Środa 14-11-2018, imieniny Emila, Wawrzyńca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Play Dary lasu 4 Dary lasu 4

Wielki pożar rezerwatu ptactwa wodnego opanowany. Podpalenie?

Elbląg, Wielki pożar rezerwatu ptactwa wodnego opanowany. Podpalenie? (fot. Tomasz Pietrzak)
Rek

Pożar został opanowany, ale strażacy przez cała noc będą patrolowali jezioro, bo miejscami trzciny mogą się jeszcze tlić – informuje gazeta.pl.

Dyżurny wojewódzki straży pożarnej w Olsztynie poinformował, że strażakom sprzyjał wiatr, który kierował płomienie w stronę wody. Świadkowie twierdzą, że dymy było widać z odległości kilkunastu kilometrów.
     Jak poinformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Olsztynie Zbigniew Jarosz, wyspa na jeziorze Drużno jest zarośnięta trzcinami i bardzo grząska, dlatego strażacy nie mogli na nią wejść, tylko próbowali gasić pożar z łódek. Z ich pokładów wypuścili do wody pompy pływające, które bezpośrednio z jeziora czerpią wodę. Wiadomo, że pożar w krótkim czasie objął blisko 100 hektarów trzcinowiska.
     W rezerwacie „Jezioro Drużno” żyje około stu gatunków ptaków, przede wszystkim wodnych i błotnych. Najprawdopodobniej przyczyną pożaru na wyspie było podpalenie. Grozi za to do 5 tysięcy złotych grzywny. Rolnik, który zostanie złapany na wypalaniu trawy, może stracić unijne dotacje.
     
PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Za podpalanie suchych traw, prace na rzecz utrzymania zieleni w Elblągu (za darmo). Chorych na brak wrażeń tylko przymusowa praca może wyleczyć. Sobie na głowie podpal, jeśli ją masz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wędrowiec miejski(2010-04-26)
  • Ten właśnie pożar, spowodował zasypanie miasta resztkami spalonej trzciny.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-04-26)
  • Piękna kraina, trzeba być skończonym draniem, by to zrobić!!! Na jeziorze i w jego bezpośrednim otoczeniu występuje 221 gatunków ptaków, 36 gatunków ssaków. Tak przynajmniej pisze Andrzej Kotliński -w albumie Wydawnictwa URAN p. t. "Jezioro Drużno-rezerwat przyrody"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-04-26)
  • 5 tysięcy??? za pozbawienie życia tylu stworzeń??? Ptaki już na gniazdach siedzą. Barbarzyństwo. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    LbK(2010-04-26)
  • Ja mieszkam ponad 30 kilometrów od tego miejsca, widziałam dym. nie wiedziałam tylko co się pali. Zero wyobraźni u tego co podpalił!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-04-26)
  • tego nawet niema jak skomentować bo ten kto to zrobił niema rozumu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-04-26)
  • powinien ten teren być szczególnie chroniony przed kłusownikami
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-04-26)
  • To wędkarze podpalają tą trzcinę, bo robią sobie przy brzegach więcej miejsca do wędkowania. Za kilka dni w miejscu wypalonej trzciny ci wędkarze powrócą do wędkowania i będą zadowoleni że nie przeszkadza im już żadna trzcina.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ttrt(2010-04-26)
  • Dorwać podpalacza i spalić na stosie trzciny. Nie będzie mi wcale żal patrzyć jak się na żywca smaży w ogniu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kat________(2010-04-26)
  • Kżdy, ktog zakabluje podpalacza powinien dostać sysoka nagrodę!!!!! I powiniwn wiedzić, że nie jest to kablowaniea jedynie prawiłowe postepowanie!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-04-26)
  • Do ttrt. Nie czepiaj się wędkarzy. Złapałeś kogoś za rękę ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-04-26)
  • to prawda wedkarze to brudasy że w głowie się nie mieści zobaczcie co pozostawiają na fiszewce tony puszek ibótelek po piwie opakowania po zanętach pudelka po robakach resztki i opakowania po jedzeniu co do odpadów to nie pozostawiają złudzeń że należą do moczykijów powtarzam to brudasy z cała odpowiedzialnością łamją i niszczą drzewa i krzewy aby mieć dostęp do wody tak to prawda wypalają trzciny widziałem nie jednokrotnie błędem było wpuszczenie ich do rezerwatu zgnoją wszystko na fiszewce przy okazji ryb wymieniają oleje w samochodach który wylewany jest na miejscu przejdzcie się brzegem fiszewki i zobaczcie stanowiska pozostawione po wędkarzach smród bród i ubóstwo co ci ludzie robją nie sprawdzajcie kart tylko tych brudasów co pozostawiają po sobie palą ogniska żeby się ogrzać patrząc przy tym na spławik agdy się obejrzy jest już za póżno
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-04-26)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

OKULARY PRZECIWSŁONECZNE,
Płyn Hayne
Okulary korekcyjne EVA MINGE
OKOWOKO s.c.