Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 19-01-2018, imieniny Henryka, Mariusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pędem przybędę, gdy potrzebujesz.... Pędem przybędę, gdy potrzebujesz....

Dzień Nauczyciela

14 października obchodzimy w Polsce od lat Dzień Nauczyciela. Oficjalna nazwa święta brzmi: Dzień Edukacji Narodowej, ale jakoś bardziej przywiązani jesteśmy do tej starej. W Elblągu nauczyciele to licząca ponad 2200 osób grupa zawodowa. A należy do tego doliczyć jeszcze nauczycieli-seniorów, z których część nadal w różny sposób angażuje się w pracę z dziećmi i młodzieżą.

Połowa elbląskich nauczycieli należy do Związku Nauczycielstwa Polskiego, który obchodził w ubiegłym roku stulecie działania. Zrzesza on czynnych belfrów i tych emerytowanych, dla których spotkania w zawodowym gronie są bardzo ważne.
     - Nie macie pojęcia, czym dla starego belfra jest uśmiech jego dawnego ucznia - mówi Gerhard Przybylski, prezes oddziału ZNP. - Nawet kilka zdań zamienionych w biegu z dawnym absolwentem wspominają jak ważne wydarzenie.
     A pamięć nauczyciele mają zadziwiającą, potrafią bezbłędnie rozpoznać w starszym o 20 lat Janie Jaśka z IV B. Mało tego, pamiętają całe klasy czy roczniki swoich podopiecznych. I choć na szkołę narzekają wszyscy, nauczyciele też, to po latach zaciera się większość przykrych zdarzeń i to, co kiedyś denerwowało, dziś nabiera charakteru anegdoty.
     Praca w szkole zawsze miała plusy i minusy. Przez wiele lat ten niezwykle ważny zawód tracił należną mu rangę. Dziś prawie wszystkie osoby uczące w naszych przedszkolach i szkołach mają ukończone studia. - Wiele z nich ma dwie a nawet trzy specjalności zawodowe, także nawet po kilkadziesiąt kursów podnoszących kwalifikacje - mówi Gerhard Przybylski. - I wszystko to mimo nieadekwatnego do wkładu pracy wynagradzania ich pracy. I dlatego życzę wszystkim koleżankom i kolegom satysfakcji i sukcesów w pracy i jak najwięcej uśmiechów od ich uczniów.
     

Mira Stankiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • A min. Giertych nie uznaje ZNP ("korzenie PRL-owskie"), a tu wynika, że ZNP ma 100 lat, czyli już 100 lat temu była PRL ? Minister Giertych będzie dawał odznaczenia tym nauczycielom, co przez conajmniej 10 lat pracy w zawodzie nie byli w PZPR (młodym trzeba przypomnieć, że była taka partia, której skrót celnie wytłumaczył niegdyś w Sejmie L. Mochulski: PZPR = Płatni Zdrajcy Pachołki Rosji). Tak więc min. Giertych idzie drogą L. Moczulskiego, ale czy aby ma do końca rację ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Naucz.bez.przyn.związk.(2006-10-15)
Reklama