Wtorek 18-12-2018, imieniny Bogusława, Gracjana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zaatakowali ptasi azyl

 
Elbląg, Zaatakowali ptasi azyl fot. JacekTr (fotka miesiąca luty 2016)
Rek

Podczas trwającego sześć dni polowania myśliwi zastrzelili około tysiąca ptaków. Polowanie odbyło się w okolicach Nowej Pasłęki pod koniec października. Ornitolodzy zgłosili zdarzenie policjantom, myśliwi nie mają sobie nic do zarzucenia.

Pod koniec października myśliwi z Włoch byli na polowaniu w okolicach Nowej Pasłęki. Podczas polowania zastrzelili kilkaset ptaków, które pozostały na miejscu.
     - Doszło do złamania prawa, za które grozi do 5 lat więzienia. Można to nazwać rzezią – mówi w wywiadzie dla TVN24 ornitolog Zdzisław Cenian.
     Ornitolodzy zarzucają myśliwym, że polowanie było nielegalne, ponieważ odbyło się w miejscu niedozwolonym (polowań nie można przeprowadzać na obszarze 5 km od brzegu morskiego) oraz nie było psów, które przynosiłyby upolowane zwierzęta, brakowało polskiego przewodnika oraz wabiono ptaki w sposób niedozwolony. O polowaniu powiadomili policjantów.
     Myśliwi nie poczuwają się do winy. Zwracają także uwagę na miejsce przeprowadzenia polowania.
     - Myśliwi mieli wszystkie zgody na odstrzał ptaków. Nie można utożsamiać wód Zalewu z morzem – wyjaśniała Paulina Marzęcka, rzecznik Polskiego Związku Łowieckiego w rozmowie z tvn24.
     Policja wystąpiła o opinię do Ministerstwa Środowiska oraz Urzędu Morskiego w Gdyni, czy polowanie mogło się odbyć na tym obszarze. Zgodnie z prawem nie można przeprowadzać polowań na obszarze 5 km od linii brzegowej morza. Urząd Morski w Gdyni twierdzi, że Zalew Wiślany jest częścią Bałtyku, a linia brzegowa Zalewu jest morską linią brzegową.
     
     Żródło:  tvn24
.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne Oscar Ventura
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI
OKOWOKO s.c.
Okulary korekcyjne XAVIER GARCIA