Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 17-12-2017, imieniny Łazarza, Floriana
 
Rek

UWAGA!

Jak w puszce

Elbląg, Jak w puszce Zaślepiona kratka na parterze budynku chroni sąsiadów z góry przed kuchennymi aromatami.

Elblążanami wstrząsnęła przedświąteczna tragedia, kiedy to czadem zatruła się cała rodzina. Uważniej przyglądają się teraz działaniu wentylacji w swoich mieszkaniach. O tragicznym stanie instalacji wentylacyjnej w jednym z domów komunalnych przy ul. Agrykola powiadomili portEl.pl mieszkańcy tego domu. Postanowiliśmy to sprawdzić.

Jak się okazało, dwa mieszkania w budynku komunalnym, w którym mieszka osiem osób, pozbawione są właściwej wentylacji, którą normalnie zapewniały dwa kominy wentylacyjne. Jeden z nich znajdujący się w łazience, przestał zapewniać cyrkulację powietrza wskutek remontu łazienki mieszkania na drugim piętrze. Najemca, remontując pomieszczenie, usunął z niego komin wentylacyjny, a pozostałe dziury zabetonował, odcinając tym samym mieszkanie na piętrze i parterze od pionu wentylacyjnego.
     Mieszkańcy z parteru i piętra po nieudanych próbach porozumienia się z osobą odpowiedzialną za remont odwołali się do Zarządu Budynków Komunalnych, który to zobowiązał najemcę do przywrócenia rury wywiewnej do stanu pierwotnego w terminie do dnia 17 października 2008 r. Pomimo zaangażowania kominiarza, inspektora i dyrektora z ZBK sprawa od marca wciąż stoi w miejscu. Ośmioro odciętych ludzi, by zapewnić ciąg w piecach, którymi ogrzewane są ich mieszkania, zmuszeni są po prostu otwierać okna, niezależnie od temperatury na zewnątrz.
     Złośliwy powiedziałby, że trzeba się hartować, ale mieszkańcy odciętych mieszkań nie palą w piecach na noc, z obawy przed czadem i zimna mają wystarczająco dużo do południa, dopóki piec nie ogrzeje wszystkich pomieszczeń. Borykają się również z obrastającymi grzybem, zaparowanymi po kąpielach łazienkami.
     Jak twierdzą mieszkańcy, na domiar złego jedyna drożna część systemu wentylacyjnego mieszkań, czyli znajdujący się w kuchni komin, nie działa poprawnie. Pozbawiony współtowarzysza z łazienki zamiast zapewniać odpowiednią cyrkulację powietrza, może stać się źródłem kolejnej tragedii w Elblągu, bowiem z kuchennego komina do mieszkań wwiewane jest czasem ciepłe powietrze, a czasem dym.
     Poza prośbami, wnioskami mieszkańcy próbowali sami rozwiązać problem i chcieli wstawić sobie kanały wentylacyjne, przebijając się z łazienek na zewnątrz. Na to jednak nie dostali pozwolenia od ZBK.
     Administrację ZBK zapytaliśmy w ostatni dzień starego roku o to, w jaki sposób zamierza rozwiązać ten problem. Usłyszeliśmy, że mieszkańców zgłaszających niedziałającą wentylację poinstruowano, by doraźnie do wentylacji używali uchylania okien, dzięki czemu w mieszkaniach jest bezpiecznie, a cyrkulacja powietrza jest przywrócona. Dyrektor ZBK poinformował nas również, że pozwolenie na remont mieszkania na drugim piętrze tego budynku nie dotyczyło usunięcia przewodu wentylacyjnego z łazienki i to zostało dokonane bez wiedzy i zgody ZBK.
     W związku z okresem świątecznym, na 6 stycznia ustalono termin spotkania z udziałem kominiarzy i ekipy remontowej. Na tym spotkaniu ZBK poleci w trybie pilnym przywrócenie instalacji do stanu pierwotnego, a kosztem obarczy najemcę mieszkania, który usunął komin z łazienki.

rp
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama