Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Passat pędzi na granicę Passat pędzi na granicę

Bo taka jest wola mieszkańców…

Elbląg, Bo taka jest wola mieszkańców… Andrzej Kempiński

Rozmowa z Andrzejem Kempińskim, przewodniczącym Rady Miejskiej w Elblągu, szefem Nadzwyczajnej Komisji do Spraw Przyłączenia Elbląga do Pomorza.

Dlaczego radni podjęli uchwałę o wznowieniu procedury dotyczącej zmiany przynależności administracyjnej miasta?
     Taka decyzja to efekt tego, co działo się od ostatnich konsultacji społecznych w 1999 roku. Okres ten był dla jednych na tyle długi i bogaty w wydarzenia, że powinien te tendencje wygasić. Jak zwykle jednak życie pokazuje najlepiej, jaki jest stan faktyczny. Szczególnie potwierdziło to Elbląskie Forum Społeczne. Oczekiwania mieszkańców są nadal bardzo jednoznaczne: oczekują zmiany przynależności i chcą, by Rada Miejska podjęła odpowiednie kroki w tym kierunku. To oznacza, że Rada Miejska wszystkie społeczne inicjatywy popiera, włącza się w nie i stosując się do przepisów ustawy, podejmie to działanie. Oczywiście nie dajemy żadnych gwarancji, kiedy to się ziści. W 1999 roku nasz głos był słyszany, ale nie został zrealizowany. Mieszkańcy wiążą z tym szereg nadziei.
     
     Niektórzy po przeczytaniu wyników prac Elbląskiego Forum Społecznego stwierdzili, że w sprawie przyłączenia Elbląga do Pomorza wysunięto argumenty emocjonalne, a nie merytoryczne...
     Jeżeli ktoś żyje w tym mieście i odczuwa jakieś negatywne skutki to oczekuje zmian. Można tu oczywiście dyskutować, na ile obecna sytuacja jest podyktowana tą a nie inną przynależnością. W odczuciu mieszkańców jednak, mówiąc w skrócie, Pomorskie daje lepsze szanse rozwoju. Mieszkańcy mają prawo decydować o swoim losie. Kwestia: czy jest to emocjonalne czy nie: to musi być zgodne z logiką mieszkańców.
     
     Ale wojewoda pomorski powiedział, że: "Pomorze nie pomoże"...
     A czy ktoś powiedział, że czekamy na jakąś pomoc pana wojewody..? My nie jesteśmy antyolsztyńscy. Niektórzy próbują nam różnego rodzaju szyldy przypinać. My jesteśmy proelbląscy i każdy mieszkaniec ma prawo myśleć w kategoriach własnego dobra.
     
     A jeżeli nie będzie nam dobrze w Pomorskiem?
     A kto mówił, że będzie nam dobrze...? My tego nie wiemy. Znamy zasadniczą przesłankę, jaką odebraliśmy od społeczeństwa, że tradycja, historia, związki gospodarcze i kulturowe umiejscawiają Elbląg w Pomorzu, a nie na Warmii i Mazurach. Wobec tego samorząd realizując aspiracje społeczności lokalnej musi reprezentować jej interesy.
     
