Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 18-01-2018, imieniny Małgorzaty, Piotra
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Teraz ja - Budżet obywatelski nielegalny?

Elbląg, Teraz ja - Budżet obywatelski nielegalny? fot. nadesłana

Każda inicjatywa budująca społeczeństwo obywatelskie jest godna pochwały. Budżet obywatelski jest narzędziem, angażującym mieszkańców danego terenu, dając im bezpośrednią możliwość artykulacji swoich potrzeb. Nie można go traktować po macoszemu jako element politycznego happeningu, tym bardziej, że w Elblągu jest to część prawa miejscowego.

Na wstępie warto zauważyć, że przeprowadzenie wyboru propozycji nie jest zorganizowane optymalnie, co do kosztów. Ankiety są drukowane na kredowym papierze o niestandardowym formacie. W pobliskim, oczywiście znacznie mniejszym, Pasłęku ankiety były zwykłymi kartkami A4, powielonymi na kserokopiarce. Nie widzę żadnych przeszkód, by i takie rozwiązanie funkcjonowało w Elblągu, tym bardziej, że dopuszcza się w naszym mieście samodzielny druk ankiety. Kolportaż tychże ankiet warto by połączyć z dystrybucją innych materiałów z Urzędu Miejskiego. Co roku elblążanie dostają do swoich skrzynek pocztowych decyzje, co do wysokości podatku od nieruchomości, czy też magazyn samorządowy. Wspólne doręczenie ww. dokumentów byłoby na pewno tańsze.
     Powyższe sprawy, w przeciwieństwie do kolejnej wątpliwości, nie rzutują jednak na legalność wyboru wniosków budżetowych przez mieszkańców. Na samym końcu ankiety widnieje taka oto sentencja: „Jednocześnie składając niniejszy podpis oświadczam, że wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia procedury głosowania w sprawie budżetu obywatelskiego miasta Elbląg (art. 23 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, Dz.U. z 2002 r. nr 101, poz. 926 z późn. zm.).” Niestety nie ma nigdzie miejsca przeznaczonego na podpis. Nie ma też wymogu samodzielnego uzupełnienia ankiety. To samo dotyczy ankiety, którą można wypełnić w formie elektronicznej. Oczywiście nie mam na myśli podpisu, ale przyjęło się by akceptację (np. przetwarzania danych osobowych) w formie elektronicznej potwierdzić samodzielnym zaznaczeniem odpowiedniego pola.
     We wszystkich dotychczas podpisywanych przeze mnie dokumentach, czy to w urzędach, przedsiębiorstwach, czy stowarzyszeniach, musiałem samodzielnie zgadzać się na przetwarzanie danych osobowych. Nie jestem prawnikiem, ale ta konstrukcja zaproponowana w Budżecie Obywatelskim 2015 wydaje mi się wątpliwa. Mam jednak nadzieję, że takie niedopatrzenie nie zepsuje czystej idei elbląskiej samorządności.

BartosikMaciej
Liczba publikacji: 7
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
4.8 4 0

..., a moim zdaniem
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama