Środa 26-09-2018, imieniny Kosmy, Damiana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Bażantarnia zdobyta, wiaty ochrzczone

 
Elbląg, Bażantarnia zdobyta, wiaty ochrzczone fot. Anna Dembińska
Rek

Sobotni spacer z przewodnikiem zapowiadał się wyjątkowo ciekawie. Wycieczka miała przejść górskim szlakiem elbląskiej Bażantarni, a także uczestniczyć w rozstrzygnięciu konkursu na nazwy dla nowych wiat w miejskim parku leśnym. Zobacz więcej zdjęć.

W sobotę (30 sierpnia) tuż przed godziną 10 przy muszli koncertowej stawiło się blisko 90 elblążan gotowych do wędrówki. A szlak wyprawy nie należał do najprostszych. Uczestnicy sobotniego spaceru musieli wykazać się nie lada kondycją, aby pokonać zaplanowaną trasę. Zanim elblążanie wyruszyli na typowo przyrodniczy szlak, Jolanta Bulak, przewodniczka wyprawy, przypomniała początki dawnego parku miejskiego. - W XIX wieku towarzystwa, które działały na terenie Elbląga, zaczęły przystosowywać dziki wówczas teren Bażantarni do uprawiania turystyki. Jednym z miejsc, które były odwiedzane dosyć wcześnie, była Góra Chrobrego. Powstała tam również gospoda, z której można było podziwiać piękne widoki.
     Spod muszli koncertowej wycieczka ruszyła zielonym szlakiem, w kierunku jednego z wyższych wzniesień Bażantarni, czyli Góry Świętojańskiej. Niegdyś, na jej szczycie, stała wieża widokowa o nazwie Belweder.
     - Wieża była marzeniem Augusta Papau współzałożyciela Towarzystwa Miłośników Bażantarni - opowiadała Jolanta Bulak. – W 1863 roku, a więc w roku śmierci Augusta Papau na zboczu wzniesienia ustawiono pamiątkowy obelisk, który można oglądać do dziś.
     
     Nasze małe Bieszczady
     Strome wzniesienia pokryte starym lasem bukowym. Doliny wyżłobione przez lądolód i bystre strumyki wodne. W reszcie flora i fauna charakterystyczna dla górskich krajobrazów. Bażantarnia nie bez przyczyny nazywana jest małymi Bieszczadami. Na jej 369 hektarach skupiły się najważniejsze składniki górskiej przyrody.
     - W Bażantarni możemy zobaczyć typowo bieszczadzką roślinność - mówiła Jolanta Bulak, gdy wycieczka zatrzymała się przy moście Elewów. - Rośnie tu między innymi będący pod ochroną czosnek niedźwiedzi, wielka paproć zwana pióropusznikiem strusim oraz silnie trujący tojad dzióbaty.
     Zwierzęta, które zamieszkują Bażantarnię, równie dobrze możemy spotkać na górskim szlaku.
     - Zarówno w Bieszczadach jak i w Bażantarni żyje ryjówka aksamitna, darniówka zwyczajna, żaba trawna, żmija zygzakowata - wymieniała przewodniczka. - Na terenie Wysoczyzny Elbląskiej występują także duże drapieżne ssaki. Mamy tutaj dwie watahy wilków oraz rysie, które przywędrowały do nas z puszczy Kampinowskiej.
     
     W Bażantarni mamy Franka i Bolka
     Zwiedzanie zakończyło się w okolicach leśniczówki Dębicy. Tutaj nastąpiło rozstrzygnięcie konkursu na nazwę dla dwóch nowych wiat, którego organizatorem było Nadleśnictwo Elbląg wraz z PTTK Ziemi Elbląskiej.
     - Na konkurs wpłynęło ponad 60 różnych propozycji z całej Polski. Z tych wszystkich nazw wybraliśmy cztery najciekawsze, na które drogą internetową mogli głosować elblążanie - mówił Kamil Zimnicki z PTTK Ziemi Elbląskiej. – Internauci oddali łącznie 752 głosy. Wygrała nazwa Bolek i Franek pokonując o 13 głosów Jasia i Małgosię.
     Zwycięskie imiona nawiązują do pionierów elbląskiej turystyki; Bolesława Kołtuna i Franciszka Kamrowskiego. To oni wytyczyli szlak żółty, na którym stanęły nowe wiaty. Jako członkowie elbląskiego Oddziału PTTK współpracowali z nadleśnictwem, razem realizując projekt „Leśnicy turystom – turyści leśnikom”. Byli także organizatorami licznych imprez turystycznych oraz wycieczek pieszych i krajoznawczych.
     Skąd wzięła się potrzeba nadania imion nowym wiatom?
     - Jak wiemy, wszystkie wiaty w Bażantarni mają swoje nazwy - wyjaśniał Roman Borcowski, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Elbląg. - Te nowo postawione leżą na terenie Nadleśnictwa Elbląg, ale graniczą z miejskim parkiem. Chcieliśmy, by ludzie mogli bez problemu trafić do nowych wiat, więc postanowiliśmy nadać im konkretne imiona.
     

Aleksandra Szocik
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z tańcem
Fototapety do łazienki
Fototapeta samoprzylepna 400x260 cm - Jesień
Fototapety do biura