Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 14-12-2017, imieniny Jana, Alfreda
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Taka sytuacja na Moście Niskim Taka sytuacja na Moście Niskim

Jedni naśmiecili, wędkarze posprzątali (po naszej publikacji)

 
Elbląg, Jedni naśmiecili, wędkarze posprzątali (po naszej publikacji) Śmieci zmieściły się w kilku workach (fot. Czytelnik)
Rek

Śmieci z Jeleniej Doliny zniknęły. Sprzątnęli je wędkarze, którzy mają pod swoją opieką miejscowe jezioro. - Często sprzątamy w tym miejscu, podobnie na tak zwanej ciepłej wodzie, tam jest jeszcze gorzej – mówi Krzysztof Cegiel, dyrektor elbląskiego biura Polskiego Związku Wędkarskiego.

W środę po południu do naszej redakcji przyszedł pan Ryszard, jeden z elbląskich wędkarzy. - Jak tylko przeczytałem w portEl-u o tym śmietnisku na Jeleniej Dolinie, wsiadłem w samochód, pojechałem na miejsce i posprzątałem wszystko – powiedział nam pan Ryszard, prezentując na dowód wykonane przez siebie zdjęcia.
     Śmieci z Jeleniej Doliny zmieściły się w kilku wielkich workach i jeszcze wczoraj zostały wywiezione. - Bardzo często sprzątamy wokół jeziora, którym się opiekujemy – przyznaje Krzysztof Cegiel, dyrektor elbląskiego biura Polskiego Związku Wędkarskiego. - To smutne, jak można pozostawiać po sobie taki bałagan. Proszę mi wierzyć, że na tak zwanej ciepłej wodzie, gdzie też wiele osób wypoczywa, jest jeszcze gorzej.

  Widok na Jeleniej Dolinie jest już przyjemny dla oka. Pytanie: jak długo? (fot. Czytelnik) Widok na Jeleniej Dolinie jest już przyjemny dla oka. Pytanie: jak długo? (fot. Czytelnik)


     Na naszą publikację zareagowało też Nadleśnictwo Elbląg, na którego terenie znajdują się popularne „Smoki”. - Problem Jeleniej Doliny i miejsca wypoczynku Smoki jest nam dobrze znany. Niestety część osób odwiedzających to miejsce z braku szacunku do innych oraz lokalnej przyrody, pozostawia dużo śmieci oraz niszczy elementy małej infrastruktury. Nadleśnictwo Elbląg dwa razy w tygodniu sprząta to miejsce zazwyczaj w poniedziałki i piątki oraz co roku przeprowadzamy remonty urządzeń, czasem współpracując przy tym z podmiotami zewnętrznymi. Tak jak w 2014 roku, kiedy przy wymianie ławeczek i odświeżeniu wiaty wykazała się młodzież ze Środowiskowego Hufca Pracy w Elblągu – napisał do nas Jan Piotrowski, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Elbląg. - Na sprzątanie śmieci w lesie zarządzanym przez Nadleśnictwo Elbląg co roku wydajemy niemałe pieniądze (ok. 80 tys zł/rok) , jednym z głównych miejsc sprzątania śmieci jest miejsce wypoczynku „Smoki”. Po państwa informacji wysłaliśmy również dzisiaj firmę, która na zlecenie nadleśnictwa zawsze sprząta na „Smokach”.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Nic tylko pogratulować postawy. GRATULUJĘ !!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    21 2
    (2016-04-14)
  • Brawo. Pan Ryszard był do tego zobowiązany tak jak każdy z nas. To, że jest wędkarzem i czasem być może korzysta z jeziora nie obligowało go do tego. Jeszcze raz brawo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 0
    cobytuwpisać(2016-04-14)
  • Ten leśnik coś kręci. Gada że sprzątają w pn i pt a śmieci leżały od przynajmniej miesiąca jak ktoś odwiedza Jelenią w weekend wraz z pojawieniem się wiosny. I o dziwo nie zdążył posprzątać przed wędkarzem. Podejrzewam że leśnicy mają tam obowiązek sprzątać i się z niego nie wywiązują a teraz się głupio tłumaczy bo afera wyszła z bajzlem na Jeleniej i brakiem nadzoru.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 1
    Wróbel.Ćwirek(2016-04-14)
  • Prawda jest taka ze posprzatali po sobie. to fleje nie z tej ziemi. wystarczy spojrzec jak degraduja i zasmiecaja odcinek w okolicy kanalu jagielonskiego i wzdluz calego wału w kier nowakowa. pelno butelek puszek po robalach i innego syfu. dupsko zabiera i… o losie wraca w ten syfek cyklicznie. oczywiscie sa i wedkarze z zasadami ale mi zawsze kojarza sie z niechlujstwem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 5
    (2016-04-14)
  • To proponuję leśniczym zajrzeć w weekendy najlepiej z Policją, Dzięki temu w poniedziałek nie będzie musiał już przyjeżdżać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    mondryczlek(2016-04-14)
  • Gdyby kazdy kto tam przebywa i robi ognisko, grila posprzatał to co z soba przywiózł to nie było by takiego brudu, kazdy by przyjemnie spedził wekend i z czystym sumieniem wrócił do domu, ale by było fajnie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    abcder(2016-04-14)
  • Gorszych flejtuchów niż wędkarze nie ma. Wszędzie tylko pudełka po robakach i opakowania po zanętach. Siara ponowie wędkarze, bo jesteście patologią zaśmiecającą brzegi rzek i jezior.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 4
    Traszka(2016-04-14)
  • Wedkarze to wyjątkowe brudasy często chodzę nad Fiszewkę widzę co pozostawiają wędkarze w głowie się nie mieści każde stanowisko po wedkującym to jeden wielki smietnik butelki papiery puszki po robalach różne świństwo myślę ze dobrze ktos tu napisał posprzątał po sobie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 3
    (2016-04-14)
  • No, Traszka nie tak mocno. Bo boli. Nie wszyscy wędkarze, to brudasy i flejtuchy. Ja mogę ryby nie przywieź z nad wody, ale swoje śmieci zawsze. Niestety, ale wystarczająco dużo jest tych, co opinię nam psują. Nigdy nie zostawiam nad wodą czegoś, co mogłoby świadczyć, że byłem na tym miejscu. Jestem zbyt stary Indianer i zasadę pozostawienia po sobie porządku, stosuję również w lesie. Czego i innym życzę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 1
    ck.(2016-04-14)
  • fajnie by było złapać pod koniec dnia jakiegoś brudasa i wlepić mu 1/80 kosztów rocznego porządkowania terenu. Gdyby jeszcze było możliwe przyprawić mu rogi. .. .. przecież to Jelenia Dolina!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    (2016-04-14)
  • Z tym sprzątaniem przez Nadleśnictwo dwa razy w tygodniu, to myślę, że wątpię.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 0
    (2016-04-14)
  • Bravo Ty :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    okoniowaty(2016-04-14)
Reklama