Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 24-10-2017, imieniny Antoniego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Baltic Cup International Dance Festival Baltic Cup International Dance Festival

Basia, Ania i Hania wróciły do domu

 
Elbląg, Basia, Ania i Hania wróciły do domu Dumni rodzice, fot. Anna Kowalska
Rek

Po prawie miesięcznym pobycie w Oddziale Intensywnej Terapii Noworodka szpitalne pielesze opuściły trojaczki – trzy siostrzyczki urodzone 14 września. Są zdrowe i pełne energii do życia. W tym roku to już kolejne trojaczki urodzone w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Elblągu.

Basia, Ania i Hania przyszły na świat w 32 tyg. ciąży metodą cesarskiego cięcia. Ważyły od 1,6 do 1,99 kg. Trafiły do inkubatorów, gdzie pod czujnym okiem specjalistów szybko nadrobiły „zaległości”. Pierwsza do rodzinnego domu wypisana została Basia. Nieco później lekarze zadecydowali, że dwie pozostałe siostrzyczki są już na tyle silne i zdrowe, że mogą także pożegnać się ze szpitalem. - Najważniejsze jest to, że urodziły się zdrowe – cieszą się rodzice trojaczek Wioleta i Rafał Biernaccy z Bielicy w gminie Godkowo.

  fot. Anna Kowalska fot. Anna Kowalska


     Narodziny dziewczynek niemal co do dnia zbiegły się z 5. rocznicą ich ślubu. To pierwsze dzieci państwa Biernackich. - Najpierw, w 6. tygodniu ciąży, po USG, zapowiedziano nam, że będą bliźniaki – mówi pani Wioleta. - Ucieszyliśmy się, bo zawsze chcieliśmy mieć bliźnięta. Jednak już trzy tygodnie później kolejne badanie wykazało, że mamy spodziewać się aż… potrójnego szczęścia! I tak też się stało. - Na 90 proc. wiedzieliśmy, że będą to trzy dziewczynki – mówi dumny tata i dodaje: - Trójka to w tym roku nasza szczęśliwa liczba! Oboje ukończyliśmy w tym roku 30 lat. A o tym, że żona jest w ciąży, dowiedziałem się dokładnie w dniu swoich urodzin!
     Choć narodziny trojaczków wydają się być dużo mniej prawdopodobne, niż trafienie „szóstki” w Lotto, to jednak! „Potrójne szczęście” zawitało do naszego szpitala już drugi raz w tym roku. W marcu cieszyliśmy się z narodzin trzech zdrowych chłopców. We wrześniu – dla równowagi - urodziły się trzy dziewczynki.
     Łącznie, w ciągu niemal 30 lat działalności szpitala trojaczki przyszły tu na świat ośmiokrotnie.
     

Anna Kowalska, rzecznik prasowy Wojewódzkeigo Szpitala Zespolonego w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama