Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ewenement natury Ewenement natury

Młodzi połączeni i podłączeni

Elbląg, Młodzi połączeni i podłączeni przeważnie będący online, młodzi ludzie, komunikują się i myślą obrazami - opowiadał jeden z badaczy (fot. AD)
Rek

Dziewięcioosobowy zespół medioznawców, socjologów i antropologów pod kierunkiem dra Mirosława Filiciaka ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej zbadał, jak nowe technologie zmieniają życie młodych ludzi w Polsce. Telefony komórkowe, komunikatory internetowe, cyfrowe aparaty fotograficzne czy serwisy społecznościowe są tym, co intensyfikuje kontakty społeczne. Rewolucja w relacjach międzyludzkich stała się faktem.

Spotykanie się, przebywanie razem, wspólne wycieczki, wypady za miasto czy na piwo, siedzenie na ławce i rozmawianie są najważniejszymi rodzajami interakcji. Nowe technologie służą do koordynacji tych spotkań, kontynuacji kontaktu, gdy nie jest on już możliwy (np. po powrocie ze szkoły do domu) oraz utrzymywaniu poczucia bliskości. Media uzupełniają kontakty nowymi znaczeniami, ale nie zastępują bycia razem. Podłączony do sieci komputer staje się dla wielu podstawowym źródłem wiedzy i kultury.
     Centrum Badań nad Kulturą Popularną Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej opracowało raport „Młodzi i media. Nowe media a uczestnictwo młodych Polaków w kulturze”.
     Kluczowym elementem projektu było przeprowadzone dwutygodniowe, intensywne badanie etnograficzne, podczas którego badacze poznawali życie licealistów w trzech miastach Polski. W trakcie spotkań, wywiadów, ale też wspólnych wycieczek oraz imprez poznali i rozmawiali z ponad setką młodych osób. Licealiści pokazali im swój świat oraz opowiedzieli o życiu codziennym w epoce cyfrowych mediów i sieciowej komunikacji.
– Efekty tych rozmów i obserwacji zaskakują świeżością spojrzenia – opowiada dr Filiciak. – Raport obala wiele mitów na temat wpływu telefonów komórkowych i Internetu na życie młodych użytkowników. Pokazuje, że życie codzienne z nowymi mediami jest dalece bardziej złożone niż mogłoby się wydawać – dodaje.
     Nowe media to już nie tylko artefakty z porządku technologii, ale też historycznie nowe sposoby myślenia, czucia i działania w społeczeństwie. Jak wykazały badania, telefony komórkowe, Skype czy fotoblogi stają się intymne, gdy zapośredniczane przez nie relacje z drugą osobą są przeżywane jako bliskie i autentyczne. Jednocześnie logika sieci rozmywa twarde rozgraniczenie na to, co prywatne, i to, co publiczne. Wyłania się nowa forma semi-publicznego lub prywatno-publicznego życia, gdzie prywatność można na różne sposoby upubliczniać, a mobilizując zasoby i funkcjonalności publicznej sieci, zamieniać Internet w intymną, własną przestrzeń.
     Młodzi ludzie, poznani w terenie przez badaczy, współużytkują cyfrowe technologie, aby dać ujście twórczej energii i pasjom.
– Jeśli masz pasję, jesteś interesującym człowiekiem, masz wielu znajomych, a życie w grupie staje się ciekawsze – komentuje dr Filiciak. – Razem ze znajomymi rozwijacie zainteresowania, a za ich sprawą poznajecie kolejnych znajomych... To świat współtworzony przez interaktywne media, które zapraszają do działania.
     Od YouTube po Digart, sieciowe środowisko, w którym poruszają się młodzi ludzie, pozwala wyrażać i tworzyć siebie – poprzez twórczość, którą się dzielą z innymi.
– Połączeni i podłączeni, przeważnie będący online, młodzi ludzie, komunikują się i myślą obrazami – opowiada Mateusz Halawa z SWPS, jeden z badaczy. – Zdjęcia krążą w sieciach, stając się narzędziami samopoznania, cyfrowymi pamiętnikami, pretekstami do towarzyskiej rozmowy, a czasem nawet zalążkami artystycznej pasji. Robienie zdjęć pozwala aktywnie i refleksyjnie projektować przyszłe wspomnienia i budować relacje z innymi.
