Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Dziś Popielec

Środa Popielcowa to pierwszy dzień Wielkiego Postu, poprzedzającego święta wielkanocne. W kościołach kapłani posypują głowy wiernych popiołem, przypominając o przemijaniu i znikomości ziemskich rzeczy wyrażających się w słowach: „Pamiętaj człowieku, że z prochu powstałeś i w proch się obrócisz”.

Wielkopostny rytuał posypywania głów popiołem został wprowadzony do liturgii ok. IV wieku i aż do X wieku był przeznaczony wyłącznie dla osób publicznie odprawiających pokutę. Według średniowiecznych tradycji, po ceremonii pokutnicy musieli opuścić kościół, a jego progi wolno im było przekroczyć dopiero po spowiedzi wielkanocnej w Wielki Czwartek, który obchodzono jako dzień odpuszczenia grzechów i pojednania z Kościołem.
     Z czasem posypywanie głów popiołem (powstałym z ubiegłorocznych palm wielkanocnych) stało się obrzędem stosowanym wobec wszystkich wiernych, jako znak pokuty i żalu za grzechy.
     Obrzędy Środy Popielcowej wyznaczały również koniec zabaw. We wtorek przed północą w karczmach całego kraju odbywały się spotkania i zabawy kobiet z udziałem młodych mężatek, które musiały wkupić się do grona starszych gospodyń. Przy okazji kultywowano obrzędowe tańce mające zapewnić w przyszłości urodzaj oraz stawiano w ciepłym miejscu, na przypiecku garnki z zaczynem z mąki żytniej i wody na postny, kwaśny żur, który stanowił podstawową potrawę w wielkopostnym jadłospisie.
     Jeszcze na początku XX wieku, jak informują etnografowie, po wsiach polskich obnoszono garnek z żurem, a w gospodach na widocznym miejscu wywieszano na sznurku szkielet śledzia, który miał przypominać klientom o obowiązku przestrzegania postu. Swoją drogą ciekawe, jak w dzisiejszych czasach klienci restauracji reagowaliby na wywieszony nad barkiem szkielet ryby…

mk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama