Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 16-01-2018, imieniny Włodzimierza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

CRW Dolinka: Nie pływasz, a i tak płacisz

 
Elbląg, CRW Dolinka: Nie pływasz, a i tak płacisz (fot. AD, archiwum portEl.pl)
Rek

- Dlaczego za nowy basen muszą płacić także rodzice, którzy z niego nie korzystają, a jedynie pomagają dzieciom się ubrać? - pyta nasza Czytelniczka. - Nie chodzi o pieniądze, bo to drobne kwoty, ale o sam fakt. Przecież my nie korzystamy z kąpieli... Co na to Centrum Rekreacji Wodnej Dolinka?

Centrum Rekreacji Wodnej Dolinka działa od ponad trzech tygodni. Każdy, kto chce skorzystać z kąpieli, otrzymuje opaskę z elektronicznym zegarkiem, który mierzy czas pobytu na basenie i jest jednocześnie kluczykiem do szafki. 10 minut jest gratis, to czas na przebranie się w szatni. Okazuje się jednak, że nie wszyscy są z takiego systemu zadowoleni, szczególnie rodzice małych dzieci.
     - Moja córka chodzi na naukę pływania do jednej ze szkół, która ma wykupiony czas na basenie. Jeżdżę z nią, by pomóc jej się ubrać, dopilnować, by wysuszyła włosy. Przed wejściem córka dostaje zieloną opaskę na rękę, ja czerwoną. Byłam bardzo zdziwiona, gdy po wyjściu z szatni obsługa kazała mi dopłacić 12 groszy, nie za córkę, tylko za mnie, bo za długo byłam w środku. Inni rodzice musieli płacić nawet 70 groszy. Nie chodzi o pieniądze, ale o sam fakt. Przecież my nie korzystamy z kąpieli, dlaczego więc mamy płacić? Na basenach w elbląskich hotelach też działa system z opaskami i tam nikt nie każe rodzicom dodatkowo płacić – dziwi się pani Zofia, która zadzwoniła do naszej redakcji.
     - Chcieliśmy pójść na rękę rodzicom dzieci, szczególnie tym, którzy wykupili zajęcia na basenie w szkołach pływania i dlatego umożliwiliśmy im wchodzenie do szatni, by pomagali dzieciom. Na wielu tego typu obiektach w kraju nie ma takiej możliwości. By nie dopuścić do tłoku w szatni, ustaliliśmy limit bezpłatnego przebywania dla rodziców do 10 minut, tak jak każdego użytkownika. Jeśli ktoś go przekroczy, pobierana jest opłata, którą wskazuje system – wyjaśnia Adam Krause, kierownik Centrum Rekreacji Wodnej Dolinka.
     Jak wyjaśnia jeden z pracowników, kierownictwo Dolinki wprowadziło opaski dla rodziców, którzy pomagają dzieciom w szatni, by wyeliminować nadużycia w korzystaniu z basenu. - Rodzicom dajemy czerwone, a dzieciom zielone opaski, by mieć na tym kontrolę. By nie było sytuacji, w której rodzic najpierw pomaga dziecku, a potem bezpłatnie korzysta z basenu. Nie mamy innego sposobu, by to kontrolować – mówi jeden z pracowników.
     Z CRW Dolinka korzysta codziennie średnio około tysiąca osób.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • to centrum rekreacji wodnej jest niedorobione i tandetnie wykonane. zwroccie uwagę jak w saunie fińskiej i biosaunie sa tandetnie przymocowane te drewniane kinkiety i kosze z drewna. w biosaunie jak się o to oprzesz to spadnie ci na leb. Dodatkowo pod prysznicami non stop leci tylko zimna woda. sa tam coprawda pokretla do regulacji cieplo/zimno ale one nie dzialaja. ba ostatnio nawet dwa takie pokretla lezaly na podłodze. z lawek w przebieralniach odchodzą jakies gumy, te wodne bicze i masaze raz dzialaja a raz nie. nie można ich np. samemu wlaczych, chyba wlacza je ratownik jak mu się chce bo jak nie to to nie działa. jednym słowem tandeta jak zresztą wszystko co robi się w elblagu, unijny most wroblewskiego tez się już rosypal po 12 latach, większość sciezek rowerowych w tym miescie to taka tandeta ze szkoda gadac, wszędzie fuszerka po kosztach. tylko wroblewskiemu ciagle geba rosnie z tych oszczednosci
