Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

"Jedynka" z klasą

Rozmowa z Anną Brejdak, wicedyrektorką Szkoły Podstawowej nr 1 w Elblągu.

Co spowodowało, że SP nr 1 wystartowała w konkursie “Szkoła z klasą”?
     Przede wszystkim chęć promocji szkoły w środowisku lokalnym. Mimo że na brak zainteresowania szkoły nie narzekamy, to dzięki konkursowi chcemy jeszcze bardziej wciągnąć rodziców do współpracy ze szkołą. Nie omyliliśmy się - z chwilą ogłoszenia przystąpienia do konkursu tak właśnie się stało.
     
     Czyli do tej pory rodzice nie uczestniczyli w życiu placówki?
     To nie tak. Istnieje u nas Rada Rodziców, która ma istotny głos w sprawach dotyczących szkoły. Współpraca z nimi układa się bardzo pomyślnie. Jest grupa osób, które chcą być zawsze na bieżąco, ale też staraliśmy się powiększyć to grono - co się udało.
     
     W Elblągu o miano “Szkoły z klasą” stara się osiem szkół. Czym jedynka może je zdystansować?
     To nie jest konkurs z nagrodami. Nie startowaliśmy, żeby pokazać, że jesteśmy najlepsi. To jest szansa na wypromowanie szkoły - nie chodzi o to, aby kogoś 'przebić'. Zadania, które wybraliśmy (każda ze szkół w ciągu roku szkolnego powinna zrealizować sześć wybranych przez siebie zadań - po jednym do każdej zasady "Szkoły z klasą" - przyp. aut.), w głównej mierze mają ułatwić przyswajanie wiedzy dzieciom, a także ułatwić pracę nauczycielom. Niektóre z proponowanych zadań realizujemy od dawna i głównie stawiamy na ich doskonalenie.
     
     Pamiętam jak byłem u Państwa w szkole ze stażystami z obwodu kaliningradzkiego. Byli dosłownie zszokowani estetyką szkoły i poszczególnych klas. Ile rodzice płacą za pobyt swoich pociech w “jedynce”?
     Oczywiście, że szkoła jest bezpłatna! Ale to, jak ona wygląda, to, że istnieje świetlica środowiskowa z posiłkami, że posiadamy dwie sale komputerowe - jest to zasługą Fundacji Pro Scholam. Fundacja działa, jak wskazuje nazwa, na rzecz szkoły. W dzisiejszych czasach, kiedy w budżecie zmniejszają się środki na edukację, Pro Scholam jest jedynym sposobem zdobywania funduszy, które można inwestować w szkołę. Jako instytucja edukacyjna staramy się pozyskiwać sponsorów, lecz nie jest łatwo. W dużej mierze jest to wynik obecnej sytuacji gospodarczej miasta. Fundacja pisze jednak wnioski do różnych programów, zdobywa granty i w ten sposób... szkoła pięknieje w oczach.
     
     W jaki sposób grono pedagogiczne przyjęło informacje o przystąpieniu do konkursu?
     Bardzo pozytywnie. Są to ludzie, którzy chcą pracować, uczyć się nowych rzeczy, rozwijać swój warsztat. Prawdę mówiąc - tylko czekali na wejście w to działanie.
     
     A dzieci?
     W holu głównym wisi banner "Chcemy być szkoła z klasą". Od momentu zawieszenia zaczęły się dopytywać, co to oznacza. Same wyszukiwały szczegóły w Internecie na stronach Gazety Wyborczej. Wszystkie działania, które podejmuje szkoła są na tych stronach - mieliśmy problemy z zalogowaniem się. Wynikało to ogromnego zainteresowania akcją w całej Polsce. Na szczęście po kilkunastu dniach prób w końcu się udało.
     
     W Internecie można podejrzeć działania innych szkół - nie tylko z Elbląga, ale i z całej Polski. Czy Pani korzysta z tej możliwości?
     Na początku wybraliśmy zadania, które chcemy realizować - nie patrzyliśmy na inne szkoły. Teraz po prostu robię to dla czystej przyjemności. Można poczytać o działaniach innych szkół, ale są one specyficzne. W tym konkursie nie można skopiować działań od początku do końca. Jeśli szkoła chce być z klasą, może rozpoczynać wszystko od początku, jednak widzę, że znaczna większość po prostu udoskonala dotychczasowe akcje.
     
     Zakończy się konkurs i...
     ...i będziemy dalej dobrze pracować. Nie jest to praca na pokaz! Mimo to umieszczenie naszej szkoły w przewodniku po dobrych szkołach będzie wyróżnieniem i swego rodzaju nobilitacją...
     