     ***
     
     Podczas głosowania nad uchwałą 34 radnych opowiedziało się za wznowieniem procedury mającej na celu ponowienie wniosku o zmianę przynależności miasta, trzech radnych od głosu się wstrzymało. Oto wypowiedź jednego z nich:
     - Znam ostatnie wypowiedzi wojewody pomorskiego. Mówił, że nie bardzo nas widzi w województwie pomorskim. Z kolei sytuacja z wojewodą warmińsko-mazurskim jest na coraz lepszej drodze, więc uważam, że można by to zostawić tak, jak jest.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • A czy pytaliscie sie, czy gdansk nas chce?? Tu nikt nie mowi ani slowa, ze nas chce.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-04-11)
  • może i chce zabierze reszte cennych rzeczy na naraska
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Stefan Batory(2002-04-12)
  • nadzwyzajna komisja ....... smiac mi sie z Was chce, gowno da to przylaczenie do Gdanska
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Krzysiek(2002-04-12)
  • Popieram przedmówców - wszyscy krzyczą "do Gdańska", bo Olsztyn to wiocha, tylko, że Gdańsk nie powiedział ani słowa, że nas chce!!!! . Gdańsk jest biedny jak mysz kościelna, bo musi wykarmić wszystkie te Starogardy, Pruszcze itp. Dlaczego Słupk chce się odłączyć od Gdańska, bo nie dostaje żadnej kasy......... No i co z tego, że stolicą województwa byłby Gdańsk, a od kiedy to na szczeblu wojewódzkim coś załatwiamy / bardzo niewiele / - wszystko jest w powiecie; bo co że blisko, ale jeszcze biedniej............... W w-m jesteśmy na 2 miejscu za Olsztynem, niewiele może dostajemy, ale jak tydzień temu był u nas wojewoda Szatkowski, to powiedzial, że będzie więcej kasy:), a w pomorskiem bylibyśmy na szarym końcu!!!! listy beneficjentów........... Jedynym miastem bogatym i rozwijającym się jest Sopot, a reszta to jeszcze gorsza wiocha, niż "Nasze ukochane szurawy". ............ Panie Kempiński proszę posłuchać swoich kolegów z parlamentu posła Gintowta - Dziewałtowskiego i senatora Mańkuta, oni mają trochę inne zdanie na ten temat - I tak zostaniemy przy Olsztynie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Sojusznik(2002-04-12)
  • Panie Kempiński - taka zmiana ? zawsze był Pan za Warmińsko-Mazurskim , a teraz przeciwko nam ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    WM(2002-04-12)
  • Dziwią mnie niektóre wypowiedzi prawie sugerujące jakie to szczęście nas spotkało że przyłączono nas do Warmińsko-Mazurskiego. Ci zwolennicy niech trochę się zainteresują ile miejsc pracy odebrał nam Olsztyn. Kiedyś wyciągi z PKO były przesyłane z Elblaga teraz z Olsztyna i niczym one się nie różnią to znaczy że w Elblągu były możliwości techniczne i zbędna było likwidacja nawet kilku stanowisk pracy na rzecz Olsztyna. W telekomunikacji zwalnia sie pracowników bo Olsztyn przejmuje funkcje i tak by można mnożyć przykłady. Ci zwolennicy Olsztyna a szczególnie Ci co maja coś do powiedzenia np. Pan Dziewiałtowski czy Pan senator Mańkut niech przemyślą czy odwiecznie wrogo do nas nastawiony Olsztyn pomaga nam w likwidacji bezrobocia czy tez (na co wszystko wskazuje) powiększa je? Zawsze nam było bliżej do Gdańka niż do Olsztyna pod każdym względem i najmniej ważne jest to czy jesteśmy drugim czy piątym miastem po mieście wojewódzkim. Nikt tu pomocy nie oczekuje ale przynajmniej niech nas nikt nie dołuje a Olsztyn robi to cały czas bardzo skutecznie i jakoś Ci obrońcy się tym nawet nie interesuja. Co do radnych zgadzam się że jest ich o wiele , wiele za dużo. Reprezentanów naszego społeczeństwa z nazwy nam nie potrzeba a jak narazie raczej żadnymi czynami ewidentnymi pochwalić się nie mogą. Zdecydowanie 5-ciu na Elbląg wystarczy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zatroskana(2002-04-12)
  • Panie Sojusznik! Argumenty cienkie, powiedziałbym nawet cieniutkie. Mnie osobiście nie interesuje ani 2-gie miejsce w woj.w-m, ani to, że Gdańsk nie ma dziś kasy,a już w ogóle to co mówi poseł Dziewałtowski- bo raz on za Olsztynem, innym razem za Gdańskiem, a już zupełnie się zbłaźnił przeniesieniem Urzędu Wojewódzkiego z Olsztyna do Elbląga /a gdyby nawet- to ciekawe gdzie??Chyba pod duży namiot?Bo z tego okazałego gmachu przy Piłsudskiego, do tego kurnika przy Wojska Polskiego to wstyd/. Mnie interesuje wyłącznie perspektywa na przyszłość, bliskość położenia i wspólnota interesów żuławskich i morskich Elbląga i Gdańska. Że nie wspomnę o prestiżu ekonomicznym i kulturalnym Gdańska w Polsce i świecie. A nie tam jakieś dziecinne zabawy w drugie, czy trzecie miejsce, albo wsłuchiwanie się w niekompetentny bełkot posłów. Już raz o tym pisałem. Chociaż każdy ma prawo widzieć swoje racje w przynależności d tego czy innego miasta.Słyszałem ,że ktoś nawet widział Elbląg wespół z Kaliningradem. Pozdrawiam szanowne grono dyskutantów i pozostaję z poważaniem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    egzegeta(2002-04-12)
  • W pełni popieram przedmówcę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Klon(2002-04-12)
  • Elblągowi najblizej do Elbląga....zróbmy cos sami bo , qrka, nie ma co liczyc ani na zasciankowy Olsztyn ani na dumny Gdańsk. Jesli my sami czegos tu nie zrobimy, nie zaistniejemy w polsce czy w europie (może jakieś targi, wystawy lub coś...cokolwiek co by dalo rozgłos) to pozostaniemy zawsze biednym , narzekającym na swoj los miastem.DOSC MARUDZENIA!! Weźmy sie do roboty! moze cos z tego bedzie...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    crazzy iwan(2002-04-12)
  • I ty Egzegeta dałeś sie wpuścić w te żenujące maliny. Przecież ta cała Śmietana ma wybory i musi sie jakąś doniosłą akcja wykazać. Akcja lub krucjatą, która z założenia nie ma finału - bo mieć nie może. Panowanie, tacy elokwentni a tak dajecie sie wodzić za nos. E nieładnie, nieładnie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2002-04-12)
  • Trzeba było się zdecydować na jedną opcję. Mówię to do lokalnych polityków... W nadziei na stołki dążyli w jedną stronę i obudzili się z ręką w nocniku. Teraz Chcą gdzie indziej. Panowie trzeba zakasać rękawy i wziąć się do roboty, pustym gadaniem się nic nie zyska. Coraz więcej ludzi ucieka z naszego miasta, coraz więcej umiera a coraz mniej się rodzi. Wypracujcie sobie jakąś pozycję, a potem mówcie gdzie chcecie być.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Pozaukładowiec(2002-04-12)
  • pamietajcie , jelopy!!! , ze lepiej stracic z bogatym niz z biednym!!! Ja wole byc kojarzony z Gdanskiem o miedzynarodowej slawie niz z zawszonym Olsztynem pacany!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-04-13)
Reklama