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    54 12
    yataman(2015-10-15)
  • to jest dobry system sama byłam świadkiem jak jedna z mam chciała skorzystać i wejść na basen popływać 10 min to wystarczający czas by dziecko mogło się przebrać
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    43 7
    (2015-10-15)
  • nastepne cudo platformy ceny kosmos za tandete
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 36
    masakrujanas25lat(2015-10-15)
  • niech nie przesadzają. system jest dobry, ogranicza oszustwa, a 70 groszy to chyba nie majątek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    49 14
    niu(2015-10-15)
  • Niedługo wybory, jak wygra pis to wróci komuna i wszystko będzie za darmo. Nie zapomnijcie kto wam ten basen zafundował, przypomnę Wilk z pisu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 32
    mundek(2015-10-15)
  • na pewno zaraz by się znaleźli chętni do korzystania za darmo. Wyrabiaj się w darmowym czasie albo zapłać te 12 groszy i nie wymyślaj.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    42 5
    (2015-10-15)
  • Uważam, że wstęp dla rodziców powinien być zabroniony, szczególnie dla tych starszych dzieci. Widziałem, jak na te paski wchodzili rodzice z dziećmi ok. 9-10 letnimi. Przez to w szatni od razu jest tłoczno. A jak ktoś jest nadopiekuńczy, to niech płaci.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    29 7
    khj(2015-10-15)
  • Pani Zofio. Jeśli żal Pani 12 groszy za czas poświęcony własnej córce to jest Pani albo bardzo biedna finansowo lub uczuciowo. W przypadku pierwszym deklaruję sfinansowanie Pani opłat za 100 wejść. 100x12gr=12zl. Proszę o podanie konta celem dokonania przelewu. Sponsor
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    35 9
    Lucy-Luck(2015-10-15)
  • Ja bym jeszcze tutaj dodała że przy lustrach są kartki z informacją do jakiej mocy powinno korzystać z suszarek (a te które są tam na stałe to ostatnio 11.10.- 4 z nich nie działały). Poza tym jeżdżę na naukę pływania z 5 letnią dziewczynka i gwarantuję że ściągnięcie mokrego stroju, czepka, pomoc w ubraniu bielizny, rajstop itd. i dodatkowo wysuszenie włosów nie trwa 10 min- dodajmy że nie zawsze są wolne przebieralnie). Druga sprawa;: MOŻE WŁADZE BY SIĘ ZASTANOWIŁY NAD DOJAZDEM DO CRW- BO W TYM MIEŚCIE MIESZKAJĄ TEZ LUDZIE KTÓRZY AUTA NIE MAJĄ.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    18 5
    ASLO(2015-10-15)
  • W Elblągu jest taki sam system jak w większości basenów w Polsce.Wszędzie ludzie sobie radzą i nie marudzą.Po prostu trzeba się przystosować i uczyć dzieci samodzielności.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    30 4
    Dobra rada(2015-10-15)
  • Gruba afera o 12 groszy :D Normalnie Kazik. .12 groszy. .Jak sie grzebiesz, masz ruchy jak mucha w smole, to już nie wina pływalni. A Do yatamana - jak Ci się nie podoba, że mamy w końcu własny basen z saunami, to zawsze możesz jechać do Braniewa, albo popływać sobie w rzece na ciepłej. Kolejny malkontent, który jak tylko wstaje, to marudzi, że słońce za głośno świeci :/
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    20 4
    rzalibul(2015-10-15)
  • Wystarczy pójść zatrzymać czas i robić dalej swoje, ja musiałam zapłacić za pierwszym razem 1,40 zł i następnym razem nie dopłacałam ani grosza. Mam dziecko 5 letnie i dajemy rade trzeba się jedynie troszkę ogarnąć.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 2
    (2015-10-15)
Reklama