     ***
     
     "Szkoła z klasą" jest akcją społeczną dla szkół podstawowych i gimnazjów (w drugim roku kampanii będą mogły przyłączyć się także szkoły ponadgimnazjalne). Celem jest zmiana sposobu myślenia o oświacie, promowanie zasad wspierających nowoczesną edukację oraz ożywienie współpracy szkół ze środowiskiem lokalnym.
     Program konkursu to sześć głównych zasad dobrej, mądrej, przyjaznej uczniom, nauczycielom i rodzicom szkoły: 1. Szkoła dobrze uczy każdego, 2. Szkoła ocenia sprawiedliwie, 3. Szkoła uczy myśleć i rozumieć świat, 4. Szkoła rozwija społecznie, uczy wrażliwości, 5. Szkoła pomaga uwierzyć w siebie, tworzy dobry klimat, 6. Szkoła przygotowuje do przyszłości.
     Do każdej z zasad przygotowane jest po kilka zadań (w sumie zadań jest 30).
     W ramach akcji ogłoszono Święto Polskiej Szkoły. Obchodzone 31 maja, ma przybliżyć szkołę całej społeczności lokalnej. Szkoły pracują teraz nad dwoma pierwszymi wybranymi przez siebie zadaniami. Do 15 grudnia przyślą sprawozdania z ich realizacji. Stopniowo, w miarę zaliczania przez sekretariat, będą się one pojawiać na stronach-wizytówkach szkół.

TP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Moze i rzeczywiscie jest bezplatna, ale jednak miesiecznie wplacam te pare zlotych za swoje dziecko (co przy ilosci dzieci w klasach spolecznych daje niezla sume miesiecznie), ponadto tzw "nieobowiazkowe" cegielki ;)))). Ok., nie chodzi mi o zdyskredytowanie "1", jednakze mowienie o calkowitej "bezplatnosci" mija sie lekko z prawda. A poza tym jedynka jest rzeczywiscie "cool" - jak mowia malolaty.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rodzic(2002-12-03)
  • Bezpłatna szkoła nr1 -ha,ha,ha , to jakieś jaja . Może pani dyrektor opowiedziałaby o klasach "społecznych" i o oplatach , o dyskryminacji innych klas , o napiętym do granic możliwości planie , dzieki któremu dzieci z "normalnych klas" uczą się w godz7-17 w bibliotece szkolnej . Jest jeszcze parę rodzynków , ale ni ema co ich wystawiać na forum publiczne Napewno jest to szkoła z klasą.......społeczną PS W Wydziale Edukacji UM oficjalnie nie istnieje pojęcie klas społecznych
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    społecznik(2002-12-03)
  • Nie szkola podstawowa tylko gimnazjum nr-1 w e-gu!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Uczen(2002-12-06)
  • Ta jedynka jest troche przereklamowana bo o tym ile dzieci przypada na metr kwadratowy korytarza wstyd mowic. A ze chodza na 13.25 do szkoły ??? Jak długo sie uczą ?. To nie szkola to jest kombinat. Przeciez sa lepsze szkoly w Elblagu gdzie jest mniej dzieci a przez to o wiele bardziej kameralnie i spokojniej Polecam szkołę moich dzieci nr 23 to jest dopiero super szkoła.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-12-06)
  • ta szkola nie ma sobie nic do zarzucenia. jest bardzo dobrze przystosowana do potrzeb uczniow i to oni wiedza o tym najlepiej. poza tym za wyposarzenie gabinetow bardzo dobre (komputery, internet kserokopiarki, nowe umeblowanie oraz tablice na markery w kazdej klasie) w nie kazdej szkole stac na takie przedmioty, moze i rodzice po czesci placa za te wydatki na cele szkolene ale na pewno oplaca sie to i w jakis sposo zwraca. z czystym sumieniem mozena powiedziec o jedynce szkola z klasa. nie mam rowniesz i nikt ne powinien miec zastrzezen do dyrekcji i nauczycieli. ich wyksztalcenie jest na bardzo wysokim poziemie i na takim samy mozemy oczekiwac sposob doksztalcenie naszych dzieci.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    absolwent(2006-02-15)
  • społecznik brawo!!! w 100% cie popieram A to że w klasach społecznych sa przwaznie same dzieciaki nowobogackich- poziom tych klas wcale przez to nie jest wyzszy- płacisz i masz;))))) po 35 dziciakow w klasie- koszmar!!! lekcje do 17!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ktosio(2006-02-15)
  • "ktosiu" nie mysle o sobie jako o nowobogackim - wrecz przeciwnie, jestesmy zwykla rodzina, ktora ma problemy wiekszosci polskich rodzin. Ale milo wiedziec, ze postrzegasz nas jako ludzi bogatych, bo faktycznie jestesmy bogaci w wyksztalcenie, intelekt i tym podobne "drobiazgi" - czego i tobie "ktosiu" zycze. Z jednym sie zgadzam - pozne godziny zakonczenia lekcji sa koszmarem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-02-15)
Reklama