Środa 22-08-2018, imieniny Marii, Cezarego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Teraz ja - Miał szczęście i przeżył…

Elbląg, Teraz ja - Miał szczęście i przeżył…
Rek

Kalendarzowa zima rozpoczyna się 22 grudnia, w tym roku jednak zaskoczyła nas dużo szybciej. Już od kilku tygodni jest bardzo zimno. W tym okresie ginie bardzo dużo stworzeń, niektóre z głodu, inne z wyziębienia. Ludzie szczególnie zimą powinni być mniej obojętni…

Tego dnia temperatura była bardzo niska, mnie samemu było zimno, chociaż byłem teoretycznie ciepło ubrany. A to, co spotkało to niewinne psisko, jest dowodem na to, że ludzie są bezmyślni i nie mają za grosz serca ani rozumu.
     Jak można wyrzucić szczeniaczka na śmietnik? Właśnie tam go znalazłem. Był zawinięty w mały ręcznik. Ktoś uznał chyba, że to niczemu winne zwierzątko jest mu niepotrzebne, skoro wyrzucił je do kontenera na śmieci. Gdyby szczeniak cichutko nie piszczał, wątpię, czy bym go tam znalazł. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz – po co osoba, która się pozbyła tego pieska w taki sposób, dołączyła do niego duża puszkę karmy Pedigree. Czy w ten sposób chciała się pozbyć wyrzutów sumienia? Szkoda tylko, że puszka była zamknięta, więc pies praktycznie nie miał do niej dostępu.
     Zwierzę było bardzo przestraszone. Zabrałem go do domu, nakarmiłem i zacząłem szukać mu domu, ponieważ sam nie mogłem go zatrzymać, gdyż mam już psa. Nie musiałem długo szukać. Nie kosztowało mnie to żadnego wysiłku. Obecnie piesek ma się dobrze. Znalazł szczęśliwą rodzinę, która go pokochała i cieszy się z jego dorastania.
     Ludzie pozbywają się zwierząt, jak niepotrzebnych, zepsutych rzeczy. Przecież one też mają uczucia, przez bezmyślność ludzi narażone jest ich życie. Ten piesek miał szczęście, lecz to jeden z wielu przypadków. Nie bądźmy obojętni w takich sytuacjach. Przecież życie to tak wiele, więc nie patrzmy z lekkim sercem, jak inni je tracą.
     

adriano1322
Liczba publikacji: 10
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
5.3 9 10

..., a moim zdaniem
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • florek Znudził się świateczny prezent. .. Ech, ludzie !Osobiście gdybym dorwał takiego zwyrodnialcz, ktory wyrzuca zwierzę jak zepsutą rzecz, to bym przywiązal z golą dupa do drzewa na mrozie, niech mu bedzie przyjemnie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    florek(2011-01-03)
  • wszystkie psy ida do nieba mojego pozegnalismy po 18tu latach 4ry dni temu w bolu i rozpaczy calej rodziny byl z nami od szczeniaka bo pies to nie zabawka nie powinni psa brac ludzie nieodpowiedzialni pies to przyjaciel na dobre i na zle na urlop i chorobe a decyzja czy miec czy nie miec psa musi byc podjeta swiadomie pozdrawiam wszystkich kochajacych pieski
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    julita(2011-01-03)
  • ja miałem 2 psy. Jeden odszedł w wieku 18 lat, drugi we wrześniu zeszlego roku, miał 12 lat. Nie wytrzymałem, musiałem pojechac do elblaskiego schroniska i adoptować psa. Bo u mnie w domu zawsze były psy i koty. Teraz mam Kaspara i pozdrawiamy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    florek i Kaspar(2011-01-03)
  • Kochani adoptujcie psiaki ze schroniska, to najlepsze stworzonka, bardzo oddane, wdzieczne czlowiekowi, nie badzcie próżni nie ważna rasa, ale serduszka i najlepsza przyjaźń tych czworonogów. Oni czekaja tam na was, na wasza miolość. Moj Misiu tez się komuś znudzi na gwiazdkę tamtego roku, wyrzucili go do ogródka w taki mróz, przeżyl bo ktos go znalazl i zawiózl do schroniska, a teraz jest z nami. .. Nasz cudowny Misiu, kochany wierny olbrzymek. .. POZDRAWIAM >>>
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-01-03)
  • Florek nie jedz parówek!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-01-03)
  • Spójrzcie na zwierzęta w ogłoszeniach. pal licho te pseudorasowe "po rodzicach z doskonalym rodowodem"- tylko dziw, ze ci "doskonali rodzice" uprawnien hodowlanych się nie doczekali, po to, aby potomstwo też rodowód miało. Ale to tak na marginesie. Kto chce placić kilkaset zeta za podróbę- jego wola. Jednak produkuje się nagminnie kundelki, oddawane potem w dobre ręce za darmo. Widać jakie dobre są te ręce. Wlasnei widac. Przestańcie rozmnażać zwierzaki, bawić się w stwórców i rozdawać na prawo i lewo. Milośnicy zwierząt od siedmiu boleści (o parówkach nie wspomnę, bo brać nie zrozumie. .a może. .)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-01-03)
  • .. .dziw bierze, że KTOŚ zająl się tym pieskiem, nie zostawił, nie zadzwonił na policję, do schroniska-" bo od tego są". Każdy potrafi tylko "bo oni od tego są". Nie jest ważne, że schronisko jest totalnie przepelnione i nie ma gdzie bezpiecznie umieszczać zwierząt. Zapytajcie ile umiera z powodu chorób czy zagryzień. Pozdrawiam wszystkich rozmnażaczy słodkich kulek, oby was NIE spotkał taki los. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-01-03)
  • Nie jestem fanatyczką ale gdybym spotkała człowieka, który porzuca bezbronne zwierze, przywiązuje do drzewa w lesie lub je katuje byłabym zdolna do takich samych perfidności. Nie bądzmy obojętni na krzywdę zwierząt, co te psiaki są winne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-01-03)
  • Tak zgadzam się, czy to nasze schronisko to takie dobre wyjściie?Moim zdaniem to dłuzsza smierć w agoni dla takiego szczeniaka. Nie mówię, że pracownicy tam nie dbają o zwierzęta ale warunków i funduszy nie mają z pewnością a to równa się z szybką śmiercią dla tych zwierząt, to przykre ale prawdziwe,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-01-03)
  • Ja też w tym roku znalazłam psa. Ktoś wyrzucił szczeniaka z domu dzień przed Wielkanocą. Mimo, że miałam jednego przygarnęłam i drugiego psa. Nie żałuję. Kochane, wierne zwierzę. A jak spotkam osobiście takiego kata, to uwierzcie, nogi z. .. powyrywam!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-01-04)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

karma kanarek
Karma dla papug średnich
Ochotka żywa
ichtovit