     Niezwykle ciekawe okazują się także obserwacje związane ze szkołą, która za sprawą serwisów takich jak Nasza-Klasa, telefonów komórkowych i Gadu-Gadu ma po lekcjach swoje „drugie życie”. Korytarzowe rozmowy mają ciąg dalszy w sieci, między uczniami krążą zeskanowane zeszyty, a Skype jest używany do odpytywania się przed klasówką z fizyki. Zmieniają się relacje między uczniami i nauczycielami: nauczycielkę „widać” na Naszej-Klasie w zupełnie innych niż szkoła kontekstach, a Wikipedia potrafi zachwiać budowanym na wiedzy autorytetem szkoły. Ambitni uczniowie potrafią skutecznie wbudować internetowe treści w proces zdobywania wiedzy, ale sieć daje też niezwykle dużo możliwości tym, którzy chcą obejść system i, zamiast wymyślać argumenty do rozprawki, ściągają je na komórkę w trakcie lekcji. W odniesieniu zarówno do edukacji, jak i kultury Internet na poziomie praktyk młodych ludzi nie jest wcale medium indywidualistycznym i globalnym. Jego użycia są zazwyczaj grupowe, uwspólniane przez krąg znajomych odwiedzających podobne strony i komunikujących się ze sobą tymi samymi kanałami, a przez to silnie lokalne. Bez względu na to, czy chodzi o teksty potrzebne do odrobienia zadania domowego, obejrzenia ulubionego serialu telewizyjnego, czy zainteresowanie teatrem, pośredniczy w tym najczęściej nie książka czy telewizja, lecz ekran monitora.
     W czasach, gdy kultura jest cyfrowa, łatwo kopiowalna i krąży internetowych w sieciach wymiany, ostatecznie załamują się hierarchie oddzielające „wysokie” od „niskiego” i „elitarne” od „popularnego”. Jak zauważają badacze, proces budowania współ-internetu jest żywą ilustracją jednej z głównych tez powstałego raportu: cyrkulacja, a więc sposób, w jaki treści kultury krążą, mnożą się, są tworzone, wyszukiwane i odsiewane, jest ściśle spleciona z procesami formowania się tożsamości. Innymi słowy, korzystanie z tych, a nie innych możliwości oferowanych przez nowe media, nie jest kwestią wygody czy wyrachowania, lecz działaniem usytuowanym towarzysko i moralnie.
     W określonych grupach można stwierdzić, że młodzi są z tymi mediami zrośnięci: laptopa zabiera się do łóżka, by przez Skype’a być blisko z chłopakiem, w szkole sprawdzian pisany jest z jedną słuchawką empetrójki w uchu, bo łatwiej się skupić, gdy się i pisze, i słucha. Po miastach chodzą ludzko-technologiczne hybrydy młodych ludzi i odtwarzaczy mp3, które umieją używać muzyki do zarządzania swoim doświadczeniem, wzbudzania lub tłumienia emocji bądź wspomnień. Etnografia ujawnia w tym zrośnięciu intymność, ciepło i afekty, które narzucają piszącym w tym raporcie poetykę biologiczną lub wręcz organicystyczną. Przy tak wysokiej technologii można zauważyć, że czas nie tylko zmienia swoją jakość, ale też się zwielokrotnia: narzędzia, takie jak telefony komórkowe, wysokoprzepustowe łącza i oprogramowanie zachęcające do pracy w kilku oknach, pozwalają robić kilka rzeczy naraz i przetwarzać rzeczywistość wielokanałowo (co jedni nazwą kulturowym ADHD, deficytem uwagi, a inni – jej zwielokrotnieniem).
     Te przemiany czasu i przestrzeni wyznaczają nowe ramy współczesnego środowiska kulturowego. W tej przeorganizowanej przestrzeni i przeorganizowanym czasie wyrastają inni ludzie. Tożsamość kształtuje się inaczej, gdy bycie sobą i bycie razem zapośredniczone jest przez cyfrowe i sieciowe media.
     Młodzi ludzie, z którymi pracowali naukowcy, połączeni są ze sobą na rozmaite sposoby, żyjąc w świecie sieciowych technologii, są także nieustannie podłączeni. W ramach swoich sieciowych horyzontów mają świat – i kulturę – pod palcami. Stąd teza, że choć często niewidoczne na pierwszy rzut oka, nowe media współtworzą przestrzeń, w której spotykają się młodzi, zapośredniczają ich relacje i pomagają im rozumieć samych siebie oraz ułatwiając realizację pasji w sposób odmienny od tego, jaki cechował świat analogów.
     

oprac. mk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Wie ktoś może co to za loty, nowych helikopterów pogotowia lotniczego, nad miastem od paru dni się odbywają. .. szczególnie po zmroku. .? Ćwiczą czy co?. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obserwer(2010-02-28)
Reklama