Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Dzień Kobiet to nie święto kwiatka

Elbląg, Dzień Kobiet to nie święto kwiatka (fot. AD)
Rek

Dzień kobiet to nie goździki i rajstopy – peerelowskie atrybuty nieodzownie kojarzone z tym świętem – powiedziała posłanka Izabela Jaruga-Nowacka podczas niedawnej wizyty w Elblągu. Przypomniała, że to święto ma już sto lat, a ustanowione zostało, by propagować i walczyć o prawa kobiet. W czasie pobytu w naszym mieście posłanka spotkała się między innymi z elbląskimi Amazonkami. Spotkanie było okazją do naświetlenia problemów, z jakimi zmagają się kobiety dotknięte rakiem piersi.

– Miło mi spotkać się z kimś, kto ma doświadczenie życiowe, wiedzę. Ta choroba wymogła na każdej z pań zatrzymanie się w biegu życia, ciągłym pędzie za czymś. I pokazała, że nic nie jest drogie tak, jak zdrowie. Cenię sobie takie spotkania, bo wskazują one nieraz kompletnie inny punkt widzenia, otwierają oczy na wiele problemów – powiedziała posłanka, witając się z zebranymi elbląskimi Amazonkami.
     
     Pokój w Afganistanie cenniejszy niż zdrowie polskich kobiet
     
Problemów, z którymi muszą borykać się kobiety z rakiem piersi, jest niemało, o czym zapewniono posłankę podczas spotkania. Alicja Tomczyk, prezeska Elbląskiego Stowarzyszenia Amazonek, przedstawiła posłance kilka pytań dotyczących profilaktyki onkologicznej, leczenia raka piersi oraz rehabilitacji kobiet po amputacji piersi. Największe zainteresowanie wzbudził problem obrzęku limfatycznego występującego po operacji amputacji piersi.
– Dlaczego wciąż obrzęk limfatyczny po operacji piersi nie jest chorobą statystyczną, chociaż jest to problem dla bardzo wielu Amazonek? Wiąże się to z zakupem odpowiednich bandaży, rękawów obciskających, a przede wszystkim stosowaniem masaży limfatycznych. Same sobie musimy organizować rehabilitację, bo w NFZ nie ma na to środków – zauważyła prezeska Amazonek.
     Izabela Jaruga-Nowacka nie kryła oburzenia tym faktem. Zapowiedziała, że na pewno złoży interpelację w tej sprawie: – Jak słyszę, że premier po półgodzinnej rozmowie zgadza się na wysłanie dodatkowych wojsk do Afganistanu, to znaczy, że nasze państwo ma pieniądze. Feminizm jednak nauczył mnie tego, że jeśli poruszana jest kwestia ochrony zdrowia czy edukacji, to zawsze jest albo nieodpowiedni czas na rozstrzyganie takich problemów, albo nie ma na to pieniędzy – smutno zauważyła posłanka. Obiecała jednak dołożyć wszelkich starań, by ta sprawa nie została po raz kolejny zepchnięta na margines.
     
     Jest nas za mało
     
Wspominając o opiece zdrowotnej, Jaruga-Nowacka podkreśliła, że jest przeciwna by – jak się wyraziła – posłowie leczyli z fotela.
– Pierwszy lekarz kraju to poseł Gowin. Co urzędnik wie o tak zawiłej kwestii, jak choćby in-vitro? Zresztą, takie przykłady można mnożyć. Pacjentów traktuje się jak ciemny lud, którzy robią wszystkim na złość, a lekarzom odgórnie przykleja się etykietkę złodziei – powiedziała z rozgoryczeniem.
     W trakcie spotkania, które z racji okoliczności zdominowały problemy zdrowotne, nie zabrakło jednak poruszenia kwestii kobiecej na scenie politycznej. Posłanka przekonywała, że właśnie dlatego, iż kobiet jest tak mało, mają one znikomy wpływ choćby na takie „przesterowanie” budżetu państwa, by została ujęta w nim np. edukacja onkologiczna, profilaktyka czy też wczesna wykrywalność chorób. Podkreśliła, że choć jest to tańsze niż leczenie zaawansowanego stadium, mało komu zależy na poczynieniu takich zmian: – Jeśli nie pojawią się kobiety w polityce i nie zmuszą polityków do innego patrzenia, do zmian, to nie mamy się co łudzić, że nastąpią jakieś oczekiwane przez nas modyfikacje. Musimy głośno mówić o problemach kobiet. Niestety, ciągle jest nas za mało – powiedziała.

 


     Dzień Kobiet to nie święto kwiatka
     
Gość Amazonek podczas spotkania nie zapomniała odnieść się do Dnia Kobiet, przypominając zebranym jego genezę. Wspominała, że nieraz sama była świadkiem wyśmiewania święta ósmego marca. Podkreśliła, że chce ten dzień oraz stulecie tego święta wykorzystać do jak najczęstszych rozmów o problemach kobiet. Oraz odczarowania tego dnia, kojarzonego tylko z goździkiem i rajstopami. Zaznaczyła, że Dzień Kobiet to nie pretekst do ofiarowania kobiecie kwiatka, ale do uświadomienia, podkreślenia, że nadal kobiety są dyskryminowane, że nadal brakuje rozwiązań zapewniających połowie społeczeństwa równych praw.
– Płacimy takie same podatki jak mężczyźni, ale decydować o nich już nie możemy tak samo – zauważyła.
     
     Waleczne Amazonki
     
Ze spotkania z Izabelą Jaruga-Nowacką zadowolona jest Alicja Tomczyk. Zapewniła, że spotkanie z posłanką było dla stowarzyszenia istotne, gdyż członkinie miały możliwość osobistego naświetlenia swoich problemów.
– Dla nas jest to bardzo ważne, bo musimy przypominać o naszych sprawach, a posłowie muszą o nich wiedzieć. Bez znajomości problemów społeczeństwa Amazonek nikt nie będzie interweniował. Stąd pomysł spotkania. Myślę, że znalazłyśmy w pani posłance osobę, która jest zainteresowana problemami onkologicznymi. Spotkanie było bardzo ciepłe i pełne zrozumienia. Wiele spraw sobie wyjaśniłyśmy. Pani poseł jest osobą bardzo kontaktową i potrafi dyskutować z Amazonkami. Atmosfera tej dyskusji przyczyniła się do wsparcia naszego ducha. To dla nas bardzo cenne – powiedziała i dodała, że posłanka zobowiązała się do informowania Amazonek z Elbląga zarówno o interpelacji, jaką zobowiązała się złożyć w Sejmie, jak i o nowościach medycznych w leczeniu raka.
     
     

Angelika Kosielska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Drogie Panie- nie obraźcie się ale dopóki będą Was reprezentować takie medialne gwiazdy jak Jaruga, Senyszyn czy Środa to na mój głos nie macie co liczyć. W tym przypadku szlachetny cel nie uświęca środków. Z wielkim szacunkiem dla większości polskiego społeczeństwa- AlterGlobo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    AlterGlobo(2010-03-09)
  • [']
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kordonia(2010-04-10)
Reklama