Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 19-11-2017, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Aby dawać impuls do zmian

 
Elbląg, Aby dawać impuls do zmian Sport to nie tylko zdrowie, ale i okazja do dobrej zabawy, a przede wszystkim rozmowy, o czym przekonali sie uczestnicy Elbląg Bussines Tennis Cup (fot. AD)
Rek

 Chcą, aby i głos tego mniejszego był słyszalny, zależy im na tym, aby miasto dostrzegło potencjał małych oraz średnich przedsiębiorstw, chcą również integrować lokalną społeczność, czego dowodem może być turniej tenisowy, który odbył się w ten weekend (20 – 21 września). Jego inicjatorem była Elbląska Izba Gospodarcza, która jest oddziałem Regionalnej Izby Gospodarczej Pomorza.

 Chcą, aby przedsiębiorcy mieli okazję do rozmowy i budowania relacji, nie tylko na poziomie oficjalnym. Stąd też pomysł na to, aby zorganizować turniej tenisowy, który byłby okazją do spotkania.
– Chodziło przede wszystkim o integrację i to się nam udało. Ten turniej [jego pełna nazwa to „Elbląg Bussines Tennis Cup” – red.] został zrobiony po to, aby ludzie mogli się ze sobą spotkać i porozmawiać – wyjaśnia Krzysztof Ciuła, prezes Elbląskiej Izby Gospodarczej. – Również i przekrój wiekowy był znaczny, w zawodach brali udział zarówno dwudziestoparolatkowie, jak i ci starsi zawodnicy, powyżej 50 roku życia. Sami uczestnicy mówili, że widać było nowe twarze, co nas cieszy.
     Amatorzy tenisa mogli spotkać się i spróbować swoich sił na korcie przy ul. Agrykola. Ostatecznie pierwsze miejsce zajął Roman Żurkowski, drugie Paweł Jurczyński, a trzecie Bartosz Hys.
– To był typowo amatorski turniej, ale właśnie na tym nam zależało – wyjaśniał Mateusz Skorek, jeden z organizatorów. – Tenis nie jest już sportem snobistycznym, który wymaga dużych nakładów pieniężnych. Jest on dość tani, nie trzeba dużych pieniędzy, aby dziecko mogło chodzić dwa razy w tygodniu na zajęcia i uczyć się tego sportu oraz czerpać z niego radość. Podobnie jest ze sportem seniorskim, prowadzone są różnego rodzaju grupy wiekowe, pojawiają się nowe hale. Ludzie chcą grać w tenisa, jest na to duży popyt. Jednakże inaczej jest w przypadku, kiedy mówimy o tenisie zawodniczym, tu koszty są spore.
     Inicjatorem turnieju była Elbląska Izba Gospodarcza, która jest oddziałem Regionalnej Izby Gospodarczej Pomorza. Decyzja o tym, aby powołać elbląską filię zapadła w ubiegłym roku, a w maju br. powołany został zarząd rady oddziału.

  - Chcielibyśmy być takim pomostem w nawiązywaniu kontaktów oraz obiektywnym źródłem doradczym, które odnosiłoby się do inicjatyw podejmowanych przez miasto, dawało impuls do zmian - mówi prezes Elbląskiej Izby Gospodarczej, Krzysztof Ciuła (fot. AD) - Chcielibyśmy być takim pomostem w nawiązywaniu kontaktów oraz obiektywnym źródłem doradczym, które odnosiłoby się do inicjatyw podejmowanych przez miasto, dawało impuls do zmian - mówi prezes Elbląskiej Izby Gospodarczej, Krzysztof Ciuła (fot. AD)

 – Chcielibyśmy być takim pomostem w nawiązywaniu kontaktów oraz obiektywnym źródłem doradczym, które odnosiłoby się do inicjatyw podejmowanych przez miasto, dawało impuls do zmian – wyjaśnia Krzysztof Ciuła. – Jesteśmy jedyną, funkcjonującą izbą gospodarczą w Elblągu. Ma być to miejsce, gdzie tzw.„mały biznes” będzie mógł wyrażać swoje zdanie. Duże firmy siłą rzeczy zawsze są wysłuchiwane przez włodarzy i dysponują potencjałem milionowych inwestycji, jest im łatwiej. A tak naprawdę rozwój miasta mogą stworzyć ci mali przedsiębiorcy, dlatego musi być jakaś platforma, która spowoduje, że nasz głos, a mówię nasz, bo sam jestem małym przedsiębiorcą, będzie słyszalny. Obecnie zrzeszonych jest 30 przedsiębiorców, są to ludzie, którzy chcą się angażować.
     Za nimi cztery spotkania o tematyce okołobiznesowej, przed nimi to dotyczące szans, jakie daje mały ruch graniczny. Odbędzie się ono 9 października, a pojawią się na nim reprezentanci władzy, biznesu oraz nauki. Swoje uczestnictwo zapowiedział m.in. Jerzy Wilk, prezydent Elbląga.

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama