UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Foteliki i rowery dziecięce pod lupą

Pracownicy Wojewódzkiej Inspekcji Handlowej w Olsztynie skontrolowali sklepy w wybranych miastach Warmii i Mazur - w tym także w Elblągu - oferujące do sprzedaży foteliki rowerowe i rowery dziecięce.

Kontrola została przeprowadzona w pięciu placówkach detalicznych w Elblągu, Ełku, Nidzicy, Ostródzie i Olsztynie. Zbadano 15 partii rowerów i dwie partie fotelików. Kontrolerzy wnieśli uwagi co do dziewięciu partii rowerów w trzech sklepach. Stwierdzili m.in. niewłaściwe umocowania pedałów, zbyt mały prześwit między pedałami a błotnikiem przedniego koła, nieprawidłowe osłony łańcucha.
     Szczególnie ostatnia z uwag kontrolerów jest istotna. Poważne wątpliwości budzi to, że są sprzedawane rowery z przerzutkami, przeznaczone dla dzieci w wieku 6-7 lat, a przerzutki nie mają odpowiednich osłon. Taka konstrukcja stwarza niebezpieczeństwo dla dzieci.
     O wynikach kontroli inspektorzy powiadomili wojewodę warmińsko-mazurskiego Mariana Podziewskiego.
     
Edyta Wrotek, Rzecznik Prasowy Wojewody Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki w Olsztynie
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Ale to pewnie chińskiej produkcji więc nikt nie odpowie za błędy. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-07-19)
  • Byłoby miło, gdyby społeczeństwo dowiedziało się jak wypadły wyniki. Bez sensu jest przeprowadzanie takich badań jeśli my konsumenci nie możemy dowiedzieć się jakich produków unikać. Gdyby wyniki były oficjalnie ogłaszane to producenci bardziej by się starali o jakość wyrobów. Informacja o nieuczciwych producentach rozeszłaby się błyskawicznie. Posunięcia klientów (unikanie produktów o słabej jakości)spowodowałyby to, że zniknęłyby one z rynku siłą rzeczy. Rynek sam zweryfikuje buble. A tak badania sobie a my i tak musimy kupować buble. Co to ma być? Ochrona bubla?? Bo konsumenta na pewno nie. .. konsument
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2011-07-20)
  • Dobrze, że chociaż Wojewoda wie czego unikać na rynku. .. Szkoda, że konsument nie wie. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-07-20)
Reklama