Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 22-05-2018, imieniny Wiesława, Heleny
 
Rek

UWAGA!

Teraz ja - Masowa impreza w naszym mieście

 
Elbląg, Teraz ja - Masowa impreza w naszym mieście
Rek

Fajny koncert był w sobotę. I w ogóle wszystko było fajne – ciepły wieczór, brak deszczu, świetna muzyka. Wszystko było fajne, ale... Właśnie. Masowa impreza w naszym mieście, tłum ludzi, z czego wielu (większość?) po spożyciu procentów. Masowa impreza w każdym innym mieście jest ochraniana przez profesjonalne służby, straż, policję. W innych miastach – ale nie w naszym.

Siedzieliśmy na ławce przy stoliku. Nagle siedzący naprzeciw młodzian sturlał się na ławkę, położył na niej, wydając nieartykułowane odgłosy. No tak – za dużo piwa – pomyśleliśmy. Jednak młodzian po chwili wstał, zaczepiał jakieś dziewczyny, próbując im wyrwać butelkę z napojem. Dziewczyny przestraszone odeszły. Wówczas młodzian zaczął podchodzić do nas, zaczepiając nas nieartykułowanymi odgłosami. Zignorowaliśmy go, dopóki nie podszedł bliżej i nie zaczął nas szarpać. Doszedł do niego drugi, o dziwo – około 50-letni, również „pod wpływem”. Obaj mieli do nas jakieś pretensje. Jakie? Nie wiemy. Zaczęliśmy głośno wzywać ochronę, potem poprosiliśmy ludzi z baru, by zadzwonili po policję. Obsługa baru ociągała się z tym, mimo iż wszyscy widzieli pijanych, nieobliczalnych dwóch facetów, którzy mieli całkiem niepokojowe zamiary. W końcu, po licznych monitach, pan z baru zadzwonił po policję. Dwóch chojraków cały czas czepiało się nas, zagradzając drogę, łapiąc za ubranie. Nikt nie reagował. Nikt nie przyjechał. Ochrony nie było widać, policja nie przyjeżdżała. Po dłuższym czasie, mając dość towarzystwa nieźle „zaprawionych” ludzi, wyrwaliśmy się i poszliśmy dalej. Koło budynku Centrum Biznesowo-Sportowego spotkaliśmy dwóch ochroniarzy, którzy stwierdzili, że „nic nie wiedzą o zdarzeniu i mogą nas najwyżej przeprosić”.
     Zastanawiam się, jak ochraniane są nasze imprezy. Obawiam się, że niedługo nadejdzie moment, że ktoś poważnie ucierpi na takiej imprezie w naszym pięknym mieście. Kto ochraniał koncert Varius Manx? Mam nadzieję, że ten ktoś ma dobre samopoczucie – dopóki nic (fizycznie) się nie stało. Dodam – cudem się nie stało, bo równie dobrze mogliśmy mieć już nóż w plecach, sińce pod oczami albo po prostu znaleźć się w szpitalu.
     Nasz wniosek z dzisiejszego wieczoru jest jeden – nigdy więcej imprez w naszym (kochanym) mieście. No, chyba, że to będą imprezy biletowane.

zając
Liczba publikacji: 2
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
5.0 5 60

