Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 26-04-2018, imieniny Marzeny, Marii
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ostatnie ślady zimy? Ostatnie ślady zimy?

Jak Piekarczyk walczył z ortografią. Sprawdź się w elbląskim dyktandzie!

 
Elbląg, Jak Piekarczyk walczył z ortografią. Sprawdź się w elbląskim dyktandzie! (fot. archiwum portEl.pl)
Reklama w Elblągu
Rek

Dzisiaj obchodzimy Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego, ustanowiony w 1999 roku przez UNESCO. Jako że język polski do łatwych nie należy, specjalnie na tę okazję przygotowaliśmy elbląskie dyktando o jednej z przygód dzielnego Piekarczyka. Zapraszamy do wspólnej zabawy!

Dyktando ułożyliśmy sami, wplatając do niego słowa, których na co dzień często nie używamy, a które – mamy nadzieję – nie sprawią Czytelnikom portEl.pl trudności. By dołączyć do naszej zabawy, wystarczy odsłuchać plik mp3, który dołączamy do artykułu i przepisać tekst dyktanda o Piekarczyku, który pewnego dnia... ożył i zszedł z cokołu.
     Zdajemy sobie sprawę, że za dyktandami w szkole mało kto przepadał, ale z okazji Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego warto choć trochę „pomęczyć” się z niełatwą polską ortografią.
     Zapraszamy do zabawy. Tekst dyktanda, by można było porównać spisany ze słuchu tekst z oryginałem, opublikujemy wieczorem.
     
     Oto obiecana treść dyktanda: 
     

     W pogoni za Piekarczykiem
     Elblążanie ujrzawszy niecodzienne zjawisko, chyżo wybiegli na ulice Starego Miasta, by przypatrzeć się dokładnie, o co ten cały harmider. Przez wpółotwartą Bramę Targową na zdziwionych gapiów spoglądał nie mniej zaskoczony Piekarczyk, który - nie wiadomo w jaki sposób – na parę godzin ożył i zszedł z cokołu. Speszony czeladnik – chcąc nie chcąc i rad nie rad – widząc, że wyszła z tego niezła chryja, chyłkiem przemykał między kamienicami, próbując niepostrzeżenie opuścić starówkę.
     Tymczasem ponadczteroipółletni Jaś, pragnący koniecznie pobawić się z Piekarczykiem, chwycił za rękę swoją mamę ekstenisistkę i z naprędce nadmuchanym balonikiem ruszył w pogoń za uciekającym. Za nimi pospieszył rozentuzjazmowany tłum, który - biegnąc wzdłuż kamienic Starego Rynku - złorzeczył co chwilę i krzyczał „łapać go”.
     Przerażony Piekarczyk schował się w podziemiach Ratusza Staromiejskiego, rzężąc, gdy słyszał harcujących wokół gapiów, choć sił do walki wręcz skądinąd mu nie brakowało. Wystarczyła godzina takich wrażeń, by głowę Piekarczyka przyprószyła siwizna. Szybko przypomniał sobie jednak, że nie jest cherubinem i nie z takimi chuliganami dawał sobie radę, więc szeroko otworzył czarne jak heban oczy, otarł strużkę potu z czoła i hardo krzyknął do siebie: „Nie zhańbicie mego imienia. Jam jest Piekarczyk, co Elbląg przez Krzyżakami uratował!”.
     I pewnie nikt by go nigdy nie znalazł, gdyby nie jego wypolerowany nos, który jarzył się w słońcu. Tłum rzucił się na czeladnika, bo każdy z gapiów chciał potrzeć jego nos, na szczęście. Ocknąwszy się po pewnym czasie, jeszcze ćwierćprzytomny, zauważył, że nikogo już wokół niego nie ma. Ostrożnie wychynął zza węgła ratusza i nieniepokojony przez nikogo spokojnie zmierzał w stronę cokołu, by ponownie zająć miejsce uśmiechniętego łobuziaka.
     
     Wysłuchaj dyktanda

red.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA
Naszywka HERB ELBLĄGA
Naszywki
Czapka z nadrukiem