Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Przekopiemy się na Bałtyk przez Mierzeję Wiślaną?

Warto go budować, choćby dla samego uniezależnienia się od Rosji. Kanał przyczyni się też do rozwoju regionu - mówi minister gospodarki morskiej Rafał Wiechecki. Rząd już umieścił tę inwestycję na liście strategicznych projektów. Kanał ma być gotowy w 2010 roku - pisze Maciej Sandecki w dzisiejszej „Gazecie Wyborczej”.

O przekop mierzei zabiegały władze województwa warmińsko-mazurskiego oraz Elbląga. Poparł ich minister gospodarki morskiej Rafał Wiechecki (LPR) i kanał wpisano do rządowego programu "infrastruktura i środowisko" zaakceptowanego już przez radę ministrów. O finansowanie Polska będzie zabiegać w Unii Europejskiej i NATO - dla Paktu to obszar strategiczny ze względu na bliskie sąsiedztwo z Rosją. Szacowany koszt budowy kanału to 60 mln euro.
     Inwestycja ma podtekst polityczny. Jedyna droga z Zalewu Wiślanego na Bałtyk prowadzi przez kontrolowaną przez Rosję Cieśninę Pilawską. Rosjanie w maju wstrzymali ruch na Zalewie. Utrzymują, że umowa, na podstawie której polskie statki mogły korzystać z ich wód terytorialnych w rejonie Kaliningradu, jest już nieważna. To dlatego, że podpisywali ją jeszcze za Stalina w 1946 r. z bratnim krajem socjalistycznym. Teraz Polska jest w UE i braterstwo nie wchodzi w grę.
     Budowa ma ruszyć w 2008 r. Zgodnie z koncepcją prof. Jednorała kanał biegłby w najwęższym miejscu mierzei we wsi Skowronki położonej między Kątami Rybackimi a Krynicą Morską. Liczyłby 1,5 km długości, 40 m szerokości i 5 m głębokości. Te wymiary umożliwiłyby żeglugę statkom towarowym, pasażerskim i rybackim. W ciągu kanału zaplanowano 25-metrową śluzę z wrotami, które pozwoliłyby kontrolować przepływ wody i panować nad sytuacją w razie sztormu.
     Więcej w „Gazecie Wyborczej”
     

oprac. PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • pomysl ten zauwazylem juz na reprintach pruskich map z okresu przed wojennego, nazywal sie gdanski tor wodny czy podobnie, przekop na mierzeji mial byc przed Probernau czyli dzisiejszym Przebrnem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    matt325(2006-08-08)
  • Urzędnicy nie słyszeli o awanturze dookoła mostu na Szkarpawie. Śluza musi mieć co najmniej 100 metrów!!! Inaczej będzie zamknięciem, a nie otwarciem Zalewu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    entuzjasta(2006-08-08)
  • I bardzo dobrze, że pani senator Gelert zaczeła w tym kierunku działać. Jakoś nie dostrzegłem, aby władze Elbląga robiły coś więcej, niż gadanie o przekopie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sniper(2006-08-08)
  • Pani senator nie wpisała przekopu Mierzei Wiślanej do Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Jest to dokument Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, który zatwierdził rząd 1 sierpnia 2006. Żadna w tym jej zasługa. Stosowne decyzje podjęto przed piątkową akcją. Tutaj nie wystarczy popływać sobie stateczkiem i zebrać parę podpisów, żeby zmienić sytuację. Przekop to sprawa ważna dla całego regionu, a nie temat na kampanię wyborczą do promowania własnej osoby...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Francuz(2006-08-08)
  • Wszystko OK!!! Ale 25 metrów to chyba za mało? Przecież nie przepłynie wtedy prawie żadna jednostka. Mam nadzieję, że Polska nie zrobi znowu żadnego bubla...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    BOSSMAN(2006-08-08)
  • Czyli co panowie? Mamy kanal->rozwoj portu,turystyki->miejsca pracy->wiecej kasy dla naszego miasta i regionu? Moge sie juz isc upic?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zadowolony(2006-08-08)
  • Sprawę przekopu Słonina obgadał z Wiecheckim 24 czerwca w Elblągu na Centralnych Dniach Morza.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    poinformowany(2006-08-08)
  • Z toastami za wcześnie, chyba że po małym...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ....(2006-08-08)
  • Wyraznie jest napisane - zbuduja do 2010"!! Ja zaczynam pic!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-08-08)
  • 25 metrow szerokosci. Jesli nie bedzie to kuriozum ustawione pod katem to takiej szerokosci statki nie sa juz male. Ja bym martwil sie raczej o zanurzenie 5m.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-08-08)
  • Oj, przepraszam. Źle przeczytałem. Myślałem, że 25 metrów długości. Aż mnie to przeraziło. Ale 5 metrów głębokości wystarczy. Jednostki z większym draftem i tak tutaj wchodzić nie będą, więc o to bym się nie martwił. Także Panowie wreszcie jakieś konkrety. Gdzie i kiedy opijamy tę wspaniałą informację? Ja stawiam ;)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    BOSSMAN(2006-08-08)
  • Poroniony pomysł ! Tak naprawdę to komu jest potrzebny ten przekop ? Rybakom ? Przecież w Elblagu nie ma przemysłu stoczniowego, a te jachciki co pływają po zalewie to za mało aby wydać 60mln euro ! To jest polski surrealizm, zamiast dogadać się z sąsiadem i zapłacić im kilka rubli rocznie to się unosimy honorem ! Wot Polaczki ! Może te pieniądze lepiej przeznaczyć na rozwój elbląskiego przemysłu i tworzenie miejsc pracy ? Dziś elblążanie walczą o przekop, a jutro w Gdańsku i tak coś wymyslą abyśmy nie mogli z tego przekopu korzystać. Platforma natomiast jak dojdzie do władzy to odbierze Elblagowi port morski i będzie po ptakach! Toczymy pianę i walczymy z wiatrakami, zamiast wziąść się za prawdziwą robotę. Zbudujmy za te pieniądze kilka fabryk - odzieżowych, metalowych itp i dajmy ludziom pracę. Zbudujmy normalne stosunki z sąsiadami a oni sami nam zaproponują korzystanie z ich wyjścia w morze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pietru(2006-08-08)
Reklama