..., a moim zdaniem
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Straż miejska pracuje chyba tylko do 15,później ich nigdzie nie zobaczy się. A na imprezach ochrona jest widoczna, pozory są zachowane. Czy coś się stanie to inny problem. Płacz i lament zacznie się gdy ktoś znów nieszczęśliwie upadnie głową na krawężnik lub przypadkiem nadzieje się pięć razy na czyjś nóż.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-20)
  • Wiadomo że na takie imprezy przyjdzie również i patolpgia bo na nic innego ich nie stać jak darmowy spęd. Policji trochę było więc nie gadaj, nawet patrole piesze. Trzeba było poszukać albo podejść na parking i tam zawiadomić policjantów nawt tych kierujących ruchem żeby wezwali grupę patrolową.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Awers(2011-06-20)
  • wiadomo od dawna, ze 80% ludzi na talkich imprezach to patologia, butelka w glowe mozna dostac za free, debile szukaja zaczepek. .. .niestety, takie miasto, brak pracy, brak pieniedzy, mlodziez pije i bije tych, którzy do czegos w zyciu doszli. Pozdrawiam tych normalnych
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-20)
  • proszę popatrzeć dzisiaj na ulicę Grunwaldzką - zasikane wszystkie podwórka, poniszczone kosze na śmieci, wszędzie butelki i puszki po piwie. Kto na takiej imprezie pozwolił sprzedawać alkohol ?. Może następnym razem władze niech zorganizują taką imprezę pod ratuszem, bo to co się działo w niedziele to horor. No i ci kibice, jak zwykle wulgarnie i chamsko
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zatroskany(2011-06-20)
  • W Starym Polu było fajnie przez te dwa dni na Targach, nikt nie próbował ściągnąć tych fajnych ludzi - dziesiątki samochodów do Elbląga, żadnego banera, zachęty, informacji !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-20)
  • Czemu Pani z baru miała zadzwonić ?? Co ci przeszkadzało w tym aby samemu zadzwonić ?? Nie rozumiem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Adoga(2011-06-20)
  • szkoda, ze w ogóle ktoś musi kogokolwiek prosic o reakcję. Ale takie jest już to miasto. Ile już trupów pogrzebało- ofiar chuligaństwa- a ludzie stoją i nie reaguję. .może trochę popatrzą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-20)
  • Przede wszystkim, idąc na taką impreze trzeba liczyć się z tym że takie zachowania będą miały miejsce. Jak ktoś chce większej kultury, to zawsze pozostają ogrody polityki : ) UM zorganizował ciekawą impreze, więc cieszmy się z tego co mieliśmy; ) Najważniejsze że nie padało, ani nie było błota. Pozdrawiam cieszących się życiem!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    niedoszły Kaper(2011-06-20)
  • a to ci nowosc. .. masowa impreza i alko. .. no cos podobnego. .jak zyje tego jeszcze w tym miescie nie widzialem. .. a czemu autor tego artykulu stal jak ciele i dal sie szarpac i czekal az ktos go uratuje. .. ksiezniczka ?? i chyba slabo szukal pomocy jak juz taka ksiezniczka, bo ja w ciagu niecalych 15 sek. zorganizowalem interwencje do pijanych malolatow kopiacych w toi-toi-e. .i jak ktos tu napisal ze straz miejska pracuje do 15 to sie lekuchno pomylil. .bylo grubo po 19 i to wlasnie straz miejska z policja byly zorganizowana interwencja
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    xE(2011-06-20)
  • To ja też dodam swoje pięć groszy. Dwie rzeczy. Policja i straż miejska powinna legitymować wszystkich małolatów pijących alkohol. I drugie - wkurza mnie brak kultury osób, które będąc na koncercie w tłumie ludzi, gdzie było również sporo dzieci, paliły papierosy. I to nie tylko małolaty, ale osoby dojrzałe wiekiem. Czy ich nie obowiązuje zakaz palenia w miejscach publicznych? Na to też nikt z ochrony nie zwracał uwagi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-20)
  • i wlasnie na to czekalam. .. .wczoraj z mezem doszlismy do wniosku ze impreaz w tym roku bardzo udana:)i miasto sie postaralo, tylko nasowalo nam sie pytanie ile znajdzie sie osob narzekajacych na impreze. zawsze cos jest nie tak i bedzie nie tak! gdyby ochrona miala interweniowac za kazdym razem gdy zobczy "chwiejny krok" to nie wiele by nas tam bylo:) po za tym to impreza masowa wiec dla kazdego a to ze nie ktorzy nie potrafia sie zachowac to przykre.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-20)
  • Nie zgadzamy się więcej na takie imprezy w tym miejscu. Pan Prezydent chyba zapomniał o tym że na osiedlu w pobliżu imprezy mieszkają rodziny z małymi dziećmi, ludzie starsi i schorowani którzy potrzebują spokoju' Można wybrać inne miejsce np. lotnisko albo stadiony których jest coraz więcej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-20)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Clinex W3 Multi
Clinex Grill
Clinex Floral
Clinex Glass