UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Będą szukać martwych dzików

 
Elbląg, Będą szukać martwych dzików
fot. Dariusz Baran, zdjęcie z konkursu FotoreportEl z roku 2013
Reklama

W elbląskich lasach trwa poszukiwanie dzików, które padły na skutek zachorowania na afrykański pomór świń (ASF). Podczas najbliższych weekendów zdechłych zwierząt szukać będą leśnicy i myśliwi. Miejscy urzędnicy zostali też zobowiązani do założenia odłowni na dziki na terenie miasta. To skutek znalezienia w styczniu zdechłego dzika zarażonego ASF.

Afrykański pomór świń (ASF) to szybko szerząca się, zakaźna choroba wirusowa, na którą podatne są świnie domowe , świniodziki oraz dziki. Choroba, na szczęście, nie jest groźna dla ludzi, powoduje jednak olbrzymie straty w hodowli trzody chlewnej. Do Polski dotarła w 2014 r., za pośrednictwem dzików, które przywędrowały z Białorusi. Jedną z metod zapobiegania choroby jest monitoring populacji dzików.
       W powiecie elbląskim pierwsze ogniska ASF wykryto w sierpniu ubiegłego roku. W połowie stycznia zarażonego dzika znaleziono w Bażantarni. W związku z tym podjęto decyzję o stałym monitoringu lasów w Elblągu i okolicach.
       - Poszukiwania prowadzimy co dwa tygodnie, od momentu znalezienia chorych osobników – wyjaśnia Jerzy Koronowski, powiatowy inspektor weterynarii w Elblągu.
       W połowie lutego w Bażantarni znaleziono trzy martwe dziki, z których dwa okazały się nosicielami wirusa ASF. W związku z tym w najbliższy weekend leśnicy i koła łowieckie jeszcze raz wyjdą w teren w poszukiwaniu zagrożenia.
       - Będziemy szukać, aż w miarę możliwości znajdziemy wszystkie zwierzęta, które padły na skutek choroby. Miasto Elbląg zostało też zobowiązane do założenia odłowni na dziki – informuje Jerzy Koronowski
       Leśnicy i myśliwi będą szukać martwych zwierząt w promieniu 5 km od miejsca znalezienia dzika zarażonego ASF w Bażantarni.
       Powiatowy inspektor weterynarii wydał rozporządzenie, w którym nakazuje miastu Elbląg odłów 30 dzików z terenów zurbanizowanych przyległych do Bażantarni. Kolejne 10 dzików mają odłowić koło łowieckie dzierżawiące obwód łowiecki, na terenie którego leży Bażantarnia. Zwierzęta mają być złapane do końca kwietnia i... uśmiercone za pomocą środka farmakologicznego.
       To jednak nie koniec poszukiwań chorych dzików. Tydzień później (9 marca) do poszukiwań martwych zwierząt ponownie włączy się wojsko. Tym razem terenem poszukiwań będą lasy na północ od Elbląga.
      
SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem (od najstarszych opinii)
Pokazuj od
najnowszych
Pokazuj od budzących
największe emocje
  • tamten zdechły dzik nie padł na afrykański pomór świń tylko popełnił samobójstwo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 3
    DZIKIEWICZ(2019-02-28)
  • W Gronowie górnym w nocy biegają sobie po głównej ulicy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 1
    dzikary(2019-02-28)
  • Pofatygowałem się policzyć o świcie w Gronowie Górnym te dziki wyszło 20 szt. Dzwoniąc do gminy z informacja Pani bardzo się zdziwiła i na tym temat zamknęła. A dziki dalej biegają po głównych ulicach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    Kazan5(2019-02-28)
  • Prawda z tymi dzikami... przekopały pół Gronowa łącznie z posesją pani Wójt, :) wiedziały gdzie ryć :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 1
    Jadwiga(2019-02-28)
  • tu przecież chodzi o masowe wybicie dzików o którym było niedawno głośno w mediach. Ogromna ilość mięsa z wybicia populacji dzików ma iść na konserwy dla wojska na wypadek wojny o której co raz głośniej że Rosja szykuje się do inwazji. Nie mogą wybić dzików w miastach i osiedlach gdzie są populacje ludzi dlatego nie interweniują.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 13
    Dobrze,poinformowany(2019-02-28)
  • 2 kwietnia w szkole w Gronowie Górnym odbędzie się zebranie dla mieszkańców o godz 16.00 można pójść osobiście i poruszyć "dziki" temat
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    mieszkaniecc(2019-02-28)
  • A co się dzieje na Modrzewinie to aż niewiarygodne. Cała Modrzewina skopana . Jeszcze trochę to zniszczą chodniki czy nie można nad tym zapanować.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 3
    Coś z tym trzeba zrobić(2019-02-28)
  • A co to jest gronowo i elbląg?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 7
    (2019-02-28)
  • Ty gość z jakiej wiochy jestes
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 2
    Elblong(2019-02-28)
  • W zachodniopomorskim znajdowano zdechłe dziki na drzewie, więc albo mamy tu na obszarze Pumy i inne wielkie koty które wciągają zdobycz na drzewo albo jakiś dowcipniś podrzuca zarażone dziki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    ItYleWTemaCię(2019-02-28)
  • Nikt glosno nie powie w mediach czyja to robota z asf z bialorusi i wszystko jasne. Wojna trwa gospodarcza moi drodzy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    Gosc(2019-02-28)
  • Mieli strzelać a może naboi zabrakło.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    (2019-02-28)
Reklama