Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 18-01-2018, imieniny Małgorzaty, Piotra
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Bez lubczyku nie ma rosołu

 
Elbląg, Bez lubczyku nie ma rosołu (fot. Anna Dembińska)
Rek

W świat ziół przeniosła dzisiaj elblążan Barbara Bukowska. Bez aromatycznych przypraw nie wyobraża sobie gotowania. Uczyła uczestników cyklu „Zielone lato w bibliotece” jak między innymi przygotować domową mozzarellę. Zobacz więcej zdjęć

- Lato to doskonały sezon na zioła – zaczęła spotkanie Barbara Bukowska, nauczyciel przedmiotów zawodowych w Zespole Szkół Gospodarczych w Elblągu. - Często nie wiemy, w jaki sposób wykorzystywać zioła i które pasują do danej potrawy.
     Barbara Bukowska opowiadała uczestnikom spotkania o właściwościach ziół. Jak sama mówi – rośliny kryją w sobie drugie dno. Nie wszyscy wiedzą, że osoby przeziębione powinny pić herbatę z tymiankiem, rozmaryn natomiast dobrze działa na porost włosów. Pojawiły się też porady dotyczące wykorzystania ziół w kuchni.
     - Nie ma rosołu bez lubczyku. Tej rośliny nie można zastąpić żadnymi sztucznymi mieszankami przypraw – przekonywała Barbara Bukowska. Razem z uczestnikami zajęć przygotowała lekką sałatkę z grillowanym kurczakiem. Aromat ziół i przygotowywanego mięsa wypełnił całą salę (ze względu na warunki pogodowe organizatorzy przenieśli spotkanie do jednego z pomieszczeń w budynku Biblioteki Elbląskiej). Barbara Bukowska pokazała również, jak zrobić domową mozzarellę z twarożku i odrobiny jogurtu, udekorowaną szczypiorkiem oraz pietruszką.
     Elblążanie tłumnie przybyli na spotkanie. Nie kryli zainteresowania tą tematyką. Wiele osób miało przy sobie notatniki i zapisywało kolejne składniki przygotowywanego dania.
     - Staram się używać ziół w kuchni, dodaję je właściwie do każdej potrawy. Na upalne dni uwielbiam także przygotować orzeźwiające napoje z dodatkiem mięty – powiedziała nam pani Ela, jedna z uczestniczek spotkania.
     Było to już czwarte spotkanie z wakacyjnego cyklu „Zielone lato w bibliotece”. Kolejne odbędzie się 14 lipca o godz. 11. Tym razem gość specjalny - Aleksandra Misiewicz - opowie o zastosowaniu lawendy w kosmetyce.

Patrycja Ochab
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Powuem tak super fajnie ale spojrzcie na przedzial wiekowy ...same emerytki a to przeciez glownie mlode mamy powinny nauczyc sie gotowac zdrowo dla swoich dzieci . Ale mlodzi w robocie ... Powinno byc pozniej zeby kazdy mogl przyjsc nawet cale rodziny ohcowie zeby tez mogli sie nauczyc. Teraz plaga jedzenia na miescie stad mamy od malego grubaski.Bo zadko ktora mloda mama umie gotowac.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 1
    (2016-07-07)
  • Rosół z lubczykiem Fuj!!!!!, sztuką jest zrobić rosół bez tego smrodka, aby był pyszny, znam osobe, która potrafi zrobic niepowtarzalny rosół bez tego śmierdzącego zioła. .. .. na marginesie proponuję pojechać do jakiegokolwiek sanatorium to więcej lubczyku nie użyjecie. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 6
    Anatol(2016-07-07)
  • Se człowiek posadzi zioło to przyjadą, zawiną i jeszcze krzaczki zabiorą
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 1
    (2016-07-07)
  • Bez lubczyku nie ma rosołu, a ja dodam że i z gwoździa można rosół ugotować, byleby był kawał kury lub innego zwierza
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2016-07-07)
Reklama