Środa 12-12-2018, imieniny Joanny, Aleksandra
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Czy w Elblągu powstanie jadłodzielnia?

Elbląg, Czy w Elblągu powstanie jadłodzielnia? Zdjęcie jednej z jadłodzielni w Łodzi (fot. Foodsharing Łódź)

Są pieniądze na witrynę chłodniczą, są przygotowane regały, wolontariusze czekają w pogotowiu. Brakuje jedynie miejsca na elbląską jadłodzielnię. - To miejsce, gdzie każdy może przynieść co mu zostanie do jedzenia z obiadu, czy z urodzin: garnek zupy, kotlety. A ktoś kto potrzebuje, to przychodzi i zabiera – wyjaśnia Teresa Bocheńska, prezes Elbląskiego Banku Żywności, który chce takie miejsce stworzyć. 

Jadłodzielnia to w rzeczywistości witryna chłodnicza i dwa regały, gdzie część osób zostawia nadmiar jedzenia, a inne osoby biorą, co potrzebują. - Wszystko jest anonimowe, nie ma żadnego odnotowywania, kto co przyniósł, a kto co wziął – dodaje Teresa Bocheńska.
     Podobne miejsca funkcjonują już w kilku miastach w Polsce: m.in. w Warszawie, Gdańsku czy w Białymstoku. W Elblągu pomysł organizacji jadłodzielni zgłosił Robert Turlej, już na początku roku rozpoczęto poszukiwanie miejsca, gdzie taką witrynę można postawić
     - Witryna musi być podłączona do prądu, stać pod dachem i być ogólnodostępna – dodaje prezes Elbląskiego Banku Żywności.
     Wówczas zaczęły się schody, bo jadłodzielni u siebie nikt nie chce. Wydawało się, że najłatwiej będzie postawić witrynę na terenie spółdzielni mieszkaniowej „Zakrzewo” w hali przy ul. Podgórnej. Elbląski Bank Żywności porozumiał się ze stowarzyszeniem kupców handlujących w tym miejscu. Zgody nie wyraziła jednak spółdzielnia.
     - Uważamy, ze jadłodzielnia się w tym miejscu nie sprawdzi. Jesteśmy jak najbardziej za taką inicjatywą, ale w tej chwili nie mamy pomieszczenia, które moglibyśmy udostępnić – wyjaśnia Mirosława Meirowska, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Zakrzewo”.
     Elbląski Bank Żywności ma dwa regały i pieniądze na witrynę chłodniczą. Centrum Wolontariatu zadeklarowało, że oddeleguje wolontariuszy, którzy zadbaliby o porządek w jadłodzielni. Tylko miejsca na jadłodzielnię nadal nie ma.
     - W ostateczności mogłaby stanąć w Elbląskim Banku Żywności (przy ul. Stefczyka – red.), ale to nie jest najlepsze miejsce. O godzinie 14 bank jest zamykany i w tej okolicy jest stosunkowo mało darczyńców, którzy mogliby podzielić się posiłkiem. Zależy nam na tym, że punkt był otwarty możliwie długo – wyjaśnia Teresa Bocheńska.
     Może jednak znajdzie się chętny? 
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne Oscar Ventura
Soczewki kontaktowe ALCON Air Optix Aqua
OKOWOKO s.c.
Okulary przeciwsłoneczne Roberto Cavalli