Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

W pierwszym śniegu W pierwszym śniegu

Zasnął, dmuchając drugi raz w balonik

"Dokładnie 7,9 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - taki wynik wskazał wczoraj alkomat podczas badania trzeźwości mieszkańca Łomży" - czytamy w "Dzienniku Elbląskim".

"Drugiego pomiaru nie można było wykonać dokładnie, bowiem 30-letni mężczyzna zasnął i trzeba go było odwieźć do szpitala. Mężczyzna wraz z kolegami był najpierw w pubie. Ponieważ wszczął tam awanturę, został z lokalu usunięty. Wtedy z budki telefonicznej zadzwonił pod numer alarmowy policji. Bełkocząc, próbował powiedzieć, że w lokalu ma coś wybuchnąć. Policjanci złapali awanturników patrolując ulice i zabrali na komendę. Pierwsze badanie 30-letniego Mirosława G. zaskoczyło funkcjonariuszy, bo przyrząd wskazał prawie 8 promili. Powtórne dmuchanie nie doszło do skutku, bowiem po sekundzie dmuchania mężczyzna zasnął i wezwano do niego pogotowie. Alkomat i tak wskazał 6,27 promila. Kolega miał tylko 2,33 promila - trafił do izby wytrzeźwień. Lekarze uważają, że zawartość 4,5 promila alkoholu we krwi stwarza niebezpieczeństwo dla życia człowieka. Niemniej w 1998 roku w Kwidzynie policja wykryła u 63-letniego kierowcy samochodu osobowego...9,8 promila".

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama