Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Fundacja wspiera literatów

Fundacja Elbląg ogłosiła konkurs literacki. Celem konkursu jest promocja i wspieranie twórczości literackiej elbląskich pisarzy, poetów i publicystów, a także osób debiutujących.

Tytuł Elbląska Publikacja Roku może otrzymać praca literacka lub dziennikarska, która ukazała się w danym roku, natomiast tytuł Elbląski Rękopis Roku może otrzymać niepublikowana wcześniej jako całość praca literacka: powieść, zbiór wierszy, zbiór opowiadań, zbiór dramatów itp.
     Wnioski do kategorii Elbląska Publikacja Roku można składać od początku grudnia do końca stycznia, a w kategorii Elbląski Rękopis Roku do końca marca 2003 roku w siedzibie Fundacji Elbląg przy ul. Związku Jaszczurczego 17.
     Prace do konkursu mogą zgłaszać autorzy lub organizacje i instytucje. Autorzy prac muszą być mieszkańcami Elbląga lub też muszą być związani z miastem pracą zawodową.
     Wyboru nominacji oraz zwycięzców w obu kategoriach dokonuje kapituła złożona z pięciu przedstawicieli organizacji i instytucji działających w środowisku literackim Elbląga.
     Przy ocenie prac konkursowych kapituła kierować się będzie następującymi kryteriami: poziomem literackim, poziomem edytorskim, atrakcyjnością czytelniczą, tematycznym związaniem utworu z regionem elbląskim.
     Zwycięzcy w konkursie otrzymają dyplom oraz nagrodę finansową. W przypadku Elbląskiego Rękopisu Roku pieniądze zostaną przeznaczone na wydanie. Część egzemplarzy przekazana zostanie elbląskim bibliotekom szkolnym. Ogłoszenie nominacji i rozstrzygnięcie Konkursu odbywać się będzie corocznie podczas uroczystej Gali Literackiej.
     
     ***
     
     To już kolejny program zainicjowany przez Fundację Elbląg. Oprócz niego funkcjonuje Konkurs Grantowy, dzięki któremu organizacje społeczne i godne wsparcia inicjatywy obywatelskie mają szansę rozwiązać aktualne problemy Elbląga, oraz Konkurs Stypendialny, który wspiera stypendiami zdolną młodzież naszego miasta.

TP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Niech nam przybywa młodych Sienkiewiczów i Mickiewiczów :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    hesus(2002-11-22)
  • cieszę się, że mogłem się o tym dowiedzieć z sieci! więcej takich artykułów! tak trzymać~!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    amba(2002-11-22)
  • No proszę, drugi art. TP i druga konkretna informacja / patrz: "Pomóż przed Świętami"/. Gratuluję Redakcji współpracownika.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba(2002-11-23)
  • Wiersz jednego z naszych elbląskich autorów znalazł się w prasie ogólnopolskiej, mianowicie w "NIE" Urbana - artykuł "Łyse pały od kupały". Cyt.: "Podaj mi dzban z piwem/ Potem Byka o skórze czarnej/ Jak sumienie wyznawców Krzyża / Zarżnij nożem zakrwawionym i ostrym/ Pieśń niech zabrzmi w takt solennej libacji (...)/ Mam odwagę myśleć więc jestem Poganinem/ Bracia, czcijmy Prusów i Słowian bogi/ Mięsem wołu, pieczonym przy ognisku/ Racząc się i liżąc palce." Napisano, że autorem jest Lech Brywczyński. A może to tylko zbieżność nazwisk? ---- Druga ciekawostka dla piszących, to konkurs na reportaż społeczny ogłoszony przez "Nie". Nagrodą jest półroczny staż w tygodniku /wynagrodzenie miesięczne 1000 zł/, nauka podstaw zawodu pod opieką doświadczonego dziennikarza, honoraria za publikacje, propozycja etatu, jeśli obie strony będą zadowolone ze współpracy . /"NIEmoralna propozycja" NiE 47/2002 /
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    też się zastanawiam(2002-11-23)
  • Ech te wasze Iluzoryczne paranoje w oparach pseudo poezji... Być poetą – perfekcyjnie władać słowem na miarę mej epoki, tak aby zaspokoić ludzką próżność w drodze do nikąd. Z mówieniem prawdy jest jak, ze spacerem po krawędzi wszechświata... Słowa są kruche lecz dzięki nim można mieć wszystko... Ps. Videoclip z Raju... !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    IQ- 30%(2002-11-24)
  • "IQ- 30%" - jaki iloraz, taka wypowiedź.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    tsz(2002-11-24)
  • List otwarty do redakcji NIE W jednym z ostatnich numerów NIE, w artykule, ktorego zamysłem było ośmieszenie dzisiejszych, polskich pogan, zostały opublikowane fragmenty mojego wiersza pt. "Uczta sambijska". Wiersz ten (wiersz "niejakiego Lecha Brywczyńskiego") został przez redakcję NIE wykorzystany bez mojej wiedzy i zgody, co uważam za postępowanie skandaliczne i jesli nie bezprawne, to na pewno naganne moralnie. Co gorsza, mój wiersz zostal przez redakcję przerobiony i spreparowany w taki sposób, by usunąć wszystkie fragmenty, zawierające głębszą, światopoglądową myśl (co ciekawe, usunięto głównie fragmenty o charakterze wolnomyslicielskim - pogratulować redakcji!) Innym celem takiego spreparowania utworu była zapewne chęć, by skomentować utwor w sposób obraźliwy dla mnie, iż zachoruję na chorobę BSE w wyniku spożywania miesa wołowego. Dowcip, zaiste, godny poziomu Waszej gazety... Jestem tylko zwykłym obywatelem, nie piastującym funkcji publicznych, stąd zapewne wzięła się odwaga redakcji NIE, aby mi ubliżyć. Żądam od redakcji NIE wyjaśnień i przeprosin. Z poważaniem, Lech Brywczyński ul. Kościuszki 20/7 82-300 Elbląg PS. Przy okazji chciałbym poinformować niedouczonego autora artykułu, że geneza wiersza jest nastepująca: w 1519 r. Zakon Krzyżacki, śmiertelnie zagrożony podczas wojny z Polską, zwrocil sie o poparcie do Prusów, zamieszkujących w państwie zakonnym. Pruski kapłan pogański, Waltin Supplit, zażądał wowczas od władz zakonnych zgody na publiczne odprawienie modłów pogańskich. I zgodę taką otrzymał, od samego wielkiego mistrza Albrechta Hohenzollerna. Wówczas, w sambijskiej miejscowości Rantau odbyły się uroczystości rytualne, połączone ze skladaniem ofiary z czarnego byka. Celem ofiar było odpędzenie od Sambii gdańskiej floty wojennej. Te właśnie uroczystości są głównym tematem mojego wiersza "Uczta sambijska".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Lech Brywczyński(2002-11-26)
Reklama