Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 30-03-2017, imieniny Amelii, Kwiryna
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

WIOSENNY DYWANIK NA UL. PAWIEJ WIOSENNY DYWANIK NA UL. PAWIEJ

Najładniejszy balkon na Zawadzie

Elbląg, Najładniejszy balkon na Zawadzie Zwycięski balkon pana Zygmunta Malinowskiego

W Spółdzielczym Domu Kultury Zakrzewo rozstrzygnięto konkurs na najpiękniejszą dekorację świąteczno-noworoczną okna lub balkonu na osiedlu Zawada. Najwyżej oceniono balkon Zygmunta Malinowskiego, mieszkańca bloku przy ul. Wiejskiej 33.

Celem konkursu było podkreślenie nastroju w czasie świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku oraz rozbudzenie wśród mieszkańców Zawady poczucia estetyki. Dekoracje wpłynęły na upiększenie osiedla oraz sprawiły, że nie opuszczała nas świąteczna atmosfera – informują organizatorzy konkursu.
     Rozstrzygnięcie konkursu oraz wręczenie nagród odbyło się w poniedziałek 23 stycznia. Komisja nagrodziła i wyróżniła 18 balkonów, trzy pierwsze miejsca zajęli: Zygmunt Malinowski z ul. Wiejskiej 33, Marianna Grzesiuk z ul. Okulickiego 2 i Ryszard Estal z ul. Rodziny Nalazków 18.
     Nagrody w postaci sprzętu radiowego i AGD ufundowało Elbląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, Agencja Ochrony JUPI i Spółdzielnia Mieszkaniowa Zakrzewo.
     

PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • No i co z tego ? W sytuacji betonowych blokowisk Zawady i Jaru, "akcja z balkonami" (trąci trochę PRL-em) jest niczym innym jak przypinaniem kwiatka do kożucha. Takie bloki (chociaż o wiele ładniejsze) są w Niemczech już w większości niezamieszkane i powoli burzone (widać to już we Frankfurcie n. Odrą, a w Berlinie "idzie to" na skalę masową). Jak coś od zarania było budowlaną tandetą, to pozostanie do końca. Przypomina to reanimację trupa. Współczuć należy tylko mieszkańcom "betonowych szuflad", że mieszkają w tak niebezpiecznych zdrowotnie mieszkaniach, których betonowe ściany już w procesie produkcji byli "odpowiednio napromieniowane".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Cegła-dziurawka(2006-01-26)
  • Rozbudzoną estetykę to my tu na Zawadzie mamy bardzo dobrze i nie trzeba organizować żadnych konkursów.Wystarczy jak wejdziemy do biurowca Sp-ni na Zawadzie i widzimy tą estetykę w poszczegółnych pokojach tumany dymu papierosowego aż zatyka,prawie co pięć minut wystrój wnętrz i zmiana kolorów -a co raz to ładniejszy nawet na czasie zgodnie z obowiązująca modą.Szkoda tylko,że kultura osobista oczywiście nie wszystkich pracowników - jest wręcz nie do zniesienia. I właśnie na tym podwórku S-nia na Zawadzie winna rozpisywać konkursy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-26)
  • Odnośnie powyższego wpisu. Ma Pan (Pani?) całkowitą rację. A więc nowe wystroje wnętrz, kawa, herbatka, papieroski i masa urzędników, którzy niekiedy zastanawiają się co mają dzisiaj robić. Wiem, ponieważ mieszkałam na Zawadzie w M-3 o niespełna 50 m kwadratowych (własnościowym!!!) na 9. piętrze(!!!!) i mimo to płaciłam dobre kilkaset złotych miesięcznie - na okrągło cały rok!!!!! M.in. dla tej spółdzielni. Dzięki Bogu od kilku lat mieszkam na Starym Mieście, mam własnościowe mieszkanie o powierzchni 85 metrów kwadratowych, pierwsze piętro, no i tylko sześciu b. porządnych sąsiadów. Mamy wspólnotę mieszkaniową - społeczną (chociaż to słowo nie brzmi dobrze), którą zawiadujemy SAMI - tj. wszystkie rozliczenia, sami utworzyliśmy mały fundusz remontowy, opłacamy sprzątaczkę klatki schodowej, itd.itp. Proszę sobie wyobrazić, że za 85 METRÓW KWADRATOWYCH (ogrzewanie, ciepła i zimna woda, oświetlenie klatki schodowej i podwórza, sprzątaczka itd.) PŁACĘ MIESIĘCZNIE niespełna 300 (TRZYSTA ZŁOTYCH !!!!). A mieszkanie jest bardzo ciepłe - każde mieszkanie ma osobny licznik ciepła (także wody) i wszyscy płacą tyle ile zużyją!!! Tak więc latem podana wyżej kwota jest znacznie niższa. I proszę nie wierzyć, że mieszkania na Starym Mieście są drogie w utrzymaniu (owszem - drogie przy zakupie, obecnie ok. 2,5 tys. za metr kwadr.). Ale kto jest na tyle głupie, że chciałbym opłacać darmozjadów i oszczędzać na własnym zdrowiu ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    StareMiasto(2006-01-26)
  • kicz nad kicze. te ohydnie upstrzone balkony są okropne. beton to beton i niech tak pozostaie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    :/(2006-01-26)
  • a co wam przeszkadza, że ktoś nie chce mieszkać w pudle i chce, żeby przynajmniej koło niego było DLA NIEGO ciekawiej??? każdy sobie sam i tak na swój sposób upiększa swoje otoczenie. a że przy okazji był taki akurat konkurs i uznano ten balkon za najładniejszy... to w czym problem? zresztą, komentarze i tak (jak zwykle) nie na temat.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-26)
  • Miło słyszeć, żę starym Mieście można wygodnie mieszkać. A są minusy ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    maciejek(2006-01-26)
  • Francja, Niemcy, Skandynawia - tam budynki z wielkiej płyty ( technologia z lat 1970-tych zakupiona przez Polaków chyba z Francji ) podlegają systematycznej przemianie. Niektóre są w całości rozbierane ręcznie ( tak ! te w centrach miast )- i po problemie, część rozbierana ( też ręcznie ! ) do II p. i zadaszana dachem dwuspadowym - tak powstają kilkunastoosobowe budynki np. we Francji. W Skandynawii - Dania i chyba Szwecja - szuka się sposobów na zmiany i "uczłowieczenie" elewacji, na ciekawy detal, generalnie na uporządkowanie na nowo takich osiedli, zresztą z niezłym rezultatem. Wszędzie tam jest to jakiś rodzaj polityki mieszkaniowej, jakby tego nie zwał. Tylko u nas - nic z tych rzeczy. Mówię w tym miejscu o działaniach na poziomie jednak ponad samorządowym, bo problem dotyczy większości polskich miast. Rząd mówi ( mówił ?? ) o budowie 3.000.000 nowych mieszkań, a znowu ani słowa o działaniach w sprawie poprawy jakości mieszkań typu Zawada. A może nie ma problemu ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ryzol(2006-01-26)
  • dp :/ - beton może być piękny, a u nas niestety ma ciągle nieciekawe skojarzenia; to wspaniały materiał budowlany, na świecie robi się z niego świetne i nowoczesne obiekty, a u nas: szary to brzydki ! niestety =
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Malutki(2006-01-26)
  • Przy takiej "dyskotece" na balkonie to mozna nabawić się lęków. Ciekawe, czy wyłączają te kaskady świetlne na noc ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MCH(2006-01-26)
  • O Chryste - przecież to jest kicz w czystej postaci ! Kto daje na takie fanaberie przyzwolenie ? Przecież niektórzy traktorzyści z PGR-ów mieli więcej taktu i wyczucia rustykalnej "elegancji". Ludzie - kto za tym stoi ? Pane pomyłuj !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jedwabnyszalik(2006-01-26)
  • Piekny balkon ,tysiące lampek ,setki choinek, 1000 watt ,a prąd pociągniety z piwnicy :P no wie pan co:):):):)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Przerwa(2006-01-27)
  • A ciekawe czy ci co tak ładnie dekorują swoje balkony czy to z okazji różnych świąt lub biorą udział w konkursach na naładniejszy balkon to płacą czynsz i nie posiadają zaległości?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zatroskany(2006-01-27)
Reklama