Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Młodzi chcą do samorządu

Działacze z lewej strony sceny politycznej zapewniają, że w przyszłych wyborach samorządowych powinni wziąć udział ludzie młodzi. Istnieje jednak obawa, że w ferworze walki o miejsca na liście zostaną oni pominięci.

Cztery lata temu ze środowisk lewicowych do Rady Miejskiej w Elblągu weszło dwóch kandydatów przed trzydziestką. Średnia wieku wszystkich lewicowych radnych wynosi ponad 50 lat. Pomiędzy najstarszym z młodszych radnych, a najmłodszym ze starszych jest aż 16 lat różnicy.
     Większość młodych i działających sympatyków lewicy skupia Sojusz Młodej Lewicy. Ich starsi koledzy zapewniają, że znajdzie się dla nich miejsce w przyszłym samorządzie.
     - To, co mówią parlamentarzyści naszego regionu oraz przewodniczący SLD, wskazuje, że młodzi ludzie na listach się znajdą - mówi przewodnicząca SML-u, Sylwia Różycka - Kowal. - Taka obietnica wskazuje, że możemy mieć pewność, iż będziemy na listach. Oni otwarcie mówią o tym, że młodzi ludzie są potrzebni.
     - Młodzi powinni uczestniczyć w wyborach, ale nie powinien to być automat - zapewnia Janusz Nowak, przewodniczący elbląskiego SLD. - Nie powinni kandydować tylko dlatego, że są to ludzie młodzi. Muszą to być osoby, które - mimo młodego wieku - dokonały już czegoś dla lokalnej społeczności. Poza tym muszą to być ludzie znani. Jeżeli tacy ludzie się u nas znajdą, a myślę, że tak, to na pewno będą kandydować. Mamy jeszcze trochę czasu i będziemy się im przyglądać.
     Najmłodszym członkiem Radu Miejskiej w Elblągu jest Przemysław Mańkut. Według niego samorząd jest doskonałą szkołą dla młodych - szkołą podejmowania trafnych decyzji.
     - Młodzi, owszem, ale nie wszyscy - zastrzega. - Muszą to być ludzie kompetentni i wykształceni. Rada podejmuje przecież decyzje, które wpływają na życie nas wszystkich, na życie Elbląga.
     Młodzi socjaldemokraci czują się do tej roli przygotowani.
     - Sam fakt, ile udało nam się zrobić w przeciągu siedmiu miesięcy świadczy o tym, że dysponujemy sporym doświadczeniem - mówi przewodnicząca SML-u.
     Są propozycje, aby obniżyć liczebność rad w całej Polce. Wtedy w elbląskiej radzie byłoby nie 45, a 30 osób. W takim wypadku miejsca dla młodych ludzi może po prostu nie wystarczyć.
     - Mamy nadzieję, że taka sytuacja nie będzie miała miejsca - mówi Sylwia Różycka - Kowal. - Jeżeli tak się jednak stanie, to zrobimy wszystko, żeby stworzyć własny komitet wyborczy i pójść do wyborów jako SML.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Precyzja wyrażania myśli naszych elbląskich dziennikarzy jest, co najmniej mało efektywna. Nasi mili gazeto pisarze eksponują na łamach "młodzi chcą do samorządu". Z treści artykułu dowiadujemy się sie o jedynie słusznej opcji, którą reprezentuje kwiat miejscowej młodzieży. Kochani - napiszcie - młodzi socjaldemokraci, socjaliści, komuniści i wtedy dalszy tekst będzie pasował do tytułu. A tak nawiasem mówiąc - pozostali też dobrze wykształceni i z dużymi umiejętnościami ludzie młodzi, to was zupełnie nie interesują. Oj nieładnie proszę ja Szanownego Państwa gazeto pisarzy, tak całą młodzież pod wspólny mianownik i do jednego wora. Co najmniej nie na miejscu. W jednym niestety macie rację - tych pozostałych w ogóle nie słychać i nie widać -tak zupełnie jak by ich nie było. A może macie rację - może oni już dawno wyjechali i rzeczywiście jedynymi reprezentantami itd....................
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2002-01-08)
  • ...Nie są propozycje, ale to już się stało. 30 mandatów w Elblągu. A propozycje są, by było 25
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-01-08)
  • Sylwia Różycka - Kowal sie boi, ze miejsc przy korycie nie starczy dla wszystkich, starych i mlodych, gadajacych glow. Prawda jest taka, ze nie bedzie porzadku tak dlugo, jak dlugo liczba miejsc w roznych "radach" sie nie obnizy o piec razy, i jak dlugo rozne "listy" nie zostana zastapione bezposrednimi wyborami na indywidualnych kandydatow. ...o reszcie tego nonsensu nie chce pisac, bo mi zapiera oddech...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    czarnowidz(2002-01-08)
  • Zobaczymy jak potraktują was starsi"towarzysze",gdy przyjdzie ustalać kolejność na listach wyborczych.Proszę nie myśleć że starzy odpuszczą w imię dobra nadrzędnego.Oni wszyscy bez względu na deklarowane poglądy dbają tylko o jedno-kasę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Krzeziel(2002-01-09)
  • Pani Sylwia raczy kpić sobie z wyborców . Kto Jej pozwoli na założenie odzielnego komitetu wyborczego z Socjaldemokracją w tytule , przecież od razu Ją wyrzucą z SLD . Po drugie jeżeli program młodych SLD będzie taki jak zdanie Pani Sylwi o ograniczeniu urlopu macierzyńskiego (poipera) to życzę sukcesu Jej wyborcom . Dalej chciałbym poznać działania młodych elbląskiej SLD w temacie zabrania przez "ojców narodu" ulg na przejazdy koleją dla studentów .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ENDI(2002-01-09)
  • W Elblągu jest jesze miejsce na inne opcje niż"jedyna słuszna". Młodych ludzi o poglądach liberalnych jest na pewno dużo więcej niż młodszych stażem "towarzyszy". W końcu w naszym mieście powstała organizacja Młodzych Demokratów; mam nadzieję, że już w krótce będzie o nich głośno (i nie jako dostarczycieli darmowych prezerwatyw sic!). Do pracy Panie i Panowie MŁODZI DEMOKRACI, bo czasu wyborów tuż tuż.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Poirytowany(2002-01-09)
  • Poirytowany-z tymi prezerwatywami to byl dobry pomysl-przynajmniej oni sie nie wstydza sie tych tematow i chcieli uswiadomic ludziom jak wielkie jest to zgrozenie a przy okazji nie przejmowali sie tym co powie na to nie,,czarna mafia,, ktora tylko mowi i mowi a nic nie robi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    z-x(2002-01-09)
  • Panie z-x, myślę, że młodzi ludzie są uświadomieni w tych sprawach i wiedzą jakie zagrożenie niesie AIDS. Młode LSD jest organizacją polityczną i uważam, że organizowane przez nią happeningi powinny dotyczyć spraw społeczno-gospodarczych i politycznych, a nie zdrowotnych.(?!) Proponuję następnym razem w zorganizować bezpłatne rozdawanie tabletek antykoncepcyjnych, są zdecydowanie bardziej kosztowne i wiele kobiet skorzystałoby z takiej ofert.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Poirytowany(2002-01-09)
  • Poirytowany-masz racje szkoda ze Moldziez z SLD na to nie wpadla,ale po tych Twoich spostrzezeniach moze i o tym pomysla,choc potrezbna bedzie w tym pomoc lekarzy,a tak swoja droga nauki nigdy nie jest zawiele.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    z-x(2002-01-09)
  • Nie ma to jak mądrala dorwie się do dyskusji o środkach antykoncepcyjnych. Ale dobrze że jeszcze wie, że nauki nigdy za wiele. Do roboty!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Karolina(2002-01-09)
  • A moim skromnym zdaniem: Czy młody, czy stary nie ma różnicy! Każdy chce kasy! Zrozumcie to! naiwniacy! Starzy chociaż coś zciemniają, że robią, bo stale zajęci i nie mają czasu cię przyjąć, a ty tłumacz się przed zarozumiałą sekretarką i przy licznym gronie współpracowników, że chcesz prosić jej szefa o pomoc, np. w znalezieniu pracy, żeby wyjść z doła finansowego. Młody najwyżej da ci nadzieję! i powie, że oddzwonią, a ty czekaj...............i jeszcze dłużej! Aż sam znajdziesz!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    nie naiwni(2002-01-10)
  • Pani Sylwia płacze, że ją pominą, a ona tak bardzo chciałaby... teraz wiem dlaczego młodzi z sld tak organizowali te semiaria, a to chodziło o wybory. Uważam, że 30 radnych w Elblągu powinno być wybieranych w wyborach bezpośrednich, wtedy nieważne byłoby czy są z LSD czy nie, ale czy są dobrzy i wartościowi. Okazałoby się, że wybrano by 30 bezpartyjnych fachowców i TYLE !.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zatroskany(2002-01-10)
Reklama