Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

"Bolączki" przelane na płótno

Elbląg, "Bolączki" przelane na płótno

Sztuka istnieje dzięki problemom. Mogą one być zarówno estetyczne, artystyczne, jak i osobiste czy społeczne. Pod okiem Arka Pasożyta swoje "Bolączki" na płótno przelewają bezdomni. Ich sztukę można będzie obejrzeć już w najbliższy wtorek (22 marca) w Zakładzie Malarstwa Nie Do Odrzucenia przy al. Grunwaldzkiej 89A.

To już drugi wernisaż w Zakładzie Nie Do Odrzucenia, który w Elblągu znalazł swoją przystań w budynku dawnej biblioteki przy al. Grunwaldzkiej. Tym razem swoje prace
     zaprezentują Grzegorz, Mirosław i Janusz, którzy pracowali w ramach lubelskiej edycji projektu na przełomie 2014 i 2015 r. 
     - Sztuka istnieje dzięki problemom - wyjaśnia koordynator projektu, artysta i pedagog Arek Pasożyt. - Te problemy mogą być zarówno estetyczne, artystyczne, jak i osobiste, społeczne czy nawet  polityczne. Sztuka może być ich wizualizacją, dostrzeżeniem i zrozumieniem danego problemu, co jest kluczowe w wielu terapiach. Zakład jest miejscem pracy z osobami dotkniętymi problemem bezdomności oraz miejscem prezentacji ich twórczości z możliwością zakupu obrazów. U osób dotkniętych tym problemem zanika nadzieja i motywacja do zmiany swojego położenia - kontynuuje Arek Pasożyt. - Z czasem zaczynają one akceptować swój status i traktować jako naturalny. U podstaw Zakładu Malarstwa Nie Do Odrzucenia stoi wiara w terapeutyczną rolę sztuki i przekonanie, że dzięki niej można poprawić swoje samopoczucie, a może i sytuację.
     Dochód ze sprzedaży prac umożliwi kontynuację działalności Zakładu, stwarzając szansę na zatrudnienie uczestników projektu.
     Wernisaż wystawy zatytułowanej "Bolączki" odbędzie się 22 marca (wtorek) o godz. 18.
oprac. A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • powtarza się ulubione słowo "problem" miedzy innymi jako powód powstania sztuki. Oczywiście każdy ma jakieś problemy, ale sztuka powstaje z emocji. Może nawet spowodowanych różnymi problemami, ale jednak z emocji. Nie jest ilustracją problemów, jest wyrazem przeżycia. Tak, przynajmniej sądzę i wierzę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2016-03-21)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Firmowe
Żarówki LED