawiłby się on na każde wezwanie odpowiednich organów. Tak jak to było w przeszłości- powiedział portalowi Trojmiasto.pl Janusz Kaczmarek, obrońca Olechnowicza.
       Marek Goliszewski, prezes Business Centre Club udzielił poręczenia za Pawła Olechnowicza.
       (...)
       Przypomnijmy: Prokuratura Regionalna wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie dla byłego prezesa Lotosu - Pawła Olechnowicza oraz jeszcze jednego z zatrzymanych - przedsiębiorcy Tomasza S.. Wobec pozostałych dwóch osób - byłego zastępcy dyrektora generalnego Adama L. oraz byłej dyrektor biura zakupów korporacyjnych w Grupie Lotos - Marty Z., zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości odpowiednio 100 i 80 tys. zł oraz dozór policyjny. Mają też zakaz opuszczania kraju.
       Jak twierdzi rzecznik prasowy PR podstawą wystąpienia z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie jest obawa matactwa oraz grożąca podejrzanym surowa kara. Nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
      
       Źródło: biznes.trojmiasto.pl
      
      
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama