Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 26-04-2018, imieniny Marzeny, Marii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Samozapłon czy brak wyobraźni? Samozapłon czy brak wyobraźni?

Gorąca zupa na jesień i zimę

 
Elbląg, Gorąca zupa na jesień i zimę Dziś elbląska Caritas rozpoczęła akcję wydawania ciepłych posiłków potrzebującym (fot. AD)
Rek

Zupa buraczkowa z kiełbasą, a do tego chleb. Chętni na razie nieśmiało zaglądają do stołówki przy ul. Zamkowej, ale gdy pogoda da w kość, będą tu tłumy. Dziś (3 listopada) Caritas Diecezji Elbląskiej rozpoczęła wydawanie posiłków potrzebującym.

Stołówka codziennie, aż do marca, będzie wydawała 120 gorących posiłków. Jednak, jeżeli przyjdzie nieco więcej osób, też zostaną one nakarmione – zapewnia ks. Wojciech Borowski, dyrektor diecezjalnej Caritas.
     - Utrzymujemy już dziewiąty rok ścisłą współpracę z miastem więc przychodzą do nas osoby skierowane przez MOPS, ale honorujemy też skierowania z parafialnych zespołów Caritas – mówi.
     Co jest w menu?
     - Zupa z wkładką, czyli dziś na przykład buraczkowa z kiełbasą, ale bywa i jajko, mielonka, ryba – wymienia ks. Borowski. - Na niedziele i święta wydajemy suchy prowiant. Są to zwykle kanapki, puszka z mięsem lub dżem.
     Dla wielu jest to ratunek podczas zimy. - Przychodzą tu nie dlatego, że mają taki kaprys tylko dlatego, że są głodni i biedni – stwierdza ks. Wojciech Borowski.
     Przychodzą zjeść coś ciepłego i się ogrzać, ale także porozmawiać.
     - Nasi wolontariusze znają już niektórych naszych podopiecznych, znają historie ich życia, radzą, często kierują np. do poradni odwykowych – wskazuje szef diecezjalnej Caritas.
     Dziś jeszcze nieśmiałe zainteresowanie, ale nauczony doświadczeniem lat poprzednich ksiądz Borowski prognozuje – gdy pogoda się zepsuje będą tu tłumy.
     Za tę formę pomocy częściowo płaci miasto. Dotacja celowa wynosi 65 tys. zł, zaś Caritas dokłada wkład własny, daje pomieszczenie, organizuje także wolontariuszy.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Hosting WWW START