Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Najładniejszy balkon na Zawadzie

Elbląg, Najładniejszy balkon na Zawadzie Zwycięski balkon pana Zygmunta Malinowskiego

W Spółdzielczym Domu Kultury Zakrzewo rozstrzygnięto konkurs na najpiękniejszą dekorację świąteczno-noworoczną okna lub balkonu na osiedlu Zawada. Najwyżej oceniono balkon Zygmunta Malinowskiego, mieszkańca bloku przy ul. Wiejskiej 33.

Celem konkursu było podkreślenie nastroju w czasie świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku oraz rozbudzenie wśród mieszkańców Zawady poczucia estetyki. Dekoracje wpłynęły na upiększenie osiedla oraz sprawiły, że nie opuszczała nas świąteczna atmosfera – informują organizatorzy konkursu.
     Rozstrzygnięcie konkursu oraz wręczenie nagród odbyło się w poniedziałek 23 stycznia. Komisja nagrodziła i wyróżniła 18 balkonów, trzy pierwsze miejsca zajęli: Zygmunt Malinowski z ul. Wiejskiej 33, Marianna Grzesiuk z ul. Okulickiego 2 i Ryszard Estal z ul. Rodziny Nalazków 18.
     Nagrody w postaci sprzętu radiowego i AGD ufundowało Elbląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, Agencja Ochrony JUPI i Spółdzielnia Mieszkaniowa Zakrzewo.
     

PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • No i co z tego ? W sytuacji betonowych blokowisk Zawady i Jaru, "akcja z balkonami" (trąci trochę PRL-em) jest niczym innym jak przypinaniem kwiatka do kożucha. Takie bloki (chociaż o wiele ładniejsze) są w Niemczech już w większości niezamieszkane i powoli burzone (widać to już we Frankfurcie n. Odrą, a w Berlinie "idzie to" na skalę masową). Jak coś od zarania było budowlaną tandetą, to pozostanie do końca. Przypomina to reanimację trupa. Współczuć należy tylko mieszkańcom "betonowych szuflad", że mieszkają w tak niebezpiecznych zdrowotnie mieszkaniach, których betonowe ściany już w procesie produkcji byli "odpowiednio napromieniowane".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Cegła-dziurawka(2006-01-26)
  • Rozbudzoną estetykę to my tu na Zawadzie mamy bardzo dobrze i nie trzeba organizować żadnych konkursów.Wystarczy jak wejdziemy do biurowca Sp-ni na Zawadzie i widzimy tą estetykę w poszczegółnych pokojach tumany dymu papierosowego aż zatyka,prawie co pięć minut wystrój wnętrz i zmiana kolorów -a co raz to ładniejszy nawet na czasie zgodnie z obowiązująca modą.Szkoda tylko,że kultura osobista oczywiście nie wszystkich pracowników - jest wręcz nie do zniesienia. I właśnie na tym podwórku S-nia na Zawadzie winna rozpisywać konkursy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-26)
  • Odnośnie powyższego wpisu. Ma Pan (Pani?) całkowitą rację. A więc nowe wystroje wnętrz, kawa, herbatka, papieroski i masa urzędników, którzy niekiedy zastanawiają się co mają dzisiaj robić. Wiem, ponieważ mieszkałam na Zawadzie w M-3 o niespełna 50 m kwadratowych (własnościowym!!!) na 9. piętrze(!!!!) i mimo to płaciłam dobre kilkaset złotych miesięcznie - na okrągło cały rok!!!!! M.in. dla tej spółdzielni. Dzięki Bogu od kilku lat mieszkam na Starym Mieście, mam własnościowe mieszkanie o powierzchni 85 metrów kwadratowych, pierwsze piętro, no i tylko sześciu b. porządnych sąsiadów. Mamy wspólnotę mieszkaniową - społeczną (chociaż to słowo nie brzmi dobrze), którą zawiadujemy SAMI - tj. wszystkie rozliczenia, sami utworzyliśmy mały fundusz remontowy, opłacamy sprzątaczkę klatki schodowej, itd.itp. Proszę sobie wyobrazić, że za 85 METRÓW KWADRATOWYCH (ogrzewanie, ciepła i zimna woda, oświetlenie klatki schodowej i podwórza, sprzątaczka itd.) PŁACĘ MIESIĘCZNIE niespełna 300 (TRZYSTA ZŁOTYCH !!!!). A mieszkanie jest bardzo ciepłe - każde mieszkanie ma osobny licznik ciepła (także wody) i wszyscy płacą tyle ile zużyją!!! Tak więc latem podana wyżej kwota jest znacznie niższa. I proszę nie wierzyć, że mieszkania na Starym Mieście są drogie w utrzymaniu (owszem - drogie przy zakupie, obecnie ok. 2,5 tys. za metr kwadr.). Ale kto jest na tyle głupie, że chciałbym opłacać darmozjadów i oszczędzać na własnym zdrowiu ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    StareMiasto(2006-01-26)
  • kicz nad kicze. te ohydnie upstrzone balkony są okropne. beton to beton i niech tak pozostaie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    :/(2006-01-26)
  • a co wam przeszkadza, że ktoś nie chce mieszkać w pudle i chce, żeby przynajmniej koło niego było DLA NIEGO ciekawiej??? każdy sobie sam i tak na swój sposób upiększa swoje otoczenie. a że przy okazji był taki akurat konkurs i uznano ten balkon za najładniejszy... to w czym problem? zresztą, komentarze i tak (jak zwykle) nie na temat.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-26)
  • Miło słyszeć, żę starym Mieście można wygodnie mieszkać. A są minusy ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    maciejek(2006-01-26)
  • Francja, Niemcy, Skandynawia - tam budynki z wielkiej płyty ( technologia z lat 1970-tych zakupiona przez Polaków chyba z Francji ) podlegają systematycznej przemianie. Niektóre są w całości rozbierane ręcznie ( tak ! te w centrach miast )- i po problemie, część rozbierana ( też ręcznie ! ) do II p. i zadaszana dachem dwuspadowym - tak powstają kilkunastoosobowe budynki np. we Francji. W Skandynawii - Dania i chyba Szwecja - szuka się sposobów na zmiany i "uczłowieczenie" elewacji, na ciekawy detal, generalnie na uporządkowanie na nowo takich osiedli, zresztą z niezłym rezultatem. Wszędzie tam jest to jakiś rodzaj polityki mieszkaniowej, jakby tego nie zwał. Tylko u nas - nic z tych rzeczy. Mówię w tym miejscu o działaniach na poziomie jednak ponad samorządowym, bo problem dotyczy większości polskich miast. Rząd mówi ( mówił ?? ) o budowie 3.000.000 nowych mieszkań, a znowu ani słowa o działaniach w sprawie poprawy jakości mieszkań typu Zawada. A może nie ma problemu ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ryzol(2006-01-26)
  • dp :/ - beton może być piękny, a u nas niestety ma ciągle nieciekawe skojarzenia; to wspaniały materiał budowlany, na świecie robi się z niego świetne i nowoczesne obiekty, a u nas: szary to brzydki ! niestety =
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Malutki(2006-01-26)
  • Przy takiej "dyskotece" na balkonie to mozna nabawić się lęków. Ciekawe, czy wyłączają te kaskady świetlne na noc ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MCH(2006-01-26)
  • O Chryste - przecież to jest kicz w czystej postaci ! Kto daje na takie fanaberie przyzwolenie ? Przecież niektórzy traktorzyści z PGR-ów mieli więcej taktu i wyczucia rustykalnej "elegancji". Ludzie - kto za tym stoi ? Pane pomyłuj !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jedwabnyszalik(2006-01-26)
  • Piekny balkon ,tysiące lampek ,setki choinek, 1000 watt ,a prąd pociągniety z piwnicy :P no wie pan co:):):):)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Przerwa(2006-01-27)
  • A ciekawe czy ci co tak ładnie dekorują swoje balkony czy to z okazji różnych świąt lub biorą udział w konkursach na naładniejszy balkon to płacą czynsz i nie posiadają zaległości?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zatroskany(2006-01-27)
Reklama