Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 20-10-2017, imieniny Jana, Ireny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Po sezonie Po sezonie

Żuławy zagrożone powodzią

Mimo przygotowań mróz zaczyna zbierać żniwo. Pękają tory, przegrzewają się instalacje elektryczne, zamarza woda w rurach – informuje „Gazeta Wyborcza Trójmiasto”.

Samochody nie chcą zapalić, a w tramwajach nie zamykają się drzwi. PKP i PKS walczą z awariami taboru i opóźnieniami. W ciągu doby ciśnienie atmosferyczne skoczyło o 40 hPa. Tak duże wahania są szkodliwe dla wszystkich, którzy mają kłopoty z układem krążenia.
     Rekordowy mróz jest efektem potężnego wyżu znad Rosji, którego jęzory wpełzły nad Trójmiasto po raz pierwszy kilka dni temu. Rosyjski gość od wczoraj ponownie przebywa u nas z wizytą. Wyż wycofał się na dwa dni pod wpływem silnego niżu przesuwającego się nad Polską w kierunku Rumunii. Było cieplej, ale hulał silny wiatr i padał śnieg. Wczoraj wyż znowu się pojawił, ale nie na długo. Za dwa dni przetoczy się nad nami kolejna masa niżowego powietrza wędrującego z okolic bieguna. Będzie dużo cieplej, ceną będzie bure niebo, śnieg i przeszywający wiatr.
     Dzisiaj czeka nas rekordowy mróz. Na Żuławach prawie - 30 st. Celsjusza. Z każdym dniem temperatura będzie się podnosić, by pod koniec tygodnia osiągnąć kilka stopni poniżej zera. Pojawią się obfite opady śniegu i będzie wiało.
     Jutro zanotujemy niespotykane ciśnienie atmosferyczne - suche syberyjskie powietrze będzie na nas wywierać gigantyczną presję. Wartość1050 hPa zdarza się bardzo rzadko. Wszyscy powinni poczuć przypływ energii i rześkość. Razem z ponoszeniem się słupka rtęci, maleć będzie ciśnienie, które niesie za sobą wyż.
     Taka zmienna pogoda jest bardzo niebezpieczna dla Żuław, które są stale zagrożone w czasie zimy powodzią. - Na razie Wisła płynie spokojnie pod lodem - mówi Halina Burakowska, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku. - Gdy zrobi się ciepło, lód zacznie topnieć i pojawi się kra - wtedy sytuacja może stać się naprawdę niebezpieczna. Wygląda na to, że w tym roku nie obejdzie się bez lodołamaczy.
     
     Jedź swoim autem, tylko jeśli naprawdę musisz
     Duży mróz to wróg naszego samochodu. Niskie temperatury sprawiają, że prawdopodobieństwo awarii czterech kółek wzrasta kilkunastokrotnie. W takich warunkach niesprawny pojazd może zamienić się w śmiertelną pułapkę. - Najczęściej padają akumulatory. To od kilku dni najbardziej poszukiwany towar w moim serwisie - mówi Tomasz Szromnik z firmy CNF.
     Jeżeli jesteśmy szczęśliwcami i nasz akumulator nadal kręci, pamiętajmy, aby za mocno go nie obciążać. Wyłączajmy wszystkie pożerające prąd instalacje, takie jak podgrzewanie foteli czy tylnej szyby. Problem mogą mieć też właściciele pojazdów z coraz popularniejszymi dieslami. Uratuje ich tylko zimowy olej napędowy. Tankując go, warto spytać najpierw o jego temperaturę krzepnięcia. Trzeba też mieć w samochodzie specjalny preparat rozbijający parafinę wydzielającą się z paliwa. Wszystkich dotyka problem zamarzniętych zamków. - Pamiętajmy, aby w kieszeni zawsze mieć odmrażacz do zamków - mówi mechanik Eugeniusz Leciej.
     Dbajmy też o czystość szyb. - W przeciwnym razie będzie się na nich osadzać woda, która zamarzając, skutecznie ograniczy widoczność - mówi nadkomisarz Janusz Staniszewski z Gdańskiej drogówki. - W bagażniku, na wszelki wypadek, umieśćmy koc i ciepłe rzeczy. Przyda się też saperka i worek z piaskiem. Nie ryzykujmy podróży, nie posiadając opon zimowych lub mając podejrzenia co do sprawności technicznej naszego samochodu.
     
     

Michał Tusk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Mam nadzieje,że przypuszczana powódź nie nadejdzie,bo byłyby duże straty ;/ A Elbląg i tak jest już biedny...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Matitka;*(2006-01-23)
  • czy autora tekstu łączy cos z tymi Tuskami?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    hihi(2006-01-23)
  • Ja nie mam problemu z akumulatorem bo sobie sprawilem cos bardzo przydatnego, i akumulator nie wysiada solarne.w.interia.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    palko(2006-01-23)
  • Nie bójmy się żadnego kataklizmu na Żuławach - mamy przecież Spec-Wydział d.s. Tsunami, 11. września, "ptasiej grypy", "katriny" i dżumy, którym zawiaduje nieustraszony płk, a w stolicy województwa trzcinowo-bagienno-szuwarowego, wspiera go sprawdzony w politrukowych i antyklero- zawiłościach, były główny stójkowy z Elbląga. Naprawdę możemy spać i chrapać spokojnie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mł.kapciowy(2006-01-23)
  • Mlodszy Kapciowy! Chyba nie wiesz o tym, że Pan plk aby mógł się zabrać do roboty (cha,cha,cha,) trzeba by ogłosić jakiś przetarg...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    st.kapciowa(2006-01-24)
  • Co wy sobie jaja robicie z tego "very ważnego urzędu!!!" Na wszystkich pismach, które tam przychodzą stoi jak byk: "BARDZO TAJNE, że aż strach pomyśleć! BARDZO TAJNE - przed przeczytaniem - spalić!!!! A Pan pŁk nie jest taki "do tyłu",no,no,no, on już teraz wie, że będzie odwilż, że na wiosnę rzeka Wąska wyleje koło Kalska, a poziom wody w jez. Druzno niebezpiecznie się podniesie!!!!! A jak będzie wypadek na Węźle Wschód, to cały ruch kołowy pójdzie przez miasto... A co będzie jak awionetka Osamy Bin-Ladena (naszpikowana trotylem i kałachami) pomyli kurs i wyląduje na lotnisku przy Dębowej???? To są naprawdę nieprzewidzialne dla zwykłego śmiertelnika sprawy i to dar niebios, że mamy taki Wydział!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Antek-ciapugroch,ciapukapus(2006-01-24)
  • Dzięki "Antoni" - odstawiłem wczoraj środki uspokajające ! Ale kurde coś mi nie pasuje - leżymy na depresji i nic nie chce nas zalać ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    gienio(2006-01-26)
Reklama