Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Dowód przyjaźni

Elbląg, Dowód przyjaźni Chaczkary z ormiańskiego Norawank. Zdjęcie z fotoreportażu Armeńskie impresje

Przed jednym z kościołów w Elblągu stanie ormiański krzyż - chaczkar.

To wspólna inicjatywa mieszkańców miasta, żyjących w Elblągu Ormian oraz Polaków z Erewania - stolicy Armenii. Krzyż z czerwonego kamienia, który rzeźbi artysta z Erewania, przyjedzie do Elbląga prawdopodobnie na przełomie sierpnia i września br. Chaczkar stanie przed kościołem Miłosierdzia Bożego.
     - Stawianie takich krzyży ma wielowiekową tradycję - mówi elblążanin, znawca Armenii, Zbigniew Szmurło. - Każdy z krzyży jest inny, ale wszystkie są wykonane z lawy wulkanicznej, która występuje na terenie Armenii. Stawia się je w różnych miejscach, nie tylko przed kościołami czy na cmentarzach.
     Elbląski chaczkar ma upamiętnić wielowiekową przyjaźń ormiańsko – polską. Zbigniew Szmurło uważa, że będzie to też znakomita okazja do przypomnienia tego dalekiego kraju. - Rok 2005 jest wyjątkowy w kontaktach obu naszych narodów - mówi Szmurło. - W tym roku mija 90 lat od Genocydu - pogromu ludności ormiańskiej przez Turków, a w przededniu głównych uroczystości z okazji rocznicy polski sejm przyjął rezolucję w sprawie tego masowego ludobójstwa, pierwszego, jakie zdarzyło się w XX wieku. Ormianie wiedzieli, że Polacy ich wspierają, a to jest namacalny dowód tej przyjaźni.
     W Elblągu żyje dziś około 30 ormiańskich rodzin. Mieści się tu także siedziba Stowarzyszenia Ormian w Polsce.
     
     Zobacz także: "Armeńskie impresje"

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Wielowiekowa przyjazn polsko-ormianska. Moja ciotka (polka) ma meza ormianina i za nic w swiecie nie moze wywalczyc jego prawa do legalnego pobytu w Polsce. Zamiast na meza bedzie mogla sobie popatrzec na krzyz. Jakiez to romantyczne...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rw(2005-06-16)
  • W Elblągu mieszka wielu Ormian, bedących legalnymi obywatelami naszego miasta, bo posiadają prawo stałego pobytu w Polsce. Potrafili je otrzymac! Nie można więc uogólniać. Może mąż ciotki lub sama ciotka nie umieją czegoś udowodnić. A może z tą legalnością wjazdu różnie było. A wielowiekowa przyjaźń, oczywiście jest. Ormianie na przestrzeni wieków, wierni Rzeczypospolitej, przyczynili sie do rozwoju naszej narodowej kultury. Przykladów wspaniałych jest naprawdę wiele. Dobrze, że ten krzyż zostanie ustawiony w naszym mieście. Brawo Ormianie i Polacy, którzy zabiegają o to!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mazurek(2005-06-16)
  • Fakt - zdaje sie, ze w momencie zawarcia zwiazku malzenskiego juz uplynal termin waznosci wizy. Co do samei idei postawienia krzyza nie mam oczywiscie zadnych zastrzezen - piekny symbol...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rw(2005-06-16)
Reklama