Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ewenement natury Ewenement natury

Nie bądź obojętny!

Elbląg, Nie bądź obojętny!
Rek

Ubiegły czwartek, jedna z elbląskich ulic. Na chodniku leży pies potrącony przez samochód. Przy nim stoi młoda kobieta, wzywa pomoc – kierowca, który potrącił zwierzę, nawet się nie zatrzymał, uciekł. Kobieta zapamiętała samochód, który wjechał w psa i spotkała jego kierowcę później, nieopodal miejsca zdarzenia: – Potrącił Pan dzisiaj rano psa i odjechał. Mężczyzna spojrzał na nią z pogardą: – I co, mam z tego powodu płakać?

Grudzień, kilka dni przed świętami. W centrum Braniewa z samochodu na mróz wyrzucono kilkumiesięczną suczkę. Dzięki Bogu piesek przeżył upadek z samochodu i wkrótce został przygarnięty przez nową rodzinę.
     Jak złym trzeba być człowiekiem, żeby zachować się w ten sposób? Jak bardzo trzeba być bezdusznym, żeby potraktować tak bezbronne zwierzę? „Wszystkie zwierzęta rodzą się równe wobec życia i mają te same prawa do istnienia” – mówi pierwszy artykuł Światowej Deklaracji Prawa Zwierząt uchwalonej przez UNESCO w 1978 r. w Paryżu.
     Dlaczego tak wielu ludzi nie jest w stanie szanować życia zwierząt? Bo są one od nich zależne? Bo czują, że mają nad nimi władzę? Bo nie potrafią traktować ich życia równym swojemu życiu? Bo w końcu nikt od dziecka nie wpajał im i nie uczył ich obserwować, rozumieć, szanować i kochać zwierzęta. A to przecież jest takie łatwe. Nikt nie będzie Ci tak wierny i wdzięczny, jak pies czy kot, który czuje, że jest się jego przyjacielem, który czuje, że się go szanuje.
     Bielnik koło Elbląga. Kilka dni temu został tam znaleziony zagłodzony na śmierć pies rasy amstaff. Umierał przez kilka dni uwiązany na dworze, na oczach całej wsi. Dlaczego tylu ludzi pozostało obojętnych na cierpienie tego zwierzęcia? Czy bali się przeciwstawić okrutnemu sąsiadowi? Czy też nie widzieli w tym incydencie nic złego?
„Możemy człowieka ocenić po tym, jak traktuje zwierzęta” – powiedział kiedyś Immanuel Kant. W istocie życie pokazuje nam co raz częściej, że wielu ludzi nie zasługuje na miano „człowieka” właśnie przez to, jak obchodzą się ze zwierzętami.
     Właśnie z takimi ludźmi i z takim okrucieństwem starają się walczyć pracownicy i wolontariusze działający w elbląskim schronisku dla bezdomnych zwierząt. Jak informuje schronisko, obecnie przebywa tam ok. 240 psów i kotów. W całym 2009 roku schronisku udało się oddać do adopcji 568 psów i 193 koty. Od początku 2009 roku elbląskie schronisko dostało się pod skrzydła Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt „Animals”. Dzięki „Animalsom” w schronisku może pomagać każdy, ponieważ każdy może zostać wolontariuszem, a to oznacza na przykład pomaganie przy wyprowadzaniu psów na spacery.
     Elbląskie schronisko zwraca się również do wszystkich ludzi, którym los bezdomnych zwierząt nie jest obojętny, o przekazywanie 1% należnego podatku na rzecz psiaków i kotów, które cały czas potrzebują wsparcia i pomocy. Celem akcji 1% jest przede wszystkim zakup nowych, ocieplanych bud dla psów, wybudowanie przestronnych wybiegów, zakup karmy oraz leków. Jeśli chcesz przekazać tę kwotę na to stowarzyszenie, należy wpisać jego pełną nazwę w odpowiedniej rubryce zeznania podatkowego: Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ „Animals”, nr wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego: KRS: 0000069730.
     Nie bądźmy obojętni na krzywdę zwierząt, którą widzimy na własne oczy! Jesteś świadkiem maltretowania zwierząt? Zadzwoń, dyskrecja zapewniona! Telefony: 603 577 402 i 503 954 592.
     

EW
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Najwięcej ludzkiego wyrazu w oczach. .. mają jedynie psy. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Elblążanka.(2010-02-03)
  • oj a co ten mały piesek robi temu dużemu pieskowi?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-02-03)
  • niektórzy kierowcy to zwykli idioci, nie masz płakać tylko starać sie naprawić swoją winę. jeżeli odjechał z miejsca zdarzenia, to jest zwykłym burakiem tyle, że w aucie. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pies(2010-02-03)
  • ~sum: do prezydenta miasta elblag!!!!! w schronisku dla zwierzat jest za ciasno!!! jest tam miejsc na 130-psow-- a teraz jest 190 !!!: kontener w ktorym jest cieplo i mozna utrzymac czystosc kosztuje 40.000 tys zlotych. mam pytanie dlaczego dofinansowuje pan suma 80.000 tys uroczystosci rocznicowe solidarnosci---- a nie kupi za te sume kontenerow dla schroniska????? solidarnosc przepusci kase nie bedzie to warte funta klakow!!!!---- schronisko miogloby zapewnic dobre warunki bezbronnym zwierzakom na lata !!!!! moze przemysli pan temat i wyda nasze pieniadze w pozyteczny sposob?????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sum.(2010-02-03)
  • " I co, mam z tego powodu płakać?" - oj, przytemperowałbym ci ten tupecik - palancie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-02-03)
  • Potracenie zwierzęcia. .. ok może się zdarzyć gdy nagle wyskoczyło na ulicę. Jednak zakichanym obowiązkiem kierowcy jest się zatrzymać, udzielić pomocy bądź zawiadomić odpowiednie służby o zdarzeniu. Jeżeli tego nie uczyni powinno być to karalne i nie piszę tu o grzywnie a o więzieniu. Bo to jest szczyt bezduszności. a płakać powinien nad własną głupotą i brakiem serca. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Akina(2010-02-03)
  • ZUOOOO ZUOOO Agresja. Zabijcie mnie za to, że ktoś nie kocha psów
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-02-03)
  • hoho, Akina tworzy nowe prawo, hehehe
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-02-03)
  • sum, jak tam, odpisal ci juz prezydent? moze napisz pytanie w swoim zeszycie i czekaj na odpowiedz?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-02-03)
  • Są ludzie i taborety. Pan z Bielnika, który zagłodził psa to "połamany taboret", który powinien być wywalony na śmieciowisko. Nie zasługuje nawet na odrobinę litości a już na pewno nie na "dzień dobry" od sąsiadów. Takiemu to tylko życzymy wszystkiego co złe. Panu co przejechał psa również.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pinez(2010-02-03)
  • nie tworze prawa. .. a szkoda :)Art. 25 ustawy o ochronie zwierząt (Dz. U. 2003 nr 106 poz. 1002 z późn. zm. )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Akina(2010-02-03)
  • Z panem co przejechal pieska zrobilabym to samo ale ja bym sie akurat zatrzymala i spytala czy poprawic. A ten kolejny delikfent z Bielnika normalnie szkoda slow. Jego tam przywiazac w te mrozy teraz i tylko patrzec jak dlugo pozyje. W glowie sie nie miesci!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ana ber.(2010-02-04)
Reklama