UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblagu
Rek

Ale sztuka! Przy śniadaniu i na trawie

 
Elbląg, Dziedziniec Galerii El jest doskonałym miejscem na śniadanie na trawie
Dziedziniec Galerii El jest doskonałym miejscem na śniadanie na trawie (fot. Anna Dembińska)
Reklama

Zabawa na świeżym powietrzu, warsztaty dla najmłodszych, muzyka na żywo, ciekawe wykłady - to tylko niektóre z atrakcji, jakie czekały na elblążan piknikujących dziś (18 lipca) na dziedzińcu Galerii El. Zobacz zdjęcia.

Już po raz drugi w te wakacje Galeria El przygotowała dla elblążan moc atrakcji na świeżym powietrzu. Wystarczyło spakować prowiant, wziąć koc i przyjść na galeryjny dziedziniec, by tam zjeść „śniadanie na trawie”. Inspiracją spotkań jest obraz Édouarda Maneta.
       - Piknikujemy w bardzo starym stylu, ponieważ takie pikniki odbywają się na całym świecie, a w Elblągu zdarza się to bardzo rzadko – mówi Maciej Olewniczak, współorganizator imprezy. – Mam nadzieję, że będą one miały swoją kontynuację. Chcemy przede wszystkim zachęcić ludzi do tego, by sami sobie organizowali przestrzeń i czas wolny na powietrzu jako alternatywę spędzania czasu przed komputerem. A my przy okazji między tymi spotkaniami przemycamy sztukę.
       Dziś można było posłuchać wykładu na temat sztuki współczesnej oraz usłyszeć kilka ciekawostek o formach przestrzennych. Dzieci wzięły udział w warsztatach plastycznych i pokazie chemicznym.
       - To dopiero drugie spotkanie – mówi Maciej Olewniczak. - Na pierwsze przyszło bardzo wielu elblążan. Było bardzo gorąco, więc rotacja była dość spora. Poprzez te zwykłe biesiadowe śniadania chcemy przybliżyć mieszkańcom naszego miasta Galerię El i sztukę, dlatego też opowiemy trochę o formach przestrzennych na zasadzie luźnych ciekawostek, tego typu rzeczy najbardziej trafiają do ludzi.
       I tym razem udział w pikniku wzięło wielu elblążan, którym takie spotkania ze sztuką bardzo się spodobały. - Jestem z zawodu filologiem rosyjskim, w Rosji od dziecka kładzie się duży nacisk na sztukę – mówi pani Aleksandra, która przyszła dziś do galerii ze swoimi dziećmi. - Bardzo mi się to podoba, bo u nas dzieci mają mały kontakt ze sztuką, a ten piknik to doskonała okazja, żeby z nią obcować. „Śniadanie na trawie” to świetny pomysł, to także integracja młodych ludzi, którzy mają dzieci. Jestem tym pomysłem zachwycona.
       Podobnego zdania jest pani Elżbieta: - Taki piknik to bardzo fajna sprawa – mówi. - Dzieci mają tu dużo rozrywek. Jest to też dobra okazja do spotkań z innymi mieszkańcami. W Elblągu wbrew pozorom wiele się dzieje – dodaje. - Ja zawsze chodzę na różnego rodzaju wydarzenia. Niedawno brałam udział w warsztatach muzycznych w Światowidzie, chodzę też na fitness i angielski organizowany przez stowarzyszenie Elbląg Europa. Lubię się wszędzie udzielać: pośpiewać, potańczyć, malować i rysować.
       Kolejne „Śniadanie na trawie”, o ile pogoda nie pomiesza szyków, już za dwa tygodnie.
      
      
      
mg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama