Czwartek 15-11-2018, imieniny Alberta, Leopolda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Tu nie trzeba tytułu Tu nie trzeba tytułu

Teraz ja - (Nie)zabrania się spania w czasie jazdy

 
Elbląg, Teraz ja - (Nie)zabrania się spania w czasie jazdy Zamieszczone zdjęcie stanowi jedynie ilustrację do tekstu (fotografia z konkursu Fotka miesiąca, autor: Nick)
Rek

W nawiązaniu do artykułu O tym, czy pasażer jest czysty, decyduje policja chcę opisać sytuację, dotyczącą ZKM, której świadkiem był mój mąż.

W piątek, 11 marca br. jechał autobusem komunikacji miejskiej, jednym z ostatnich kursów. W trakcie podróży kierowca zatrzymał pojazd, by zwrócić uwagę jednemu z pasażerów, że autobus nie jest miejscem do spania. Poprosił go o opuszczenie pojazdu. Warto dodać, że upomniany mężczyzna miał jedynie zamknięte oczy i słuchawki w uszach.
     Podczas jazdy siedział spokojnie, nie zakłócając podróży. Żaden ze współpasażerów nie zwrócił mu uwagi ani nie zgłaszał takich kierowcy. Ten próbował wyprosić pasażera z autobusu. Trwało to dłuższą chwilę, więc opóźniało prawidłowy przebieg trasy, o i tak już późnej porze. Mąż poprosił kierowcę, by zostawił mężczyznę, zaręczając, że go obudzi, kiedy będzie wysiadał. Na to zapewnienie prowadzący pojazd zaprzestał swoich nieuzasadnionych starań. Nie rozumiem zachowania kierowcy. Przecież niejednemu z nas zdarza się przysnąć podczas podróży. Poza tym, w przepisach porządkowych ZKM w Elblągu nie ma żadnej wzmianki o zakazie spania podczas przejazdu, tak więc prawo nie zostało złamane. Uważam, że w zaistniałej sytuacji kierowca był uprawniony jedynie do kontroli biletu. Mam wrażenie, że nieco go poniosło...
     
     
     
konwalia
Liczba publikacji: 6
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
5.6 7 37

..., a moim zdaniem
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Namawiam do bojkotu tego parszywego zkm. Wiosna idzie więc rowery, auta, skutery, spacer byleby nie jeździć tą zgniłą patologią. Z braku pasażerów i dochodów z biletów niech się utopią we własnych fekalich
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    20 1
    Cyklista(2016-03-15)
  • dawno oklepu nie dostał ten kierowca
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 2
    łysy20(2016-03-15)
  • Zwolnić barana z pracy. Dobrze, nie nie jest on strażnikiem miejskim.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15 2
    ghh(2016-03-15)
  • Do tych co tak "jeżdżą" po kierowcach ZKM mam prośbę aby sami popracowali ze 2 tygodnie jako kierowcy autobusu i dopiero potem się wypowiadali. Nawet nie wiecie jak ta praca wygląda. Wieczne pretensje, że autobus spóźniony ale ludzie już nie pomyślą, że to często nie wina kierowcy a warunków i sytuacji na trasie. W mrozy pretensje, że za zimno w autobusie a jak wcześniej ładowali się wszystkimi drzwiami zamiast jednym to już oczywiście nie ma znaczenia dla nich. Często teksty, że wiozą niby ludzi jak kartofle, ale nie ma już pretensji do poprzedzającego debila w aucie, jest do kierowcy, ze musiał zahamować gwałtownie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 10
    KKKKK1(2016-03-15)
  • wydaje mi sie ze wiem o którego kierowcę autobusu chodzi - człowiek któremu wszystko nie pasuje, zły na życie, zły na wszystko i wyżywa się na innych
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 2
    elwiraa(2016-03-15)
  • A ja namawiam was do podjęcia pracy jako kierowca autobusu ZKM chociaż na 2 tygodnie. Wtedy zobaczycie cwaniaki jaki to ciężki chleb i jak to jest.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 17
    KKKKK1(2016-03-15)
  • Kto ci kaze byc kierowca, to jest twoj wybor, gdzie pracujesz. Jak ci nie pasuje, to sie zwolnij, a nie swoje zale w internecie wylewasz. Myslisz, ze gdzie indziej ludzie maja lzej?? Zejdz na ziemie chlopie i sie ogarnij.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    19 3
    Kokovski(2016-03-15)
  • a jesli dostaniesz zmazy nocnej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2016-03-15)
  • Zrozumcie wreszcie, że ZKM to spółka z. o. o a więc "nic nie może ":) Górecki to wie najlepiej :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    RODODENDRON(2016-03-15)
  • mi ostatnio kierowca z 9-tki zwrocil uwage, ze rozmawiam przez telefon. Bylam w szoku, bo pokazal mi znaczek przyklejony z przodu autobusu - moim zdaniem powinien przestrzegac go kierowca a nie posarzer. .. kazdy kierowca moim zdaniem powinien miec jakies przymusowe konsulatcje z psychologiem, bo to albo nerwusy albo alkoholicy. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 3
    pasażer(2016-03-15)
  • A jak "kierowcy" wyskakują zrobić sobie zakupy to juz chyba przegięcie zwłaszcza taki jeden młody albo na szarych szeregów albo na malborskiej. takie rzeczy to się robi w przerwie a nie jak się ludzie do pracy śpieszą grr
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 1
    (2016-03-15)
  • Miał bilet? Jeśli miał, to mógł sobie spać przez cały kurs i nic nikomu do tego, a jak prześpi kurs, to jego problem - zapłaci karę nałożoną przez kontrolera za brak biletu na następny kurs. Przydałoby się, żeby ktoś zrobił w końcu porządek z tymi paniskami za kierownicą i doprowadził ich do pionu, bo towarzystwo już za bardzo się rozbrykało. Jedni drą się na pasażerów, że to nie tramwaj i nie tu się nie wciska "stop" gdy chce się wysiąść bo to jego obowiązek zatrzymać się na przystanku i otworzyć drzwi, a następnego dnia kierowca tej samej linii drze się, że trzeba wcisnąć "stop", gdy się chce wysiąść, bo skąd on ma wiedzieć, czy się zatrzymać i otworzyć drzwi. Rozumiem też spóźnienia kilkuminutowe, ale niektórzy potrafią spóźnić się ponad 10 minut - aż takie korki są w Elblągu? Ciekawe. Kierowcy potrafią też wysiąść sobie na przystanku z autobusu i iść do kiosku po gazetę albo fajki i trzeba czekać 5 minut [sic!]. Przez te 5 minut autobus stoi z włączonym silnikiem i otwartymi drzwiami i tylko czekać, aż jakiś żartowniś sobie wsiądzie i odjedzie - co swoją drogą byłoby pasażerom nawet na rękę, bo wtedy nikt się nie spóźnił o 5 minut do szkoły i pracy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    16 0
    (2016-03-15)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Ubezpieczenia OC i AC
Citroen HADM Gramatowski już otwarty!
Samochody używane HADM Gramatowski
Serwis i Części VW - HADM Gramatowski