Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 19-11-2017, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Strażnicy rzeki Strażnicy rzeki

Baltic Butter gate, czyli pływanie bez smarowania…

 
Rek

Młodzieżowa załoga żaglowca „Generał Zaruski”… ale po kolei. Wrześniowy Bałtyk. Siedmiodniowy, morski rejs szkoleniowy. Rytm dnia wyznaczają wachty dzienne i nocne, rytm wacht wyznacza dzwon okrętowy…

Mapa, kroczek (cyrkiel nawigacyjny), ołówek, dziennik pokładowy to wrześniowe przybory szkolne. Rozrywki elektroniczne zamiast komputera zapewnia nawigacja satelitarna, chartplotter, ekran radaru. Zamiast lekcji biologii – wizyta w delfinarium i muzeum fauny i flory w Kłajpedzie na Litwie, chełbie modre na plaży. Geografia? Czterdzieści dwa kilometry na wycieczce wzdłuż wydm na Mierzei Kurońskiej. Zajęcia praktyczne – przygotowanie posiłków dla 26 osób załogi. Muzyka to wspólne śpiewanie z gitarą. Dodatkowo alarmy (na szczęście ćwiczebne: opuszczenia statku, pożarowy, manewrowe). Język angielski potrzebny do porozumiewania się między członkami załogi… o co tu chodzi? Bolą ręce od stawiania żagli, boli głowa od nowych nazw, tyle lin, części systemów…
     Młodzież z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Kamionku Wielkim i starsi członkowie Uczniowskiego Klubu Sportowego „Tolkmicko” wraz z podopiecznymi fundacji „Ocean Marzeń”, kolegami z Danii i Litwy, przez tydzień wspólnie pracowali w załodze. Nauczycielami byli instruktorzy, dyrektorem – kapitan Jerzy Jaszczuk, wychowawcą (dość surowym, choć tym razem łaskawym) – Morze Bałtyckie. Odwiedzone kraje: Łotwa (Liepaja) i Litwa (Kłajpeda) oraz porty w Jastarni i Gdyni za Zatoce Gdańskiej. Tutaj została dotknięta (dosłownie) historia polskiego żeglarstwa: statek-muzeum Dar Pomorza.

 

Załoga miała także wziąć aktywny udział w konferencji uczestników projektu MAST, którzy przybyli ze Szwecji, Danii, Litwy oraz Polski. Opowiadali o swoich przeżyciach, wrażeniach, podpowiadali koordynatorom, kapitanom, oficerom, co należy poprawić, zmienić w kolejnej edycji projektu.
     Projekt MAST, którego organizatorem jest MOSiR Gdańsk – armator żaglowca STS „Generał Zaruski”, to przedsięwzięcie żeglarskie skierowane do młodych ludzi ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, problemami z zachowaniem, emocjami, nauką szkolną. Uczestnicy nie płacą za udział w rejsie. Udział nauczycieli/opiekunów na pokładzie gwarantuje, że szkolenie na morzu stanowi część codziennej edukacji. Rejs jest także formą resocjalizacji.
     Idea Generała Mariusza Zaruskiego (1867-1941) – pioniera polskiego żeglarstwa, założyciela TOPR-u, instruktora ZHP, adiutanta Prezydenta RP, generała brygady WP, narciarza, grotołaza, fotografika, pisarza, malarza, zesłańca, wychowawcy młodzieży spełnia się w Zjednoczonej Europie pod żaglami jachtu, który powstał z Jego inicjatywy.
     A afera z masłem – zabrakło w połowie rejsu, ale kto by się przejmował.
     

Jerzy Sukow, nauczyciel/instruktor żeglarstwa w MOW Kamionek Wielki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama