Sobota 21-07-2018, imieniny Daniela, Wawrzyńca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wielcy mistrzowie odnalezieni w Kwidzynie

Naukowcy potwierdzili, że trzy szkielety z katedry św. Jana Ewangelisty w Kwidzynie należą do XIV-wiecznych wielkich mistrzów krzyżackich. To jedyne w Europie pochówki najwyższych dostojników zakonu krzyżackiego - informuje „Gazeta Wyborcza Trójmiasto”.

W ubiegłym roku w prezbiterium kwidzyńskiej katedry archeolodzy odkopali trzy szkielety. Wiele wskazywało na to, że są to szczątki trzech mistrzów zakonu krzyżackiego: Wernera von Orselna, Ludolfa Koenig von Wattzau oraz Henryka von Plauena. Żeby potwierdzić tę tezę, Urząd Miasta w Kwidzynie zlecił interdyscyplinarne badania ośrodkom naukowym z Torunia, Łodzi i Krakowa.
     - Badania wykazały, że na 95 procent w kryptach znajdują się wielcy mistrzowie - mówi Bogumił Wiśniewski, historyk z Urzędu Miasta w Kwidzynie.
     Badania antropologiczne wykazały, że trzy szkielety znalezione w krypcie należały do mężczyzn zmarłych w wieku od 45 do 60 lat, czyli jak na średniowiecze - starczym. Mimo podeszłego wieku mężczyźni byli w dobrej formie fizycznej, nie chorowali w młodości, nie przechodzili np. szkorbutu.
     Również badania dendrochronologiczne trumien wykazały, że pochodzą one z czasów, gdy odbywały się pogrzeby mistrzów.
     Pozostaje odpowiedzieć na pytanie: dlaczego mistrzów krzyżackich pochowano w Kwidzynie, a nie w Malborku? Wszyscy trzej mieli jakąś skazę na biografii. Werner von Orseln był zwolennikiem zawarcia pokoju z Polską, Ludolfa Koeniga obarczano odpowiedzialnością za spalenie przez Litwinów dużej części państwa zakonnego, a von Plauen znany był z brutalności i rządów żelaznej ręki. Współcześni uznali więc, że nie powinni dzielić miejsca spoczynku z władcami, co do których nie było zastrzeżeń.
     
     Więcej w „Gazecie Wyborczej Trójmiasto”

oprac. PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Królik minaturka
Artemia
Cats Best 10L
Karma dla papug średnich