Piątek 19-10-2018, imieniny Jana, Pawła
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Międzynarodowy Festiwal Tańca „Baltic Cup” . Międzynarodowy Festiwal Tańca „Baltic Cup” .

Sinice atakują plaże

Na wielu nadmorskich plażach woda przypomina zieloną zupę, na brzegach leżą zwały brunatnych lub zielonych glonów, niektóre są groźne dla zdrowia – czytamy w „Gazecie Wyborczej Trójmiasto”.

- Kąpać nie wolno się na plażach w Jastrzębiej Górze, Ostrowie, w Gdyni Redłowie i Orłowie - mówi „Gazecie” Anna Obuchowska, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanepidu w Gdańsku. - Takie są wyniki naszej ostatniej kontroli. Na Półwyspie Helskim i Mierzei Wiślanej jest na razie czysto, ale sytuacja zmienić się może z godziny na godzinę, bo obecność sinic na naszych plażach zależy od siły i kierunku wiatru.
     Jeszcze dwa dni temu sinice straszyły na plażach otwartego morza w Pucku, Ustce po Jastrzębią Górę. Dziś - oprócz Jastrzębiej Góry, te plaże są już czyste.
     Sinice pojawiają się w Bałtyku co roku, gdy tylko dłuższy czas świeci słońce i są wysokie temperatury. Gdy te jednokomórkowe organizmy namnożą się, woda kolorem i konsystencją przypomina zupę szczawiową, a kąpiel w niej jest po prostu niebezpieczna. Sinice mogą podrażnić układ oddechowy i pokarmowy, wywołać uciążliwą wysypkę na skórze.
     - Niestety, musimy przyzwyczaić się do sinic, bo są one właściwe dla Bałtyku - dodaje Obuchowska. - To morze ciepłe latem, spokojne, bez sztormów, mało słone. To idealne warunki dla nich. Chociaż żyją tylko trzy-cztery dni, mogą kwitnąć bez przerwy i męczyć nas do końca sierpnia.
     Od połowy lipca do pomorskiego sanepidu wpływają zgłoszenia - od osób prywatnych, ratowników wodnych, opiekunów kolonii - o problemach skórnych osób kąpiących się w Bałtyku: rumieniu, pęcherzach i wysypkach.
     więcej w „Gazecie Wyborczej Trójmiasto”
     

oprac. PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Volkswagen
Serwis i oryginalne części Audi
Samochody używane HADM Gramatowski
Serwis i oryginalne części Seat