Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 17-08-2017, imieniny Jacka, Julianny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

W poszukiwaniu cienia W poszukiwaniu cienia

Teraz ja - Jak jest z cmentarzami w Elblągu?

 
Elbląg, Teraz ja - Jak jest z cmentarzami w Elblągu? fot. Michał Skroboszewski, arch. portEl
Rek

Śmierć nieuchronnie dotyczy każdego człowieka. Kolejnym etapem po śmierci jest złożenie ciała w trumnie i pochowanie na cmentarzu. Zarządzanie cmentarzami komunalnymi należy do zadań własnych gminy o charakterze obowiązkowym.

Jak jest z cmentarzami w Elblągu? Czy gmina wywiązuje się ze swoich obowiązków? Zarządzanie cmentarzem jako zadanie własne gminy obejmuje szereg czynności wykonywanych na rzecz użytkowników cmentarzy m.in. piecza nad bezpieczeństwem osób i mienia na terenie cmentarza, dbanie o stan techniczny infrastruktury. Te dwa z wielu wątków, jeśli chodzi o zarządzanie cmentarzami komunalnymi chciałbym poruszyć.
     Należy też wyjaśnić, że wina takiego, a nie innego stanu zaplecza cmentarzy, nie leży po stronie zarządcy, a jego zwierzchnika, czyli Rady Miasta, która przyznaje pulę pieniędzy na zieleń miejską, do której należą elbląskie cmentarze. Oczywiste jest, że instytucji tej bardziej zależy na wyglądzie miasta niż cmentarzy, i to radni odpowiadają za taki stan rzeczy.
     Mimo, że nie słychać i nie czyta się w mediach elbląskich o dziwnych zdarzeniach na cmentarzach, to jednak odwiedzający groby bliskich na elbląskich cmentarzach nie czują się bezpiecznie. Samemu będąc często na rodzimych nekropoliach widuję szemrane towarzystwo, czytaj: pijaczki. I nie chodzi tu o kogoś, kto przyszedł na grób bliskiej osoby i z żalu wypił co nieco. Są to ludzie notorycznie spożywający alkohol na cmentarzach i zaczepiający odwiedzających, proponując swoje usługi. Bezpieczeństwo na cmentarzu, to też wizyty na grobach ze swoimi czworonogami bez kagańców. Tutaj przyda się informacja: -ustawianie tabliczek z zakazem wyprowadzania zwierząt w parkach czy na placach zabaw jest niezgodne z prawem, bo to ogranicza prawa właścicieli psów - uznał sąd administracyjny. Wyrok o usunięciu takich tabliczek dotyczy tylko dolnośląskiego Wołowa. Miłośnicy psów mogą, powołując się na powyższe orzeczenie, w różnych gminach starać się o stwierdzenie nieważności regulaminów z takimi zakazami – mówi sędzia Mirosława Rozbicka-Ostrowska z WSA we Wrocławiu-(http://www.tvn24.pl). Jednak to postanowienie sądu nie zwalnia z obowiązku pilnowania swojego pupila, sprzątania po nim i prowadzeniu w kagańcu.
     Bardzo ważny wątek bezpieczeństwa na elbląskich cmentarzach to poruszanie się pojazdów po alejkach. Szybko jeżdżący kierowcy, nie tylko kamieniarze czy inni wykonawcy architektury cmentarnej, stwarzają duże niebezpieczeństwo dla odwiedzających, na alejkach między grobami.
     Drugi aspekt to dbanie o stan architektury, która pozostawia wiele do życzenia. O ile ogrodzenie na Agrykoli jest dość nowe, to na Dębicy woła o pomstę do nieba. Nie dosyć, że z wyrw w płocie korzystają odwiedzający, a i też złodzieje, to przejście mają również zwierzęta, które niejednokrotnie wyrządzają szkody na cmentarzu.
     Tu dochodzimy do sedna sprawy, a mianowicie finanse. Czy radnych naszego miasta interesuje ten temat? Jak napisałem na początku, w przyszłości każdy z nas odejdzie do ,,nowego mieszkania” i powinno wszystkim zależeć na tym, aby odwiedzający groby swoich bliskich czuli się bezpiecznie. Już nie długo trzeba będzie podjąć decyzję o nowej lokalizacji cmentarza i tu byłoby dobrze dla nas wszystkich, aby nasze cmentarze zostały wyodrębnione z zieleni miejskiej i podlegały bezpośrednio pod prezydenta, co byłoby równoznaczne z większymi dotacjami. Dlaczego powinny być wyodrębnione? Sami widzimy, że zieleń miejska ma dużo pracy w mieście: parki, strojenie przestrzeni wokół urzędów, kwietniki itp. Zarządca cmentarza, można się domyślać z puli zieleni dostaje małe pieniądze, które musi w jakiś sposób rozdysponować.
     Pozostaje kwestia jak wymóc na właścicielach grobów uregulowanie opłaty, przyznać trzeba, że jest to duży problem. Większość zarządców nie chce likwidować grobów po 20 latach, bo to też skutkuje innymi obowiązkami wobec szczątków, dlatego też często widzimy przy grobach tabliczki z informacją o obowiązku uiszczeniu opłaty, co jest mało skuteczne. Należałoby dotrzeć do świadomości ludzi może w ten sposób, że czynsz opłacamy co miesiąc, a opłatę cmentarną raz na 20 lat. W końcu to też będzie kiedyś nasze mieszkanie.
     Dobrym rozwiązaniem byłyby piesze patrole Straży Miejskiej na cmentarzach elbląskich, w celu zapewnienia bezpieczeństwa odwiedzających groby swoich bliskich.

Mex.
Liczba publikacji: 27
W tym miesiącu: 1
Oceń Ocena Głosów Komentarzy
4.8 4 5

..., a moim zdaniem
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Szanowny Panie autorze. .obowiązek własciciela czworonoga to smycz, natomiast kaganiec nie jest obowązkowy. Inna sprawa to, na cmentarz iść z psem? To lekka przesada!!, Jeżeli pies na moich oczach by podniósł noge nad nagrobkiem to tylko i wyłącznie strzelił bym własciciela i jego lub jej koszulką by czyscił co zwierzaczek narobił.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16 5
    (2017-08-12)
  • "Kolejnym etapem po śmierci jest złożenie ciała w trumnie i pochowanie na cmentarzu. " Nieprawda: ja będę spalony. Nie mam ochoty, żeby mnie zżerały robale. I co? Łyso???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 8
    pilots(2017-08-12)
  • Art. 77.Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany. Kaganiec nie jest obowiązkowy ale będąc w miejscach publicznych, zatłoczonych itp. powinno się psu założyć kaganiec. Zwierze to tylko zwierzę. Nic się nie stanie jeśli parę minut pochodzi w kagańcu. Wbrew pozorom ludzie chodzą na cmentarze z psami. To samo tyczy np. rynku, gdzie jest dużo ludzi i nadepnięcie psu na łapę to spowoduje reakcję obronną psa i pogryzienie gotowe.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 0
    tenta(2017-08-12)
  • Autorowi listu do redakcji zdecydowanie się w życiu nudzi. Nie masz innych problemów tylko o cmentarzach myślisz?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 9
    (2017-08-12)
  • Elblag ma jeden z piękniejszych cmentarzy w Polsce, mam na mysli Dębicę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 2
    viga(2017-08-13)
Reklama