UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
..., a moim zdaniem (wybrany wątek)
  • "Nauczyciele muszą gonić z programem" mówi jedna z pań. Bzdura! W szkole realizuje się podstawę programową, a nie program nauczania, który jest pomysłem takiego czy innego wydawnictwa. Nauczyciel ma prawo napisać własny program nauczania (nawet dla każdej klasy inny) lub zmodyfikować ten zaproponowany przez wydawnictwo. No ale to wymaga wysiłku, czasu. Aby to zrobić, należałoby wnikliwie przeczytać i przeanalizować postawę programową, a tego się już nie chce. Efekt jest taki, że nauczyciele realizują programy wydawnictw i ich podręczniki, bez zaglądania do podstawy, bez refleksji. Znam takie polonistki, które jeszcze w tym roku szkolnym w liceum zadawały "Potop", bo są święcie przekonane, że trzeba. Chyba nie doczytały podstawy, która już w 2009 roku wyrugowała całego Sienkiewicza z liceum i technikum. Przypadek? Pomyłka? Niedouczenie? A później narzekanie, że podstawa przeładowana. Ech. .. szkoda gadać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 4
    xiaomi(2019-05-21)
  • @xiaomi - xiaomi wiesz tyle co zjesz. Podręcznik i ćwiczenia teraz są jedne, napisane na kolanie przez obecnych "ekspertów", dawane (wypożyczane) za darmo. Ich zawartości nawet nie warto komentować, szczególnie jeżeli chodzi o historię, j. polski. .. A co do lektur, to naprawdę uważasz, ze dla licealisty potop to za ciężka lekturą? Ja przeczytałam w 3 weekendy, a potem z rozmachu dalszą cześć trylogii. Nikt Ci nie każe czytać Ulissesa, ale nie uważasz ze dzisiejsza młodzież wykazuje się za nadto ignorancją?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 2
    (2019-05-21)
Reklama